W przypadku ropy naftowej WTI, po czwartkowej dynamicznej zniżce, notowania wpadły w konsolidację w okolicach 54-55 USD za baryłkę.
Ceny ropy naftowej znajdują się obecnie pod wyraźną presją sprzedających, wynikającą z pogorszenia nastrojów na szerokich rynkach finansowych w związku z zaostrzeniem konfliktu handlowego USA i Chin. Brak porozumienia pomiędzy tymi gospodarczymi potęgami rozbudza obawy o spadek popytu na ropę naftową na świecie.
Niemniej, w cieniu tego konfliktu rozgrywają się wydarzenia mogące mieć wpływ na podaż ropy naftowej. Wczoraj władze Iranu zagroziły złamaniem porozumienia atomowego, jeśli kraje Zachodu nie nawiążą ponownie dialogu z Iranem i nie zaczną pracować na rzecz wypracowania jakiegoś kompromisu. W 2015 r. Iran zobowiązał się do wstrzymania prac nad wzbogacaniem uranu w zamian za złagodzenie amerykańskich i europejskich sankcji na ten kraj. Niemniej, porozumienie podpisane jeszcze za czasów Baracka Obamy, zostało zerwane przez Donalda Trumpa, a USA narzuciły nowe, dotkliwe sankcje na Iran. Europejczycy ugięli się pod presją amerykańskich nacisków politycznych, co Iran ma im za złe.
Władze Iranu zagroziły więc, że jeśli kraje Europy nie powrócą do negocjacji z Iranem i nie ochronią Iranu przed ogromną presją Amerykanów, to Iran powróci do prac nad bronią atomową. Ten bliskowschodni kraj ma jeszcze jedną broń: bliskość cieśniny Ormuz. Irańskie władze zasugerowały, że mogłyby zdecydować się na blokadę tej cieśniny, jeśli Zachód nie powróci do rozmów. To byłby cios w globalny handel ropą, którędy transportowana jest jedna piąta całkowitego transportu ropy naftowej na świecie.
MIEDŹ
Ceny miedzi blisko ponad 2-letnich minimów.
Przełom lipca i sierpnia bieżącego roku na rynku miedzi jest okresem dynamicznych przecen. Cena miedzi w Stanach Zjednoczonych w ubiegłym tygodniu zeszła poniżej bariery 2,60 USD za funt, a na początku bieżącego tygodnia utrzymuje się w okolicach 2,54-2,56 USD za funt. To najniższy poziom cen miedzi w USA od późnej wiosny 2017 roku.
Obecne poziomy cenowe są istotne z technicznego punktu widzenia. Okolice 2,55-2,60 USD za funt to poziom, który zatrzymywał stronę podażową w 2018 roku. Nie można wykluczyć, że przynajmniej krótkoterminowo doprowadzi on do wyhamowania zniżek lub nawet odbicia cen w górę. Warto mieć na uwadze, że krótkie pozycje inwestorów na tym rynku są już niemal rekordowe, co w przypadku jakichkolwiek pozytywnych informacji mogłoby skutkować tzw. short covering.
Na razie jednak pesymizm inwestorów na rynku miedzi jest wyjątkowo duży. Rozczarowujące dane makroekonomiczne oraz zaostrzenie konfliktu handlowego USA i Chin to czynniki, które wywołały znaczącą presję na notowania miedzi. Odbicie cen w górę będzie możliwe prawdopodobnie dopiero wtedy, gdy pomoże w tym jakiś polityczny impuls.