Notowania ropy naftowej WTI z okolic 43-45 USD za baryłkę w ciągu miesiąca dotarły do obecnych 53-55 USD za baryłkę, a ceny ropy gatunku Brent z rejonu 50-53 USD za baryłkę pod koniec grudnia, sięgnęły obecnie okolic 61-63 USD za baryłkę.
Optymizm inwestorów na rynku ropy naftowej jest ostrożny, ponieważ sytuacja fundamentalna na globalnym rynku tego surowca – mimo że się poprawia – wskazuje na wiele wyzwań na drodze do dalszych wzrostów. Największym wyzwaniem jest możliwe osłabienie popytu na ropę, wynikające z niższej dynamiki wzrostu gospodarczego w kluczowych krajach na świecie, w tym w Chinach. Dodatkowo, potencjał wzrostu cen ropy naftowej jest ograniczany przez rosnącą produkcję tego surowca w Stanach Zjednoczonych.
Niemniej, wsparciem dla cen ropy w ostatnim czasie jest ograniczenie produkcji ropy naftowej w OPEC. Już w grudniu na cięcie wydobycia zdecydowała się Arabia Saudyjska oraz kilka sprzymierzonych z nią krajów regionu, a styczniowe wstępne dane potwierdziły utrzymanie się cięć produkcji ropy w kartelu. Nie wszystkie kraje ograniczają produkcję celowo – w Libii, Iranie czy Wenezueli spadek wydobycia jest kwestią utrzymujących się, a czasem wręcz pogłębiających się problemów polityczno-gospodarczych.
Pozytywną informacją dla inwestorów jest wznowienie publikacji raportów CFTC, pokazujących zmiany pozycji inwestorów instytucjonalnych na rynkach surowców. Po zakończonym government shutdown w USA, w piątek instytucja ta podała raport za tydzień zakończony 24 grudnia (pokazujący zwiększenie długich pozycji na rynku ropy naftowej), a w kolejnych tygodniach CFTC będzie publikował raporty za kolejne okresy w przyspieszonym tempie, aż dotrze do okresu aktualnego i powróci do tradycyjnych publikacji cotygodniowych.
CUKIER
Zapowiedzi deficytu na globalnym rynku cukru.
Ostatnie dni na rynku cukru nie przynoszą szczególnie istotnych zmian notowań tego surowca. Cena cukru w Stanach Zjednoczonych porusza się w ostatnich dniach w konsolidacji w rejonie 12,40-12,80 centów za funt. Po dynamicznej zwyżce notowań cukru jesienią ubiegłego roku, cena tego surowca nieco spadła, po czym wpadła w konsolidację w poszukiwaniu impulsu do wznowienia ruchu w konkretnym kierunku.
Sytuacja fundamentalna na rynku cukru wciąż delikatnie sprzyja stronie podażowej za sprawą utrzymującej się nadwyżki na globalnym rynku tego surowca. Niemniej, w długoterminowej perspektywie relacje popytu i podaży na światowym rynku cukru się zmieniają. Spółka analityczna Green Pool w piątek podała pierwszą prognozę na sezon 2019/2020 i założyła, że pojawi się wtedy deficyt wynoszący 1,36 mln ton. Fakt ten może być wsparciem dla cen cukru, zwłaszcza że farmerzy w ostatniej dekadzie przez większość sezonów borykali się z dużymi nadwyżkami tego surowca. Według wspomnianego raportu, do powstania deficytu w największym stopniu mają przyczynić się spadki produkcji w Tajlandii, Pakistanie i Indiach.