Minorowe nastroje na rynku ropy naftowej mają miejsce także dzisiaj – notowania ropy naftowej oscylują w okolicach wczorajszych minimów.
Przewadze strony podażowej na rynku ropy naftowej sprzyjały informacje i prognozy dotyczące fundamentów tego rynku, które coraz częściej wskazują na rosnącą globalną produkcję, coraz większe zapasy i możliwość ponownego zapanowania nadpodaży na światowym rynku ropy. Ostatnio produkcję ropy zwiększały największe potęgi naftowe, w tym OPEC, Rosja oraz Stany Zjednoczone.
Wczoraj dodatkowo pojawiły się w Stanach Zjednoczonych prognozy Departamentu Energii, zakładające dalszy wzrost wydobycia ropy ze skał łupkowych w USA. W grudniu wydobycie to ma sięgnąć 7,94 mln baryłek dziennie i, tym samym, osiągnąć kolejny rekord. Jeszcze w pierwszej połowie 2019 roku całkowita produkcja ropy naftowej w USA może przekroczyć 12 mln baryłek, ustawiając Stany Zjednoczone w pozycji globalnego lidera pod tym względem.
Perspektywy fundamentalne dla cen ropy naftowej faktycznie w ostatnim czasie się pogorszyły. Oprócz rosnącej produkcji, rynek ten zmaga się z obawami dotyczącymi słabszego popytu w całej globalnej gospodarce. Jednak ostatnia reakcja inwestorów jest już wyjątkowo pesymistyczna, a wczorajsza gwałtowna zniżka mogła być efektem uruchomienia się stop lossów poniżej psychologicznych barier, odpowiednio na poziomach 70 USD i 60 USD za baryłkę. W ostatnich tygodniach inwestorzy instytucjonalni wyraźnie wycofywali się z długich pozycji na rynku ropy naftowej i prawdopodobnie ten efekt pokażą dane CFTC także w bieżącym tygodniu. Po wielu tygodniach pesymizmu, przynajmniej krótkoterminowe odreagowanie wzrostowe staje się bardziej prawdopodobne.
GAZ ZIEMNY
Gaz ziemny w USA najdroższy od 4 lat.
W ostatnich dniach na wykresie gazu ziemnego w Stanach Zjednoczonych dostrzegalna jest wyraźna przewaga strony popytowej. W rezultacie, cena tego surowca w USA przekroczyła w tym tygodniu psychologiczną barierę na poziomie 4 USD za mln BTU. To najwyższa cena gazu ziemnego w tym kraju od listopada 2014 roku.
Dynamiczny ruch cen gazu ziemnego w USA w górę oraz utrzymująca się presja na wzrost notowań tego surowca wynika przede wszystkim z sytuacji pogodowej w Stanach Zjednoczonych. W kraju tym ma miejsce wyraźny spadek temperatur powietrza, a to już doprowadziło do wzrostu popytu na gaz ziemny w celach grzewczych.
W tym tygodniu pewnym wsparciem dla strony popytowej na rynku gazu ziemnego w USA był również raport Międzynarodowej Agencji Energetycznej, w którym instytucja ta zapowiada dalszy rozwój tego rynku i wzrost popularności gazu ziemnego jako źródła energii. Według MAE, gaz ziemny ma stać się drugim, po ropie naftowej, najpopularniejszym źródłem energii do 2030 roku, i tym samym ma on zepchnąć węgiel na trzecią pozycję. Taki rozwój sytuacji ma być wywołany w szczególności dążeniami do zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza oraz wzrostem zużycia LNG.