Dzisiejsze odczyty makroekonomiczne dotyczyły głównie Wielkiej Brytanii. Wszystkie zostały opublikowane o godzinie 10:30 i wszystkie odczyty były lepsze od prognoz. Produkcja przemysłowa wzrosła w styczniu o 0,3% w relacji miesięcznej, natomiast produkcja przemysłowa o 0,4% m/m, podczas gdy większość ekonomistów zakładała wzrost produkcji przemysłowej o 0,1% w stosunku miesięcznym a produkcja wytwórcza miała pozostać na niezmienionym poziomie.

W lutym ceny płacone przez producentów w Wlk. Brytanii wzrosło o 0,3% m/m oraz 5,7% w relacji rocznej (prognoza 0,5% m/m, 5,9% r/r). Podobnie odczyt wskaźnika PPI core był niższy od prognoz i wyniósł 0,2% m/m i 3% r/r przy prognozie odpowiednio 0,4% m/m oraz 3,2% w relacji rocznej. Po tych informacjach kurs GBPUSD wzrósł ponownie powyżej poziomu 2,02.

O godzinie 13:30 swoje wystąpienie podczas spotkania przedstawicieli Banków Centralnych w Bazylei, rozpoczął Prezes EBC Jean-Claude Trichet. Powtórzył stwierdzenie, które już usłyszeliśmy podczas ostatniej konferencji prasowej, że „silny dolar jest w interesie Stanów Zjednoczonych”. Tym samym spowodował osunięcie się kursu EURUSD do poziomu 1,5315. Obecna korekta na tej parze walutowej może potrwać do końca tygodnia, kiedy to w czwartek poznamy odczyt sprzedaży detalicznej w USA za luty a w piątek odczyt inflacji CPI. W tym momencie rynek w pełni dyskontuje cięcie stóp procentowych o 50pb a w ponad 80% obniżkę o 75pb.

Dzisiejsza sesja na GPW ku zaskoczeniu wielu zwyżkowała praktycznie przez cały dzień (poza początkiem sesji). Indeks WIG20 zakończył sesję wzrostem o 1,78% i dopiero w końcówce sesji wzrosły obroty, które wyniosły 1,2 mld złotych. Motorem wzrostu był głównie sektor bankowy oraz energetyczny.