Motorem napędowym wzrostów stały się dane z amerykańskiego rynku pracy. W lutym stopa bezrobocia w Stanach Zjednoczonych spadła do 4,8 proc. z 4,9 proc. w styczniu, co było pozytywnym zaskoczeniem, gdyż oczekiwano wzrostu bezrobocia do poziomu 5 proc. Jednak mocno rozczarowały dane o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym. Spadło ono aż o 63 tys. Natomiast styczniowe dane o zatrudnieniu zostały zrewidowane do -22 tys. z -17 tys. Analitycy szacowali, że w sektorze pozarolniczym przybędzie w lutym 25 tys. nowych miejsc pracy.

Silny spadek zatrudnienia wpisuje się w cały strumień niekorzystnych doniesień z amerykańskiej gospodarki, jednocześnie wzmacniając silny trend wzrostowy na parze EUR/USD. Brak potencjalnych oporów na wykresie, jak również brak innych niż tylko wykupienie, argumentów do sprzedaży EUR/USD powoduje, że para ta może dalej rosnąć. Oczywiście o ile nic nieprzewidzianego się nie wydarzy (np. interwencja walutowa).

O godzinie 14:43 kurs EUR/USD testował poziom 1,5433 dolara.