W dłuższym terminie pojawiają się już pierwsze prognozy zakładające możliwość wzrostów kursu tej pary nawet ponad poziom 1,56. Za takim scenariuszem przemawiają rosnące oczekiwania na dalsze obniżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Obecnie rynek szacuje, że obniżka kosztu pieniądza aż o 75 punktów jest prawdopodobna na 72% wobec 2% tydzień temu. Na tak znaczny wzrost oczekiwań co do dalszych obniżek wpływ mają rosnące obawy o straty instytucji finansowych zaangażowanych w rynek kredytów hipotecznych. Trochę niepokoju na rynek wprowadził także znany inwestor giełdowy Warren Buffet. Powiedział on, że jego oferta pomocy ubezpieczycielom obligacji komunalnych jest już nieaktualna. Ostrzegł także, że instytucje te będą musiały stawić czoła konsekwencjom popełnionych wcześniej błędów. W jego przemówieniu znalazło się także dość wymowne zdanie, że dla wspomnianych ubezpieczycieli „the party is over”. Warto także wspomnieć o dużym spadku wartości dolara wobec jena. Umacnianie się japońskiej waluty nie jest dobrym sygnałem dla giełd. Konsekwencją tego były dzisiejsze duże spadki wartości akcji na światowych giełdach.
Na rynku krajowym sesja przebiegała również w spokojnej atmosferze. O godzinie 15 kurs USD/PLN równy był temu z otwarcia sesji czyli 2,32, podobna sytuacja była na parze EUR/USD i o godzinie 15 za jedno euro płaciliśmy 3,52.
Bardzo ważny dla inwestorów będzie publikowany dziś o 16 indeks ISM w sektorze produkcyjnym w Stanach Zjednoczony. Jeśli odczyt ten okaże się gorszy od prognoz ( 48 pkt) może to przyśpieszyć proces deprecjacji amerykańskiej waluty.