Z drugiej strony umocnienie złotego mogłoby osiągnąć poziom 3,5050 co jeszcze niedawno wydawało się poziomem abstrakcyjnym. O godzinie 16:30 kurs EURPLN testował poziom 3,5175 a USDPLN 2,3250.

Dzisiejsze publikacje makro zostały zdominowane przez odczyty ze Stanów Zjednoczonych. W Europie jedyną ważną publikacją była stopa bezrobocia w Niemczech. Wyniosła ona w styczniu 8% co było zgodne z prognozą rynkową i odczytem lepszym niż miesiąc wcześniej. Do kolejnych publikacji trzeba było czekać kilka godzin i na rynku zapanował marazm a waluty pozostawały w wąskim przedziale wahań. Cały czas tracił dolar względem wspólnej waluty i momentami kurs EURUSD osiągał poziom 1,5150. O 14:30 opublikowany został szereg danych z gospodarki amerykańskiej. Najważniejsze z nich okazały się gorsze od prognoz. PKB (drugie przybliżenie) w IV kwartale wzrósł zaledwie o 0,6% przy prognozie zakładającej wzrost o 0,7% q/q. Poza tym deflator pokazujący wzrost cen na przestrzeni roku wzrósł w IV kwartale o 2,7% (prognoza +2,6%). Oba te odczyty po raz kolejny wskazują, że gospodarka amerykańska boryka się z ogromnymi problemami – niskim wzrostem gospodarczym i rosnącą inflacją. Liczba noworejestrowanych bezrobotnych wzrosła do poziomu 373 tys. wobec 349 tys. przed tygodniem. O godzinie 16:00 drugi dzień wystąpienia przed Senatem rozpoczął Ben Bernanke i na pewno inwestorzy będą się wsłuchiwać w jego wypowiedzi.

Po południu Główny Urząd Statystyczny podał do wiadomości, że na przestrzeni 2007 roku eksport w Polsce wzrósł o 15% podczas gdy import zwyżkował o 17,8%. Deficyt w handlu zagranicznym wyniósł 17,7 mld euro.

Dzisiejsza sesja na rynku giełdowym rozpoczęła się neutralnie, jednak już od początku podaż zaatakowała i indeks WIG20 obsunął się poniżej poziomów wczorajszego zamknięcia. Praktycznie cały dzień znajdował się on głęboko pod kreską, tracąc momentami ponad 1%. Nie ma się co dziwić takiemu zachowaniu, gdy się spojrzy co się działo z indeksami w Europie. Główne parkiety (CAC40, DAX, FTSE) zniżkowały ponad 1% i ciągnęły za sobą indeksy rynków wschodzących. Ostatecznie WIG20 zakończył sesję spadkiem o 0,86%.