W styczniu ceny producentów na Wyspach mocno skoczyły w górę. Wskaźnik PPI wzrósł o 1 proc., a PPI core o 0,8 proc. w relacji miesięcznej. Dynamika inflacja bazowej była najwyższa od 22 lat.

W relacji rocznej inflacja PPI wzrosła o 5,7 proc., co jest najwyższym poziomem od 1991 roku, natomiast wskaźnik PPI core był wyższy o 3,2 proc.

Dynamika cen producentów była znacznie wyższa od prognoz, które zakładały wzrost inflacji PPI w styczniu o 0,4 proc., miesiąc do miesiąca i 5,1 proc. rok do roku. Natomiast wzrost inflacji PPI core szacowano odpowiednio na poziomie 0,2 proc. i 2,6 proc.

Nieco mniejszym zaskoczeniem okazały się dane o bilansie handlu zagranicznego Wielkiej Brytanii. W grudniu jego saldo było ujemne i wyniosło 7,574 mld GBP, wobec prognozowanych 7,32 mld GBP deficytu i wobec deficytu na poziomie 7,91 mld GBP w listopadzie (dane skorygowano z 7,377 mld GBP).

Umocnienie funta w reakcji na opublikowane dane, jest wyłączną odpowiedzią rynku na raport o inflacji. Jakkolwiek dane te nie mają bezpośredniego przełożenia na inflację CPI (zostanie opublikowana we wtorek o 10:30), która w głównej mierze kształtuje oczekiwania co do przyszłych kroków monetarnych Banku Anglii, to jednak tak silny skok ceny producentów, rodzi obawy o możliwość wzrostu inflacji konsumenckiej. To natomiast wpłynęłoby na ograniczenie oczekiwań przyszłych obniżek stóp procentowych przez Bank Anglii. Tymczasem to m.in. te oczekiwania, w dużej mierze stoją za obserwowanym od listopada 2007 roku osłabieniem funta w relacji do głównych walut.

O godzinie 10:49 kurs GBP/USD testował poziom 1,9487 dolara.