O godzinie 15:45 kurs EUR/USD testował poziom 1,4762, a GBP/USD 1,9856 dolara, wobec odpowiednio 1,4670 i 1,9780 notowanych dziś rano.

Jednak znacznie większy wpływ na notowania może mieć poprawa nastrojów na rynkach akcji, po dzisiejszej bardzo silnej przecenie w Azji (Nikkei -4%), co natychmiast znalazł odbicie w silnym umocnieniu obu europejskich walut do jena, przy znacznie mniejszym wzroście notowań USD/JPY.

Dzisiejszego wzrostu notowań EUR/USD i GBP/USD natomiast nie można tłumaczyć obawami przed słabymi danymi z amerykańskiego rynku nieruchomości, które zostaną opublikowane dziś o godzinie 16-tej. Potencjalnie gorsze, a nawet znacznie gorsze od prognoz dane o grudniowej sprzedaży nowych domów w USA, nie będą żadnym zaskoczeniem i inwestorzy powinni na nie być przygotowani. Wskazują na to brak emocjonalnych reakcji na dane z tego rynku w ostatnich tygodniach. Należy przyjąć, że jeżeli tylko dzisiejsze dane nie będą dramatycznie złe, albo bardzo dobre, to dziś również silniejsza reakcja jest wątpliwa.