Tuż przed zamknięciem sesji popyt na złotego dał o sobie znać o 16.00 testowaliśmy poziomy EURPLN 3,5940 i USDPLN 2,4245. Jednak to nie rynek walutowy dzisiaj przyprawiał inwestorów i ból głowy. GPW została dzisiaj zdominowana przez wyprzedających akcje i momentami spadki sięgały nawet -5,3% w stosunku do wczorajszego zamknięcia. Końcówka sesji to już mniejsze spadki, rzędu -3,2% jednak nie napawają one optymizmem. Trzeba dodać, że wszystko to działo się przy bardzo wysokich obrotach sięgających prawie 3,3 mld złotych.

Pierwszą ważną daną, która ujrzała dzisiaj światło dzienne była inflacja HICP oraz HICP core ze strefy euro. Obie były zgodne z prognozami rynkowymi, odpowiednio wzrost o 0,4% m/m, 3,1% r/r oraz 0,4% m/m, 2,8% r/r. O 14:00 Główny Urząd Statystyczny podał informacje o przeciętnym wynagrodzeniu oraz zatrudnieniu w Polsce. Roczna dynamika płac w grudniu wyniosła 7,2% r/r. Oczekiwany poziom odczytu wynosił 11% więc dynamika spadła. Argumentuje się ten spadek wypłatami premii już w listopadzie 2007 podczas gdy rok wcześniej premie były wypłacane w grudniu. Natomiast dynamika zatrudnienia spadła do poziomu 4,9% r/r wobec prognozowanych 5%. Dane te były neutralne dla złotego. Niższa dynamika płac w grudnie nie zmienia naszej prognozy podwyżki stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RPP o 25pb.

Po półgodzinnej odpoczynku zaczęły napływać informacje zza Oceanu. Pierwszą z nich była grudniowa inflacja CPI oraz CPI core. CPI wzrosła w grudniu o 0,3% m/m czyli minimalnie wyżej niż wynosił konsensus rynkowy (prognoza wzrostu o 0,2%). W stosunku rocznym wzrosła o 4,1% zgodnie z prognozą. Inflacja CPI core w grudniu była zgodna z prognozami i wyniosła +0,2% m/m i +2,4% r/r. O 15:00 dowiedzieliśmy się na jakim poziomie był napływ kapitałów do USA w listopadzie. Dane te pozytywnie zaskoczyły. Napływ długoterminowego kapitału wyniósł w listopadzie 90,9 mld $ wobec prognozowanych 65 mld $. Natomiast przepływy kapitałów do USA wzrosły do 149,9 mld $ wobec października. Prognoza zakładała przepływ w wysokości 60 mld $. Grudniowa produkcja przemysłowa nie zmieniła się w stosunku do listopada. Analitycy spodziewali się spadku o -0,1%. Wykorzystanie potencjału produkcyjnego wyniosło 81,4% (prognoza 81,3%). Dolar zachowywał się dzisiaj bardzo stabilnie. O 20:00 raport o stanie amerykańskiej gospodarki przedstawi FED publikując tzw. Beżową Księgę.

Przed rozpoczęciem sesji w USA wyniki podał kolejny bank. JP Morgan Chase miał zysk o 34% niższy niż w Q4 2006. Zysk wyniósł 860 mln USD. Odpisy z tytułu strat na ryzykownych kredytach hipotecznych wyniosły 1,3 mld USD. Główny indeks amerykańskiego parkietu DJIA rozpoczął dzień poniżej wczorajszego zamknięcia.