Istotny wpływ na osłabienie dolara miała także informacja o inflacji producenta. Indeks PPI ukształtował się na poziomie -0,1% m/m, czyli 0,3 punktu procentowego mniej niż oczekiwano. Ten wyraźnie gołębi charakter niższej dynamiki cen oznacza, iż jak dotąd nie ma przeciwwskazań, które uniemożliwiłyby dalsze rozluźnianie polityki pieniężnej w USA.

Wyniki CitiBanku

Dzisiejsze publikacje na temat kondycji finansowej CitiBanku zdecydowanie nie napawają optymizmem. Strata netto w ostatnim kwartale 2007 r. wyniosła -9,83 mld USD, co utwierdza nas tylko w przekonaniu, iż kryzys na amerykańskim rynku kredytowym ma bardzo negatywny wpływ na instytucje finansowe. Narastający pesymizm z pewnością odbije się na rynku akcji, co może doprowadzić do jeszcze głębszych spadków na warszawskim parkiecie. Indeks WIG20 pod koniec dnia kształtował się na poziomie 3 045, natomiast WIG zanurkował w okolice 47 888.

Pesymizm wśród niemieckich inwestorów

Wskaźnik ZEW, który odzwierciedla nastroje wśród niemieckich inwestorów wyniósł -41,6, a oczekiwano -40. Jak widać klimat w Niemczech nie jest taki kolorowy i optymistyczny, co może świadczyć o pewnym fundamentalnym osłabieniu koniunktury. Ten pesymizm wynika między innymi z obaw odnośnie amerykańskiej gospodarki oraz niepokoju związanego ze stale umacniającą się walutą europejską. Silny euro stanowi bowiem istotną barierę na drodze dynamicznego wzrostu ekonomicznego w Niemczech. Należy tu także uwzględnić trudną sytuację eksporterów, dla których wzrost wartości euro oznacza spadek przychodów ze sprzedaży.

Gwałtowny wzrost cen w Polsce

W dniu dzisiejszym opublikowane zostały dane o inflacji CPI w Polsce. Jej poziom wyniósł zgodnie z oczekiwaniami 4,0%. Dynamiczny wzrost cen dóbr i usług konsumpcyjnych sprzyja restrykcyjnej polityce monetarnej. Zdaniem Jana Czekaja, członka Rady Polityki Pieniężnej, w roku 2008 możemy spodziewać się co najmniej dwóch podwyżek stóp procentowych. Z prawdopodobieństwem powyżej 50% pierwszy wzrost kosztu pieniądza czeka nas już w styczniu.

Funt złapał oddech

Poziom angielskiego indeksu CPI wyniósł w grudniu 2,1% r/r, czyli 0,1 punktu procentowego więcej niż oczekiwano. Informacja ta wpłynęła na lekkie odbicie kursu GBPPLN z poziomu 4,68 do okolic 4,73. Ten wzrost wydaje się jednak krótkotrwałą korektą, po której nastąpią dalsze spadki wartości funta.