Inflacja PPI niespodziewanie spadła w grudniu 2007 roku w USA o 0,1 proc. w relacji miesięcznej, po tym gdy w listopadzie wzrosła o 3,2 proc., co było najsilniejszym wzrostem od 1973 roku. W relacji rocznej dynamika inflacji wyniosła 6,3 proc., wobec 7,2 proc. przed miesiącem. Rynkowe prognozy mówiły o wzroście cen producentów o odpowiednio 0,2 proc. i 7,4 proc.
Inflacja bazowa PPI (PPI core) była w grudniu wyższa w USA o 0,2 proc. miesiąc do miesiąca i o 2 proc. rok do roku, wobec odpowiednio 0,4 proc. i 2 proc. zanotowanych w listopadzie.
Sprzedaż detaliczna oraz sprzedaż detaliczna z wykluczeniem samochodów spadła w Stanach Zjednoczonych w ostatnim miesiącu 2007 roku po 0,4 proc. w relacji miesięcznej. Tymczasem analitycy szacowali, że grudniowa sprzedaż w obu przypadkach będzie wyższa o 0,1 proc. Listopadowe dane skorygowane natomiast zostały w dół do 1 proc. (sprzedaż detaliczna) i 1,7 proc. (sprzedaż z wykluczeniem samochodów) z odpowiednio 1,2 proc. i 1,8 proc. szacowanych przed miesiącem.
Indeks NY Empire State, opisujący kondycję gospodarczą w rejonie Nowego Jorku, spadł w styczniu do 9 pkt. z 10,3 pkt. w grudniu. Oczekiwany był wzrost tego indeksu do poziomu 11,5 pkt.
Opublikowane o godzinie 14:30 dane w żadnym punkcie nie stanowią wsparcia dla dolara. Niższy odczyt PPI w sposób naturalny zwiększa oczekiwania na mniejszy od prognoz wzrost inflacji CPI w USA (zostaną one opublikowane w środę). Natomiast grudniowy spadek sprzedaży detalicznej oraz niższy odczyt indeksu NY Empire State może dodatkowo zwiększać oczekiwania na cięcia stóp procentowych przez Fed, co również nie pomaga dolarowi. W tej chwili już tylko bliskość listopadowych szczytów i ich podażowe oddziaływanie, jest jedynym argumentem, przemawiającym na korzyść amerykańskiej waluty.
O godzinie 14:46 kurs EUR/USD testował poziom 1,4895 dolara.