Zważywszy na ostatnie publikacje z kraju na wyspie, wszystko wskazuje na to, iż brytyjska polityka monetarna powinna zostać rozluźniona. Większość głównych wskaźników osiągała w ostatnim czasie najniższe poziomy od połowy 2006 r., nastroje konsumentów były zdecydowanie pesymistyczne, a sytuacja na rynku finansowym odznacza się dużą niestabilnością. Z drugiej jednak strony wysoki poziom inflacji sugeruje, aby stopy procentowe pozostawić na niezmienionym poziomie. Być może BoE nie zmieni w dniu dzisiejszym kosztu pieniądza w Wielkiej Brytanii, ale i tak publikacja jego decyzji może wywołać gwałtowniejsze ruchy na rynku walutowym.

Dalsze poczynania BoE

Angielski Bank Centralny najprawdopodobniej utrzyma w dniu dzisiejszym stopy procentowe na poziomie 5,5%. Wśród członków tamtejszej Rady Polityki Pieniężnej dominują jednak „gołębie” nastroje. Możemy spodziewać się kolejnej obniżki kosztu pieniądza w lutym i maju. Dalsze poczynania BoE będą zależeć w głównej mierze od publikacji na temat wzrostu gospodarczego i inflacji. Angielski Bank centralny czeka w tym roku bardzo trudne zadanie. Z jednej strony kryzys na rynku nieruchomości oraz niestabilna sytuacja na rynkach finansowych, a przede wszystkim na rynku kredytowym, zdecydowanie sprzyja rozluźnieniu polityki pieniężnej. Z drugiej strony natomiast, spadek wartości funta oraz dynamiczny wzrost cen stanowią istotną barierę w dalszym obniżaniu kosztu pieniądza. Jeżeli BoE zdecyduje się na kolejne cięcia stóp procentowych w Wielkiej Brytanii, to ten rok może mieć bardzo pesymistyczny wydźwięk dla angielskiej waluty.

EBC nadal „jastrzębi”

Podczas gdy BoE i FOMC obcinają stopy procentowe, EBC rozważa zacieśnianie polityki pieniężnej. Co prawda w dniu dzisiejszym stopy procentowe pozostaną najprawdopodobniej na niezmienionym poziomie (4%), to zdaniem EBC koszt pieniądza może w tym roku zostać zwiększony. Takie „jastrzębie” nastroje wywołane są przede wszystkim wysoką dynamiką inflacji. Zdaniem Jean-Claude Trichet, jednym z podstawowych celów Banku Centralnego jest stabilność cen i to właśnie do niej będzie dążył EBC.

Jeśli chodzi o rynek walutowy, to decyzja EBC może nie wywołać żadnych gwałtownych ruchów. Dużo ważniejsze będzie późniejsze wystąpienie szefa Europejskiego Banku Centralnego. To właśnie od charakteru jego wypowiedzi zależy dzisiejszy los wspólnej waluty.

Czy Bernanke poruszy rynkiem?

W dniu dzisiejszym szef FED’u Ben Bernanke będzie wypowiadał się na temat sytuacji gospodarczej w USA. Jako prezes tamtejszej RPP jest on bardzo wpływową osobą jeśli chodzi o rynek walutowy. W zależności od tego, jaki będzie wydźwięk jego przemówienia, możemy spodziewać się różnych ruchów kursu EURUSD. Wyraźnie „gołębi” nastrój szefa FED’u oraz „jastrzębi” nastrój prezesa EBC mogą doprowadzić do większych wzrostów na rynku EURUSD.