Na tle takich posunięć złoty prezentuje się bardzo dobrze – szybko odrabia straty wywołane ucieczkami inwestorów z rynków wschodzących. Duża zmienność utrudnia jednak grę na rynku walutowym. Jeśli już przy zmienności jesteśmy – warto wspomnieć, że obserwujemy niewielki spadek zmienności implikowanych dla większości opcji walutowych, co oznacza, że rynek ma szanse ustabilizować się, wydaje się jednak, że na krótki okres.
Kalendarz publikacji makroekonomicznych na dziś zawiera 3 istotne publikacje. Pierwsza to odczyt wielkości sprzedaży detalicznej w Niemczech (prognoza rynkowa to +1,1% m/m i -1,2% r/r). Naszym zdaniem należy spodziewać się odczytu gorszego – wczorajsze dane z Eurolandu mówią o istotnym pogorszeniu wskaźników sprzedaży detalicznej. Odczyt ten powinien jednak pozostać bez wpływu na rynek walutowy. Kolejna interesująca publikacja to tempo wzrostu PKB w strefie euro w III kwartale 2007 – prognozy na kolejny już odczyt tej wielkości to +0,7% q/q i +2,7% r/r. Kolejny odczyt będzie pochodził ponownie z Niemiec – przewiduje się, że produkcja przemysłowa w tym kraju wzrośnie o 0,5% m/m (po spadku o 0,3% m/m w poprzednim okresie).
Tak jak wspominaliśmy, sytuacja na głównych parach walutowych determinowana jest obecnie przez zmieniający się stosunek inwestorów do ryzyka. Wydaje się, że najważniejsza obecnie jest obserwacja kursu USDJPY. Obecny poziom 109,55 to okolica ważnego wsparcia utworzonego w listopadzie. Ruch w dół z tego poziomu oznaczałby z dużym prawdopodobieństwem znaczne straty złotego. Pojawia się jednak szansa na utworzenie na tej parze formacji podwójnego dna, co mogłoby zaowocować umocnieniem dolara wobec jena. Jednocześnie wiele mówi się o możliwej korekcie na EURUSD, szczególnie w obliczu faktu, że niektóre banki centralne, dotychczas prowadzące dość jastrzębią politykę, zmieniają nastawienie. Nie jest to jednak prawdą w przypadku NBP, który zmuszony jest do dalszego podnoszenia stóp. Ewentualna korekta na EURUSD wynikająca z wymienionych tu czynników (oprócz stóp – awersja do ryzyka) powinna więc mieć dla złotego ograniczony zasięg.