Opublikowane dzisiaj dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych także nie były dla nas zaskoczeniem. Po publikacji poziomu indeksu CPI w USA kurs EURUSD spadł do poziomu wsparcia 1,46, a następnie znowu poszybował ku górze.

Rzeź byków na WGPW

Dzisiaj na polskim rynku akcji dominował zdecydowanie kolor czerwony. WIG20 spadł o 2,06%, natomiast WIG o 3,69%. Najbardziej tracą jednak akcje małych i średnich przedsiębiorstw. Ceny w tym sektorze spadają średnio o 6,4%. Sytuacja na polskiej giełdzie zdecydowanie nie napawa optymizmem. Nie oznacza to jednak, że mamy do czynienia z bessą, gdyż może to być jedynie korekta trendu wzrostowego. Zastanawia jednak fakt, iż opublikowane dzisiaj dane, które były raczej korzystne dla giełdy, nie powstrzymały tych drastycznych spadków na warszawskim parkiecie.

Funt traci na wartości

Dzisiaj waluta brytyjska traciła zarówno wobec dolara jak i euro. Kurs GBPUSD spadł do okolic 2,04, natomiast EURUSD osiągnął poziom 0,72. Deprecjacja funta może wynikać z opublikowanych danych makroekonomicznych, które mają wyraźnie „gołębi” charakter. Bardzo prawdopodobne jest to, iż Bank Anglii obniży stopy procentowe, które aktualnie kształtują się na poziomie 5,75%.

Nastroje przedsiębiorców w stanie Nowy Jork lepsze od oczekiwań

Indeks ESBC (Empire State Business Conditions), który mierzy kondycję przedsiębiorców w stanie Nowy Jork wyniósł 27,4, co stanowi poziom wyższy o 9,4 od prognozowanej wartości. Jest to na pewno pozytywna wiadomość dla inwestorów. Opublikowane dane świadczą o tym, iż gospodarka amerykańska nie jest jeszcze w bardzo złej formie i jest nadzieja, że sytuacja ekonomiczna za oceanem może się poprawić. Nieco inną wizję na przyszłą koniunkturę w USA dają nam dane o nowych zasiłkach dla bezrobotnych. Ich poziom wzrósł bowiem o 20000 w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Może to być sygnał, że kluczowe dane z rynku pacy w USA, publikowane w pierwszy piątek miesiąca, nie będą korzystne dla amerykańskiej gospodarki.

Co czeka nas jutro?

W dniu jutrzejszym powinniśmy zwrócić uwagę przede wszystkim na dane o bilansie handlowym w Strefie Euro, a także na produkcję przemysłową oraz napływ kapitału netto w USA. Duży wpływ na rynki finansowe może mieć także wypowiedź członka FED’u, Randalla Kroszner, który będzie przedstawiał swój pogląd na temat obecnej sytuacji ekonomicznej w Stanach Zjednoczonych.