
Data dodania: 2011-04-11 (10:45)
Czy zwyżka cen zbóż jest kolejną bańką spekulacyjną? Niekoniecznie. Faktem jest coraz większy udział kapitału spekulacyjnego na rynkach kukurydzy czy pszenicy, jednak na ceny zbóż działają przede wszystkim długoterminowe fundamentalne procesy, o których głośno było już trzy lata temu, w czasach światowego kryzysu żywnościowego 2008 roku.
Piątkowy raport amerykańskiego Departamentu Rolnictwa był na rynkach pewnym zaskoczeniem. Autorzy raportu oszacowali bowiem, że przed rozpoczęciem tegorocznych żniw (czyli 1 września) zapasy kukurydzy w USA wyniosą 675 mln buszli, co oznacza brak zmian w stosunku do marcowej prognozy. Tymczasem ankietowani przez agencję Bloomberg analitycy przewidywali, że zapasy skurczą się do 589 mln buszli.
Nie zmienia to faktu, że zapasy tego zboża w Stanach Zjednoczonych są na najniższym poziomie od 1996 r. Jeszcze w tamtym roku wyniosły one 1,71 bln buszli. Ten gwałtowny spadek zapasów wynika przede wszystkim ze znacznego wzrostu popytu na kukurydzę w mijającym sezonie. Zwyżka cen mięsa przyczyniła się do zwiększonego popytu na wytwarzaną z kukurydzy paszę ze strony producentów wołowiny i wieprzowiny. Dodatkowo, w tym roku zanotowano rekordowe zużycie kukurydzy przy produkcji etanolu - szacuje się, że wyniesie ono 5 mln buszli. Produkcja kukurydzy przeznaczonej do wytwarzania etanolu (jako jednego ze składników biopaliw) jest opłacalna ze względu na rządowe subsydia, dlatego coraz więcej farmerów przerzuca się właśnie na ten typ produkcji, rezygnując tym samym z wytwarzania kukurydzy na potrzeby żywnościowe.
W ten sposób rosnąca popularność biopaliw w Stanach Zjednoczonych przyczynia się do wzrostu cen żywności na świecie. Zresztą, Stany Zjednoczone są największym producentem tego zboża (w sezonie 2009-2010 odpowiadały za 41% światowej produkcji kukurydzy), dlatego wszelkie decyzje polityczne czy zdarzenia pogodowe w tym kraju mają niebagatelny wpływ na ceny kukurydzy na światowym rynku. Dobrym przykładem są tu nie tylko wspomniane już regulacje dotyczące biopaliw, ale także ubiegłoroczne susze i powodzie w USA, które latem i wczesną jesienią gwałtownie wywindowały ceny tego zboża.
Czy zwyżka cen zbóż jest kolejną bańką spekulacyjną? Niekoniecznie. Faktem jest coraz większy udział kapitału spekulacyjnego na rynkach kukurydzy czy pszenicy, jednak na ceny zbóż działają przede wszystkim długoterminowe fundamentalne procesy, o których głośno było już trzy lata temu, w czasach światowego kryzysu żywnościowego 2008 roku. Wśród nich należy wymienić: wzrost liczby ludności na świecie, fiasko poliityk rolnych w wielu słabo rozwiniętych krajach, urbanizację terenów uprawnych, zwiększone spożycie mięsa wśród rosnącej klasy średniej w Indiach i Chinach (aby wyprodukować 1 kg mięsa, należy zużyć około 7 kg zbóż), a także wspomniane wcześniej rosnące zużycie kukurydzy w branży energetycznej. Jak widać, wymienione procesy są długotrwałe i nie sposób się do nich szybko dostosować.
Szansą na obniżenie cen zbóż na światowym rynku mogłyby być 2-3 lata obfitych zbiorów przy zmniejszonym lub przynajmniej stabilnym popycie. A spełnienie tych warunków stoi pod dużym znakiem zapytania - zwłaszcza przy tak dużej zależności podaży od kaprysów pogody. Kapitał spekulacyjny zwiększa zmienność cen zbóż, jednak nie jest na tyle silny, aby odwrócić długoterminowe procesy. Konieczność dostosowania się do nich jest o tyle istotna, że dla większości ludności świata zboża są podstawowym produktem żywnościowym, a wzrost ich cen był przyczyną niepokojów społecznych zarówno trzy lata temu, jak i obecnie.
Nie zmienia to faktu, że zapasy tego zboża w Stanach Zjednoczonych są na najniższym poziomie od 1996 r. Jeszcze w tamtym roku wyniosły one 1,71 bln buszli. Ten gwałtowny spadek zapasów wynika przede wszystkim ze znacznego wzrostu popytu na kukurydzę w mijającym sezonie. Zwyżka cen mięsa przyczyniła się do zwiększonego popytu na wytwarzaną z kukurydzy paszę ze strony producentów wołowiny i wieprzowiny. Dodatkowo, w tym roku zanotowano rekordowe zużycie kukurydzy przy produkcji etanolu - szacuje się, że wyniesie ono 5 mln buszli. Produkcja kukurydzy przeznaczonej do wytwarzania etanolu (jako jednego ze składników biopaliw) jest opłacalna ze względu na rządowe subsydia, dlatego coraz więcej farmerów przerzuca się właśnie na ten typ produkcji, rezygnując tym samym z wytwarzania kukurydzy na potrzeby żywnościowe.
W ten sposób rosnąca popularność biopaliw w Stanach Zjednoczonych przyczynia się do wzrostu cen żywności na świecie. Zresztą, Stany Zjednoczone są największym producentem tego zboża (w sezonie 2009-2010 odpowiadały za 41% światowej produkcji kukurydzy), dlatego wszelkie decyzje polityczne czy zdarzenia pogodowe w tym kraju mają niebagatelny wpływ na ceny kukurydzy na światowym rynku. Dobrym przykładem są tu nie tylko wspomniane już regulacje dotyczące biopaliw, ale także ubiegłoroczne susze i powodzie w USA, które latem i wczesną jesienią gwałtownie wywindowały ceny tego zboża.
Czy zwyżka cen zbóż jest kolejną bańką spekulacyjną? Niekoniecznie. Faktem jest coraz większy udział kapitału spekulacyjnego na rynkach kukurydzy czy pszenicy, jednak na ceny zbóż działają przede wszystkim długoterminowe fundamentalne procesy, o których głośno było już trzy lata temu, w czasach światowego kryzysu żywnościowego 2008 roku. Wśród nich należy wymienić: wzrost liczby ludności na świecie, fiasko poliityk rolnych w wielu słabo rozwiniętych krajach, urbanizację terenów uprawnych, zwiększone spożycie mięsa wśród rosnącej klasy średniej w Indiach i Chinach (aby wyprodukować 1 kg mięsa, należy zużyć około 7 kg zbóż), a także wspomniane wcześniej rosnące zużycie kukurydzy w branży energetycznej. Jak widać, wymienione procesy są długotrwałe i nie sposób się do nich szybko dostosować.
Szansą na obniżenie cen zbóż na światowym rynku mogłyby być 2-3 lata obfitych zbiorów przy zmniejszonym lub przynajmniej stabilnym popycie. A spełnienie tych warunków stoi pod dużym znakiem zapytania - zwłaszcza przy tak dużej zależności podaży od kaprysów pogody. Kapitał spekulacyjny zwiększa zmienność cen zbóż, jednak nie jest na tyle silny, aby odwrócić długoterminowe procesy. Konieczność dostosowania się do nich jest o tyle istotna, że dla większości ludności świata zboża są podstawowym produktem żywnościowym, a wzrost ich cen był przyczyną niepokojów społecznych zarówno trzy lata temu, jak i obecnie.
Źródło: Dorota Sierakowska, Analityk DM BOŚ
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Towary - Najnowsze wiadomości i komentarze
Inwestorzy wybierają platynę — 44 % w górę w zaledwie rok
2025-08-18 Komentarz surowcowy MyBank.plPlatyna zaczęła dzisiejszą sesję w pobliżu 1 340 USD za uncję, po porannym handlu w widełkach około 1 334–1 356 USD. W relacji rocznej notowania pozostają wyraźnie wyżej niż dwanaście miesięcy temu, a w ujęciu od początku roku w pewnym momencie sięgały okolic 44 % zwyżki, zanim rynek wykonał korektę i zdławił część euforii. Z punktu widzenia inwestorów detalicznych i instytucjonalnych to wciąż jeden z najciekawszych metali szlachetnych w 2025 roku, bo łączy historyczne zastosowania w przemyśle samochodowym i jubilerskim z nowymi wektorami popytu w energetyce wodorowej.
Inwestowanie w metale szlachetne – złoto, srebro czy platyna?
2025-08-10 Materiał zewnętrznyInwestowanie w metale szlachetne od wieków stanowiło tzw. bezpieczną przystań dla kapitału, szczególnie w okresach niestabilności gospodarczej. Złoto, srebro i platyna to trzy najpopularniejsze metale, które przyciągają uwagę inwestorów ze względu na swoją wartość rynkową, historyczną stabilność i unikalne właściwości. Każdy z nich ma jednak inne zastosowania, czynniki wpływające na cenę oraz potencjał inwestycyjny.
Robusta vs arabica: która kawa bardziej odczuje powrót deszczy?
2025-07-30 Komentarze towarowe MyBank.plRynek kawy wchodzi dziś w etap, w którym meteorologia znowu dyktuje reguły. Po miesiącach anomalii i niespodziewanych skoków cen inwestorzy zadają pytanie, które na pozór brzmi prosto, a w praktyce rozlewa się na cały łańcuch wartości: czy powrót deszczy bardziej odczuje robusta, czy arabica? Handlowcy, przetwórcy i palarnie odpowiadają niejednoznacznie, bo wpływ opadów zależy nie tylko od ich wielkości, lecz także od kalendarza wegetacji, fazy zbiorów, kondycji drzew oraz tego, w jakim momencie sezonu opady napotykają plantacje.
Wall Street "wymazała" już w pełni kwietniowe spadki
2025-04-25 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersWall Street zdołała już odrobić w 100 proc. spadki, które miały miesjce po 2 kwietnia. Najpierw ulegę przyniosło odroczenie większości taryf o 90 dni a następnie spekulacje dotyczące tego, że Trump "dogada się" jakoś z Chinami i w ostatecznym rozrachunku poziom taryf będzie zdecydowanie mniejszy. Ostatnio pozytywnie zostały odebrane wypowiedzi płynące z Fed, które dały rynkowi większe nadzieje na szybsze cięcia stóp w USA. Wycena rynkowa przyszłej ścieżki stóp procentowych w USA nie zmieniła się jakoś diametralnie.
Dla kogo małe samochody?
2025-02-28 Materiał zewnętrznyMałe samochody miejskie cieszą się coraz większą popularnością na całym świecie. Doceniają je przede wszystkim kierowcy, którzy preferują praktyczne rozwiązania transportowe w dużych miastach. W artykule wyjaśniamy, jakie zalety mają tego rodzaju samochody i dla kogo są one polecane.
Walentynki nigdy nie były tak drogie? Ceny kawy, czekolady i złota najwyższe w historii
2025-02-13 Market News XTBPodobnie jak inne święta Walentynki to czas obdarowywania swoich bliskich. Jeśli jednak dawno jednak nie kupowaliście czekolady, złotego wisiorka czy nie zapraszaliście nikogo na kawę, ceny tych produktów i usług mogą Was sporo zdziwić. Ceny surowców potrzebnych do przygotowania tych wszystkich prezentów sięgają historycznych szczytów, dlatego można jasno stwierdzić, że obecne Walentynki będą nie tylko droższe niż rok temu, ale również najdroższe w historii.
Najlepsze telefony z eSIM do kupienia w 2025 roku
2025-01-24 Poradnik konsumentaWyobraź sobie: jesteś na egzotycznej wyspie, popijasz koktajl kokosowy i nagle przypominasz sobie, że zapomniałeś kupić lokalną kartę SIM. Wcześniej wiązałoby się to z panicznym bieganiem po wszystkich stoiskach w poszukiwaniu pożądanego kawałka plastiku. Ale teraz? Teraz wystarczy pstryknąć palcami (dobrze, może stuknąć w ekran parę razy) i voilà – jesteś online!
Gadżety reklamowe jako element strategii employer brandingu
2024-10-11 Poradnik przedsiębiorcyWiele mówi się o wpływie gadżetów reklamowych na odbiór marki przez klientów. Upominki z logo mają przyciągnąć nowych odbiorców usług i zatrzymać ich na długi czas. Wciąż jednak niewiele słyszy się o gadżetach reklamowych jako elemencie strategii employer brandingu. Jak się okazuje, personalizowane upominki reklamowe są znakomitym sposobem na wykreowanie wizerunku dobrego pracodawcy, który troszczy się o swoją załogę i proponuje atrakcyjne warunki współpracy.
Powrót do ostrożności na rynku ropy naftowej
2024-06-18 Komentarz surowcowy DM BOŚPoprzedni tydzień przyniósł dynamiczne wzrosty notowań ropy naftowej. Cena tego surowca kontynuowała zwyżkę z wcześniejszych dni, będącą z kolei odreagowaniem wyjątkowo gwałtownych spadków cen ropy na przełomie maja i czerwca. Obecnie cena ropy WTI powróciła w okolice 79-80 USD za baryłkę, z kolei notowania ropy Brent dotarły z powrotem do rejonu 84 USD za baryłkę. Po wzrostowym odreagowaniu na wykresie cen ropy naftowej, dzisiaj mamy do czynienia ze stabilizacją, a wręcz delikatnym spadkiem notowań tego surowca.
Stabilizacja notowań ropy naftowej
2024-06-14 Komentarz surowcowy DM BOŚPo krótkiej, aczkolwiek dynamicznej, korekcie wzrostowej, notowania ropy naftowej ustabilizowały się – w przypadku ropy WTI w okolicach 78 USD za baryłkę, a dla ropy Brent w rejonie 82 USD za baryłkę. W ostatnich dniach na rynku ropy naftowej nie brakowało zarówno optymistycznych danych, wspierających dalsze zwyżki – jak i takich, które generowały presję spadkową. W rezultacie, inwestorzy obecnie tkwią w wyczekiwaniu na kolejne dane, które mogą przynieść więcej jasności co do perspektyw dla cen ropy.