Zgodnie z oczekiwaniami rynku stopy procentowe pozostały na dotychczasowym poziomie (4% w przypadku stopy referencyjnej), więc najważniejszą informacją stała się wypowiedź Jean Claud Trichet, który użył frazy ”wzmożona czujność”, potwierdzając tym samym oczekiwania większości uczestników rynku, że stopy pójdą w górę już we wrześniu. Taki wydźwięk komentarza stał się podstawą do umocnienia wspólnej waluty, czego wynikiem był wzrost eurodolara w okolice 1,3710.

Wczorajsze słowa Jean Claud Trichet co prawda wskazały rynkowi kierunek dalszego ruchu na rynku eurodolara, jednak zawartość kalendarza wydarzeń w dniu dzisiejszym może znacząco wpłynąć na skalę ewentualnych wzrostów kursu tej pary walutowej. Wydaje się, że ewentualne spadki kursu eurodolara wywołane dzisiejszymi danymi makro będą jedynie wahaniami i w perspektywie średniookresowej nie zagrożą wzrostowej tendencji. Kalendarz wydarzeń na dzień dzisiejszy jest dość obfity w dane makro, co więcej dzisiejsze publikacje wydają się, obok wczorajszej decyzji EBC, najważniejszymi wydarzeniami tygodnia, co sprawia, że przed nami zapewne sporo emocji.

Dzień rozpoczniemy informacjami ze Strefy Euro na temat koniunktury w sektorze usług oraz wyników sprzedaży detalicznej. Rynek oczekuje, że PMI dla sektora usług wyniesie 58,1, co oznacza niewielki spadek(o 0,2 pkt proc) w porównaniu z wynikiem sprzed miesiąca. W przypadku sprzedaży detalicznej rynake oczekuje wzrostu dynamiki z 0,4% przed miesiącem do 1,4% obecnie. Dla obu tych danyc wyniki wyższe będą sygnałem do umocnienia wspólnej waluty. Po południu uwaga inwestorów przeniesie się za ocean, gdyż o 14:30 poznamy najważniejsze informacje dnia dzisiejszego - zatrudnienie w sektorze pozarolniczym. Oczekiwania rynkowe kształtują się na poziomie 130 tys. miejsc pracy stworzonych w sektorze pozarolniczym w lipcu, co oznacza, że wartości wyższe będą z kolei umacniać amerykańską walutę. Na koniec dnia, o godzinie 16:00 poznamy stan koniunktury w sektorze usług USA, mierzony wskaźnikiem ISM. Konsensus rynkowy dla tej publikacji wynosi 59, a więc niewiele poniżej wyniku z przed miesiąca (60,7). Również w tym przypadku wynik wyższy będzie wspierał dolara.

Rynek polski będzie w dalszym ciągu zależał w największym stopniu od wydarzeń międzynarodowych, co oznacza, że złotówka otrzyma zapewne szansę na lekkie umocnienie. Oczywiście kierunek ruchu kursów par złotowych będzie pochodną ruchów na rynku eurodolara, gdyż wydaje się, że przynajmniej w najbliższym czasie nie powinna mu ciążyć, a możliwe, że wręcz pomagać sytuacja na rynku jena.

Wczorajsze słowa Trichet, które w odbiorze rynku potwierdzają wrześniowy termin podwyżki stóp procentowych zwiększają szanse na wzrosty EURUSD, jednak na tą parę walutową czeka jeszcze kilka poziomów oporu. Pierwszym z nich będzie ustanowiony we wtorek w nocy lokalny szczyt w okolicy 1,3725, następnie linia szyi w okolicach 1,3750, a na koniec przełamana wzrostowa linia trendu (fala z 1,3260 do 1,3850), która obecnie przebiega w okolicy 1,3790. Przełamanie tego ostatniego poziomu będzie potwierdzeniem powrotu do wzrostowej tendencji, jednak wydaje się, że taki zakres ruchu w dniu dzisiejszym jeszcze nie wystąpi. Z kolei wsparcia znajdują się w okolicach 1,3685, 1,3660 oraz 1,3610, przy czym przełamanie tego ostatniego otworzy drogę w okolice 1,3550-1,3565.