To, czy prognozy ministra Rostowskiego spełnią się, zależy głównie od skuteczności programu prywatyzacji w przyszłym roku oraz od kondycji polskiej gospodarki. Korzystną wiadomością, podaną przez rząd w ostatnich dniach, jest ukształtowanie się ostatecznego deficytu budżetowego za rok 2009 na poziomie ok. 25 mld PLN, co jest kwotą o ok. 2 mld PLN mniejszą od wielkości zakładanej po nowelizacji ustawy budżetowej. Wynik budżetu poprawił się wskutek wzrostu przychodów z VAT (większe o 5 mld PLN od założonych), jednak mógłby być jeszcze wyższy, gdyby nie niespodziewany spadek dochodów zza granicy.
Wczoraj o godzinie 20:15 Bank Rezerwy Federalnej opublikował protokół z posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku z 15-16 grudnia 2009. Członkowie FOMC są wciąż zaniepokojeni sytuacją na rynku nieruchomości (ponieważ niedługo wygasną rządowe programy wspierania tego rynku) i uważają, że ewentualne zaprzestanie skupu aktywów zabezpieczonych kredytami hipotecznymi spowodowałoby dalsze pogorszenie sytuacji. Najsłynniejszy ekonomista zajmujący się rynkiem nieruchomości – Robert Shiller – twierdzi, że największym problemem na rynku nieruchomości będzie rosnąca liczba ludzi, którzy z powodów „strategicznych” zaprzestaną spłaty kredytu – stwierdzą po prostu, że im się to nie opłaca, ponieważ wartość kredytu znacznie przekracza wartość nieruchomości. Protokół z ostatniego posiedzenia Fed nie wskazuje, aby amerykański bank centralny miał rychło zacieśnić politykę pieniężną. Szersze wnioski zaprezentujemy Państwu dziś jeszcze w dodatkowej analizie.
Najważniejszym wydarzeniem dnia dzisiejszego będzie ogłoszenie przez Bank Anglii decyzji o wysokości stóp procentowych. Nie spodziewamy się jednak zmian – stopa procentowa pozostanie na poziomie 0,5%, a wartość programu monetyzacji długu nie zostanie powiększona i pozostanie na poziomie 200 mld GBP. Bank Anglii może zdecydować o jakichś zmianach polityki pieniężnej za miesiąc – przed lutowym spotkaniem decydenci będą dysponować danymi o dynamice PKB w IV kwartale 2009, a także nową projekcją inflacji i wzrostu. Wtedy też prawdopodobnie – w świetle korzystnych ostatnich odczytów danych z Wielkiej Brytanii – ograniczony zostanie program monetyzacji długu.
Pozostałe publikowane dziś dane nie przyciągną uwagi inwestorów. O 11:00 Eurostat poda wartości indeksów nastrojów (biznesu, konsumentów, oraz ogólnego indeksu dla gospodarki), a także znacznie ciekawsze informacje o dynamice sprzedaży detalicznej w grudniu 2009 (przewidywany jest wzrost o 0,1% w ujęciu miesięcznym, zaś naszym zdaniem może on sięgnąć 0,2%). O 12:00 niemiecki urząd statystyczny poda informacje o dynamice wartości zamówień w sektorze przemysłowym – po spadku o 2,1% w ujęciu miesięcznym w listopadzie wartość zamówień wzrośnie, według prognoz, o 1,5% w grudniu (naszym zdaniem wzrost wyniesie 1,3%). Po południu – o 14:30 – nadejdzie jedyna dziś informacja zza oceanu, o liczbie osób ubiegających się w ubiegłym tygodniu o zasiłek dla bezrobotnych (prognoza to 445 tys.).
Nastroje na rynkach finansowych są mieszane – część indeksów odnotowała spadki, część nieznaczne wzrosty. Publikacja protokołu z posiedzenia FOMC nie zmieniła sytuacji na najważniejszej parze walutowej – EURUSD – dlatego naszym zdaniem dzień dzisiejszy oraz jutrzejszy mogą upłynąć pod znakiem niewielkich fluktuacji zarówno EURUSD, jak i EURPLN.