W oczekiwaniu na odczyt indeksu ISM z USA

W oczekiwaniu na odczyt indeksu ISM z USA
Poranny raport DM BOŚ z rynku walut
Data dodania: 2009-10-05 (11:02)

W poniedziałkowy ranek kurs złotego pozostawał stabilny. O godz. 10:17 za euro płacono 4,2160 zł, dolar był wart 2,8820 zł, a frank 2,7880 zł. Podjęta w godzinach porannych próba spadku poniżej 4,20 zł za euro nie była zbyt udana.

Wprawdzie na rynku przewija się pogląd, iż piątkowe zakończenie sprawy PZU powinno teraz pomóc złotemu. Zapomina się jednak o tym, iż kwestia konfliktu wokół największego polskiego ubezpieczyciela, była tylko jednym z wielu czynników rzutujących na notowania złotego. Wciąż kluczowe pozostają kwestie okołobudżetowe, a tutaj wciąż brak adekwatnej reakcji rynku na piątkowe informacje resortu finansów o wykonaniu tegorocznego planu budżetowego – deficyt w wysokości 21,7 mld zł po 9 miesiącach, praktycznie przekreśla szanse na wykonanie rocznego planu w wysokości 22,5 mld zł. Powstaje więc pytanie, po co była ta rewizja opublikowana miesiąc temu? Teraz wiceminister Suchocka-Roguska zapewniła jedynie, iż deficyt nie będzie wyższy od 27,2 mld zł (które były I rewizją opublikowaną w końcu czerwca). W piątek region został wsparty przez decyzję agencji S&P odnośnie zmiany oceny ratingu dla Węgier. Nie przejęto się natomiast słabszymi danymi z amerykańskiego rynku pracy. Przypomnijmy, iż Departament Pracy podał, iż w sektorach pozarolniczych ubyło we wrześniu aż 263 tys. miejsc pracy, a w dół zrewidowane zostały także dane za wcześniejsze miesiące. Z kolei do 9,8 proc. wzrosła stopa bezrobocia. To kolejne gorsze dane po ISM dla przemysłu, które mogą poddawać w wątpliwość siłę ostatniego ożywienia w gospodarce. Rynek przyjął jednak dość kuriozalną interpretację, iż dane te dają szanse na dłuższe utrzymanie stóp procentowych w USA na niskim poziomie, która stała się dobrym wytłumaczeniem na osłabienie dolara. Dzisiaj rano (godz. 10:18) za euro płacono 1,4630 USD. Tym samym udało się utrzymać zdobyty jeszcze w piątek po południu „przyczółek” powyżej 1,46. Weekendowe spotkanie państw grupy G-7 niczego nie wniosło – zgodzono się jedynie na komunikat, iż Chiny powinny umocnić swoją walutę, aby zmniejszyć globalną nierównowagę ekonomiczną (to jednak typowa mantra, którą rynek dostaje po każdym spotkaniu). Co ciekawe nie zostały podjęte tematy słabości dolara, zwłaszcza w relacji do euro, o czym wcześniej głośno mówili europejscy politycy.

Dzisiaj o godz. 9:53 opublikowane zostały dane PMI dla Niemiec – indeks dla usług spadł do 52,1 pkt. wobec oczekiwanych 52,2 pkt. i 53,8 pkt. odnotowanych w sierpniu. Z kolei dla całej strefy euro (godz. 9:58) PMI dla usług wzrósł we wrześniu do 50,9 pkt. wobec oczekiwanych 50,6 pkt., a PMI Composite wyniósł 51,1 pkt. wobec prognozy 50,8 pkt. i 50,4 pkt. odnotowanych w sierpniu. O godz. 10:28 poznamy jeszcze analogiczne dane z Wielkiej Brytanii, o godz. 11:00 informacje o sprzedaży detalicznej w strefie euro, a o godz. 16:00 kluczowy odczyt ISM dla usług z prognozą na „newralgicznym” poziomie 50 pkt. wobec 48,4 pkt. w sierpniu. Niewykluczone, że po słabych piątkowych danych z rynku pracy, część inwestorów wolała zaczekać z pełną oceną perspektyw dla amerykańskiej gospodarki, właśnie do czasu publikacji dzisiejszych danych. Jeżeli będą one słabe, to giełdy powrócą do zniżek, dolar znów zyska, a złoty straci.

EUR/PLN: Spadek poniżej 4,25 był sygnałem, iż wchodzimy w większą korektę. Jednak rejon 4,20 został przetestowany już dzisiaj. Nieudany atak pokazuje, że okolice te mogą stać się kluczowym wsparciem , a w ciągu kolejnych dni kurs powróci powyżej 4,25 i być może na powrót zaatakujemy okolice 4,30. Pewnym minusem jest zachowanie się dziennych wskaźników, które nie dają wyraźnych sygnałów.

USD/PLN: Spadek poniżej 2,92 i dalej 2,90, teoretycznie otworzył drogę do powrotu w rejon 2,85-2,8650. Dzisiaj w godzinach porannych te okolice zostały przetestowane. Później jednak notowania szybko wróciły w rejon 2,88. Nie można więc wykluczyć, iż w ciągu najbliższych dni na powrót spróbujemy się wzbić powyżej 2,90 i dotrzeć do 2,95. Minusem jest brak wskazań ze strony dziennych wskaźników.

EUR/USD: Na razie rynek zachowuje się według starego scenariusza, który zakładał spadek w okolice 1,4450-1,4500 i później ponowny atak na szczyty. Ostatnie dane makro i układ wskaźników skłonił mnie jednak do postawienia tezy, iż celem będą okolice 1,43. Stąd też obecny ruch EUR/USD w górę jest nieco zastanawiający, gdyż nie potwierdzany przez wskaźniki. Silny opór to rejon 1,4650. Jeżeli na koniec dnia notowania spadną w okolice 1,4550 to będzie to sygnałem realizacji wspomnianego scenariusza spadkowego.

Źródło: Marek Rogalski, analityk DM BOŚ S.A.
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Publikuj: Facebook Wykop Twitter
RSS - Wiadomości MyBank.pl Nasze kanały RSS

Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze

Dolar wróci silniejszy?

Dolar wróci silniejszy?

09:46 Poranny komentarz walutowy XTB
Amerykański dolar padł ofiarą oczekiwanych zmian w polityce handlowej Stanów Zjednoczonych. Jednak wciąż nie jest jasne, jak wiele z tych zmian naprawdę znajdzie odzwierciedlenie w rzeczywistości. Obecna sytuacja stanowi ekstremum, które wciąż może doczekać się korzystnych dla globalnej gospodarki, jak i amerykańskiego dolara rezultatów. Polityka Trumpa - jak dotąd chaotyczna i wymierzona w Chiny spowodowała niemal całkowite embargo i zawieszenie wymiany handlowej między dwiema największymi gospodarkami świata.
Przesilenie?

Przesilenie?

09:33 Raport DM BOŚ z rynku walut
Administracja Donalda Trumpa czuje się coraz mniej komfortowo z obecną sytuacją na rynkach finansowych? Wczoraj wieczorem rynki obiegły informacje z zamkniętego spotkania Sekretarza Skarbu z inwestorami organizowanego przez bank inwestycyjny JP Morgan - atmosfera była nerwowa, a Scott Bessent miał powiedzieć, że obecna sytuacja handlowa z Chinami jest nie do utrzymania i spodziewa się on rozpoczęcia negocjacji i deeskalacji.
Kolejne dobre wiadomości z USA

Kolejne dobre wiadomości z USA

07:32 Komentarz walutowy Oanda TMS Brokers
Wczoraj na Wall Street widoczne było odreagowanie poniedziałkowych spadków. Skala wzrostów w UAS przewyższyła te osiągnięte w Europie. SP500 zdołał zyskać 2,5 proc. podczas gdy Dax jedynie 0,4 proc. Na GPW WIG 20 urósł o 2,1 proc. Dolar lekko zyskał na wartości. Kurs EUR/USD spadł i osiągnał poziom bliski 1,13. Na rynku długu widoczny był wzrost rentowności amerykańskich papierów dłuznych na krótkim końcu. Te z długim terminem zapadalności obniżyły się.
Powell jako kozioł ofiarny Trumpa?

Powell jako kozioł ofiarny Trumpa?

2025-04-22 Raport DM BOŚ z rynku walut
Wojna handlowa nie wychodzi prezydentowi USA na dobre. Chińczycy nie myślą o tym, aby zacząć rozmawiać z Amerykanami, aby przełamać impas, który zmierza w stronę "zimnej wojny handlowej", a negocjacje z krajami, które wyraziły taką chęć w zamian za 90 dniowe zwolnienie z podwyższonych taryf celnych, idą wolno. W zeszłym tygodniu Trump pisał o dużych postępach w rozmowach z Japonią, tymczasem nie ma sygnałów, aby porozumienie miało zostać szybko podpisane.
Czy Trump zwolni szefa Fed?

Czy Trump zwolni szefa Fed?

2025-04-22 Poranny komentarz walutowy XTB
Choć poniedziałek był dniem wolnym w wielu europejskich gospodarkach, handel na Wall Street trwał już normalnie. Początek tego tygodnia nie jest jednak dobry dla amerykańskiego dolara, gdyż prezydent Trump próbuje podważać niezależność banku centralnego i kolejny raz w social media wskazuje na chęć zastąpienia Jerome Powella. Oprócz tego wciąż pojawiają się ogromne niepewności dotyczące handlu międzynarodowego, który w niedługim czasie może mieć coraz większy wpływ na amerykańską gospodarkę.
EBC tnie stopy. Cła mogą mieć skutek dezinflacyjny

EBC tnie stopy. Cła mogą mieć skutek dezinflacyjny

2025-04-18 Komentarz walutowy Oanda TMS Brokers
Wczoraj EBC zgodnie z szerokimi oczekiwaniami rynku obniżył koszt pieniądza w strefie euro o 25 punktów bazowych. Decyzja była jednogłośna. Pojawiły się głosy o redukcję w wysokości 50 pb ale nie uzyskały one poparcia. Kurs EUR/USD był niewrażliwy na te doniesienia i poruszał się w wąskiej konsolidacji pomiędzy poziomami 1,1380 a 1,1350. Kolejne cięcie EBC wynikało w dużej mierze ze wzrostu niepewności gospodarczej, którą wywołuje polityka Donalda Trumpa.
Próba odreagowania spadków

Próba odreagowania spadków

2025-04-17 Poranny komentarz walutowy XTB
Rynki finansowe poruszają się obecnie po grząskim gruncie, na który wpływają napięcia geopolityczne i wskaźniki ekonomiczne. Wall Street doświadczyło wczoraj znacznego spadku, spowodowanego wyprzedażą akcji technologicznych po wprowadzeniu przez Donalda Trumpa ograniczeń dotyczących sprzedaży chipów do Chin. Nasdaq spadł o 3,1%, S&P 500 o 2,25%, a Dow Jones o 1,7%. Mimo to kontrakty terminowe na indeksy amerykańskie są notowane nieznacznie wyżej, co wskazuje na potencjalne ożywienie.
Powell pozostaje wciąż “jastrzębi”. Dziś decyzja EBC

Powell pozostaje wciąż “jastrzębi”. Dziś decyzja EBC

2025-04-17 Komentarz walutowy Oanda TMS Brokers
Dzisiejsza decyzja Europejskiego Banku Centralnego stanowi kluczowy punkt tygodnia na rynkach finansowych, jednak oczekiwania co do niespodzianek ze strony EBC są ograniczone. Po krótkim okresie niepewności co do możliwości kolejnej obniżki stóp procentowych, rynki niemal w pełni zdyskontowały taki scenariusz. Tradycyjnie EBC nie ulega presji krótkoterminowych wydarzeń i zmienia swoje nastawienie stopniowo.
Perspektywy przełomu jednak nie widać?

Perspektywy przełomu jednak nie widać?

2025-04-16 Raport DM BOŚ z rynku walut
Jak na razie nic nie wskazuje na to, aby Amerykanie i Chińczycy mieli zasiąść do stołu rozmów, aby rozładować wzajemny impas w polityce handlowej. Każdego dnia dowiadujemy się raczej o kolejnych działaniach wymierzonych w przeciwnika, choć nie są one tak "eskalujące" jak te z ubiegłego tygodnia. Dzisiaj agencje piszą o 245 proc cłach Trumpa na wybrane chińskie produkty - chodzi głównie o igły i strzykawki, oraz zaostrzenie eksportu zaawansowanych chipów przez Nvidię (wcześniej ustalono, że układy H20 miały jednak nie podlegać kontroli sprzedaży do Chin).
Rynek walutowy nie wykazuje paniki

Rynek walutowy nie wykazuje paniki

2025-04-16 Komentarz walutowy Oanda TMS Brokers
Od „Dnia Wyzwolenia” w USA, który miał miejsce 2 kwietnia, sytuacja geopolityczna i gospodarcza uległa dynamicznym zmianom. Wprowadzenie ceł, ich częściowe zawieszenie, rozpoczęcie negocjacji bez widocznych perspektyw na przełom, a także zapowiedzi kolejnych barier handlowych – wszystko to znalazło odzwierciedlenie na rynkach finansowych.