Perspektywy na rynku miedzi wyglądały dobrze już od pokonania poziomu 3580 USD za tonę na początku miesiąca, co później zostało potwierdzone pokonaniem oporu na poziomie 3760 USD. O ile na początku roku miedzi pomagały zakupy interwencyjne ze strony Chin, o tyle w ostatnich dniach zwyżka w dużym stopniu jest pochodną dobrej koniunktury na rynkach giełdowych. Pomogły też komentarze prezesa Banku Chin, który stwierdził, iż widać oznaki poprawy sytuacji gospodarczej w Chinach. Notowania mają teoretycznie przestrzeń do wzrostu do poziomu 4240 USD za tonę. Warto jednak pamiętać, że zagrożenie korektą jest podwójne i wynika z jednej strony z rosnącego wykupienia samego rynku miedzi, a z drugiej z coraz bardziej prawdopodobnej korekty na rynkach akcji. Podobnie jest na rynku ropy, która od 11 marca konsekwentnie pokonywała bariery na 46,60 USD, 48,50 USD, 49,60 USD i ostatnio 52,50 USD za baryłkę. Ten ostatni poziom był górną barierą przedziału konsolidacji od początku grudnia, czyli okresu po rekordowych spadkach cen. Wyjście góra z tego przedziału powinno oznaczać dalsze wzrosty cen, ale wspomniane zagrożenia dla wzrostów na miedzi należy mieć na uwadze również w odniesieniu do ropy.
Miedź coraz wyżej
X-Trade Brokers Daily
Cena miedzi prawdopodobnie wzrośnie drugi tydzień z rzędu i jednocześnie miedź zanotuje najlepszy wzrostowy kwartał o prawie 3 lat. Wczoraj popołudniem cena tony miedzi wzrosła do poziomu 4075 USD – poziomu najwyższego od ponad 5 miesięcy.