Notowania ropy po wczorajszej decyzji Fed w zasadzie się nie zmieniły, cena baryłki nadal oscyluje w okolicach 47 USD, cena tony miedzi ledwie odbiła się od poziomu 3000 USD, a złoto, które często zyskiwało w takich sytuacjach, notuje tylko skromną 2% zwyżkę. Zyskują nieco także ziarna, szczególnie pszenica i kukurydza, gdzie wzrosty sięgnęły 5-6%. Nadal nie jest to jednak przełom i zapewne takiego nie będzie do czasu, aż na rynek nie powróci większy kapitał. Tego jednak na razie nie widać.