Tego poziomu nie udało się sforsować w piątek, nie udało się to również dziś rano i ropa rozpoczyna tydzień od niewielkich spadków. W tym tygodniu mamy natomiast posiedzenie OPEC. W środę kartel zadecyduje prawdopodobnie o obniżce wydobycia. Rynek oczekuje, iż obniżka może wynieść nawet 2 mln baryłek dziennie. Kartel jest zmuszony do takiego kroku, gdyż cena ropy poniżej 50 USD oznacza już spore kłopoty dla wielu producentów. Arabia Saudyjska szacuje, że dla rozwijania nowych projektów potrzebuje cen ropy na poziomie 75 USD, z kolei Citi szacuje, iż kilka krajów arabskich zacznie notować deficyty przy cenie ropy poniżej 55 USD. Sama obniżka wydobycia nie musi przesądzać o wzroście cen na rynku, ale gdyby jednocześnie kontynuowane było odbicie na EURUSD, taki ruch byłoby znacznie bardziej prawdopodobny. W końcówce tygodnia zyskiwało złoto, ale po raz kolejny rynek zatrzymał się poniżej poziomu 835 USD za uncję, czyli 61,8% zniesienia październikowych spadków.