Podobnie ograniczoną reakcję obserwujemy na walutach, co może sygnalizować poprawę płynności na rynku. Zmienności implikowane opcji walutowych nieco spadły, chociaż indeks VIX w piątek przekroczył ponownie 70. Wymierną korzyścią z interwencji jest wyraźny spadek kosztu pieniądza na rynku międzybankowym, co jest pilnie śledzone przez rynki. Czas pokaże czy będzie to trwalsza tendencja i kiedy banki wreszcie wrócą do pracy na zasadzie "business as usual".
W tym tygodniu publikowana będzie seria raportów kwartalnych największych spółek europejskich i amerykańskich, co będzie zwiększało zmienność indeksów i liczbę luk na wykresach. Ostatnie przeceny akcji zwiększyło aktywność insiderów, którzy w wielu przypadkach wykorzystali niskie ceny do zakupów akcji. Jest to kolejny sygnał, że spadki zaszły za daleko i w zbyt krótkim czasie.
Z danych makroekonomicznych istotne będą zamówienia przemysłowe (czwartek), wstępny odczyt indeksów PMI z Eurolandu oraz sprzedaż domów na rynku wtórnym z USA (piątek).
Eurodolar zmniejszył zakres wahań i konsoliduje się bez wyraźnego kierunku w pobliżu 1,35.
Złoty pozostaje pod presją i zejścia w kierunku 3,50 wykorzystywane są kupna. W dalszym ciągu sprawdza się schemat porannego umocnienia, a następnie odwrócenia tendencji.
We wtorek publikowana będzie inflacja bazowa we wrześniu. Sygnałem trwalszej poprawy sentymentu do złotego będzie spadek zmienności. Złoty może również umocnić się pod wpływem korekty wzrostowej na giełdach.
EURPLN
Negatywny sentyment do złotego utrzymuje się mimo lepszych nastrojów na giełdach. Pozostajemy pod wpływem wydarzeń z ubiegłego tygodnia, kiedy to inwestorzy zagraniczni wyprzedawali aktywa z naszego regionu. EURPLN utrzymuje trend wzrostowy. Ważną strefą wsparcia jest 3,45-3,46. Dopóki kurs EURPLN pozostaje powyżej tej strefy można spodziewać się kolejnej fali wzrostowej i ustanowienia nowego szczytu. Zmienność utrzymuje się na wysokim poziomie. Ostatnim schematem jest popołudniowe umocnienie dolara do złotego, co potwierdza trend wzrostowy na tej parze (USDPLN).
EURUSD
Zakresy utrzymują się, z tym, że kurs EURUSD systematycznie schodzi na coraz niższe poziomy. W ubiegłym tygodniu opór w pobliżu luki przy 1,7760 ponownie obronił się , co potwierdza jego ważność. W najbliższych dniach należy obserwować, czy kurs EURUSD będzie w stanie wyjść powyżej połowy trwającej konsolidacji (w pobliżu 1,3580 - 1,36). Brak testu tej strefy będzie sygnałem sprzedaży EURUSD i zwiększy prawdopodobieństwo ustanowienia kolejnego minimum trendu. Ponowne wyjście powyżej 1,37 będzie sygnałem do większej korekty wzrostowej.
GBPUSD
Poprawa nastrojów na rynkach wzmocniła wysoko oprocentowanego funta. Zejście w strefę wsparcia 1,72-1,73 okazało się dobrą okazją do kupna. Obecnie trwa konsolidacja w pobliżu strefy oporu przy 38,2% zniesieniu fibo. Przebicie ostatniego szczytu będzie sygnałem do większej korekty, ale bardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się utrzymanie kursów w zakresach i ponowny test strefy wsparcia. Często sprawdzającym się schematem jest ostatnio poranne osłabienie dolara i popołudniowe umocnienie. W tym tygodniu zapoznamy się ze sprzedażą detaliczną z Wlk Brytanii (wrzesień) oraz wstępnymi danymi PKB za 3 kwartał.
USDJPY
Handel w Azji przebiegał spokojnie, a nastroje wyraźnie poprawiły się po interwencji rządu koreańskiego, który wprowadził gwarancje na kredyty walutowe. Nikkei zwyżkował o blisko 4%, co pomogło odreagować parom jenowym. USDJPY konsoliduje się poniżej linii szyi formacji głowy z ramionami. Dopóki kurs znajduje się poniżej strefy oporu 103-103,5 bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest powrót do trendu spadkowego. Powrót powyżej 104,5 będzie zanegowaniem formacji rgr.