Jest to o tyle istotne, że piątkowo - poniedziałkowe luki wzrostowe powinny stanowić obecnie ważną strefę wsparcia. Według nas, najbardziej prawdopodobny scenariusz dla rynków akcji w najbliższych dniach, to nerwowa konsolidacja o szerokim zakresie. Luki wzrostowe powinny być ostatecznie obronione. Należy pamiętać, że trwa sezon wyników kwartalnych, co dodatkowo zwiększa niepewność. Okres listopad - grudzień powinien być dobry dla akcji nawet jeśli będzie to wzrost w ramach rynku niedźwiedzia.
Waluty również reagują na zmiany nastrojów - dolar i jen osłabiają się do większości walut. Spadły zmienności implikowane opcji mierzące poziom strachu na rynku. Wyprzedaż aktywów w ubiegłym tygodniu związana z przymusową likwidacją pozycji m.in. funduszy hedgingowych wpłynęła negatywnie również na rynek surowców. W dniu dzisiejszym surowce odnotowują lekkie wzrosty. W coraz wyraźniejszym trendzie spadkowym znajdują się amerykańskie obligacje 10 letnie, chociaż akurat dzisiaj rano obserwujemy korektę wzrostową.
Złoty od rana wyraźnie się umacnia pod wpływem wzrostów na światowych giełdach, słabszych notowań dolara i ogólnej poprawy sentymentu. Z ostatnich wypowiedzi członków RPP, można wywnioskować, że stopy procentowe już nie będą podwyższane, a w przyszłym roku mogą nawet być obniżane. Tak wyraźna zmiana nastawienia RPP powininna przyczynić się do wzrostu popytu na polskie obligacje i bony skarbowe.
Z danych makroekonomicznych istotne będą dane o produkcji przemysłowej z Eurolandu i niemiecki indeks ZEW. Rynek może spodziewać się słabszych danych. Z Polski publikowane będą dane o inflacji mierzone indeksem CPI.
EURPLN
Złoty umocnił się do strefy wsparcia w pobliżu szczytu poprzedniego impulsu przy 3,48-3,49. W przypadku dłuższej (kilkudniowej) poprawy sentymentu do naszej waluty możliwy będzie test wsparcia przy 3,41. Znajdują się tam dwa ważne zniesienia fibonacciego - 61,8% ostatniego impulsu wzrostowego z 3,28 na 3,64 i 50% całej fali deprecjacji złotego. Szerokie zakresy intraday powinny utrzymywać się dopóki zmienności implikowane opcji nie zaczną spadać. Oczekiwania na obniżki stóp mogą w średnim terminie zwiększyć popyt na polskie obligacje, ale przy obecnym poziomie awersji do ryzyka powinno mieć to neutralny wpływ na złotego (kupujący będą prawdopodobnie zabezpieczali kurs)
EURUSD
EURUSD utrzymuje się w konsolidacji poniżej istotnych oporów. Można zauważyć agresywny popyt poniżej 1,35 - świadczy o tym gwałtowne odbicie rynku po wczorajszym teście strefy 1,345 - 1,3470. Strefą pivotalną pozostaje luka spadkowa przy 1,3760, ale określimy ją na 1,3760-1,3870 ze względu na dużą zmienność na rynku. Większa korekta wzrostowa będzie możliwa dopiero po przebiciu tej strefy. Zakres zwiększy się do 1,425 w przypadku przebicia. Niezdolność rynku do ponownego testu 1,3760 będzie świadczyć o słabości euro do dolara.
GBPUSD
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami, poprawa sentymentu do funta i sekwencja trzech wyższych dołków doprowadziła do większej korekty wzrostowej, która zatrzymała się poniżej 1,76. Widoczna jest coraz większa zmienność pary EURGBP, co rozluźnia korelację funta z eurodolarem. Najbliższym istotnym wsparciem powinien być przebity opór przy 1,72. Możliwe będzie nawet głębsze zejście w strefę wsparcia wynikającego z linii po dwóch najniższych dołkach (ponowny test 1,70).
USDJPY
Euforyczne wzrosty na giełdach, w szczególności kilkunastoprocentowy wzrost Nikkei, doprowadziły do korekty wzrostowej na USDJPY. Strefa oporu przy 103, wynikająca z 50% zniesienia fibo oraz z linii poprowadzonej po dwóch ekstremach (impulsu i korekty). Obecna korekta może być dobrą okazją do zajęcia krótkiej pozycji ze względu na bliskość zlecenia obronnego (powyżej 104). Strefą wsparcia będzie 100-100,50.