
Data dodania: 2008-10-13 (16:44)
Miniony tydzień na rynku surowców upłynął pod znakiem konsekwentnego spadku cen ropy naftowej oraz miedzi. Zyskiwały natomiast metale szlachetne. Początek tygodnia przyniósł wzrost obaw o popyt globalny i zapotrzebowanie na surowce w przyszłości.
Inwestorzy odnieśli się z dużym sceptycyzmem do amerykańskiego planu interwencji na rynku finansowym, jaki został uchwalony przez Kongres USA w piątek. Wydaje się bowiem, iż plan ratunkowy zapewniający 700 mld dolarów pomocy dla sektora finansowego będzie w długim terminie kolejnym balastem dla wzrostu gospodarczego w Stanach Zjednoczonych. Przyczyni się on bowiem do powiększenia się deficytu budżetowego, co uderzy pośrednio w amerykańskich podatników. To z kolei może doprowadzić do spadku konsumpcji, która w ostatnim czasie była głównym czynnikiem wzrostu gospodarczego w USA – kraju będącego największym konsumentem paliw na świecie. Na fali obaw o zapotrzebowanie na ropę naftową ze strony Stanów Zjednoczonych w poniedziałek ceny surowca spadły poniżej 90 dolarów za baryłkę. Obawy inwestorów potwierdziły opublikowane w minionym tygodniu dane dotyczące popytu na ropę naftową. Prognoza popytu na surowiec w 2009 roku w USA została obniżona o 15% w stosunku do prognozy opublikowanej miesiąc wcześniej. W obliczu globalnego spowolnienia gospodarczego Międzynarodowa Agencja Energii obniżyła natomiast prognozę tempa wzrostu popytu na ropę naftową za 2008 rok do 0,5% - najniższego poziomu od 1993 roku.
Kolejne dni przyniosły dalsze pogorszenie nastrojów – silne spadki na światowych giełdach doprowadziły do podjęcia skoordynowanych działań przez banki centralne na całym świecie. W środę osiem banków centralnych zadecydowało o obniżce stóp procentowych celem poprawy płynności na międzynarodowym rynku finansowym. Koszt pieniądza został obniżony w USA, Eurolandzie, Anglii, Kanadzie, a także w Szwajcarii, Szwecji, Chinach oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Nie poprawiło to jednak sytuacji na rynku – panika okazała się silniejsza, a spadki na giełdach pociągnęły dalej w dół ceny ropy naftowej aż do 10-miesięcznego minimum. To nie był jednak koniec – piątek przyniósł gigantyczne spadki indeksów na prawie wszystkich parkietach, w wyniku czego cena ropy naftowej spadła do 77 dolarów – poziomu nie notowanego od 13 miesięcy. Zniżkę na rynku „czarnego złota” wspierał dodatkowo umacniający się dolar – jak wiadomo cena ropy naftowej jest dodatnio skorelowana z kursem EUR/USD, jego spadek pociąga zatem za sobą spadek cen surowca.
Początek bieżącego tygodnia przyniósł jednak umiarkowaną stabilizację oraz odreagowanie na rynkach. W weekend miało bowiem miejsce spotkanie przewodniczących krajów Eurolandu a także krajów G-7. Jakkolwiek szczyt G-7 przyniósł głównie deklaracje, to spotkanie głów państw strefy euro zaowocowało stworzeniem skoordynowanego planu pomocy dla europejskiego systemu finansowego. Wiadomość ta dała impuls dla odreagowania na rynkach – indeksy na europejskich parkietach zaczęły odrabiać piątkowe straty, euro odbiło się od poziomu 13-miesięcznego minimum względem dolara, a to pociągnęło lekko w gorę ceny ropy naftowej do poziomu 81 dolarów za baryłkę.
Podobnie jak notowania ropy naftowej, zachowywały się ceny miedzi. W tygodniu cena za tonę surowca w kontraktach trzymiesięcznych spadła poniżej 5000 dolarów do poziomu najniższego od 2,5 roku. Inwestorzy obawiają się bowiem, jak kryzys finansowy wpłynie na popyt globalny, determinujący zapotrzebowanie na miedź. Ze szczególną uwagą rynek śledzi zmiany popytu w Chinach, będących największym konsumentem metalu. Należy jednak dodać, iż ceny miedzi wciąż pozostają wyższe od kosztów produkcji, kształtujących się na poziomie 3100 dolarów za tonę.
Jak zwykle zamieszanie na międzynarodowym rynku finansowym wpłynęło pozytywnie na ceny metali szlachetnych. Do „czarnego piątku”, który przyniósł gwałtowne spadki indeksów na świecie, cena złota wzrosła do 930 dolarów za uncję, a notowania srebra osiągnęły poziom 12,30 dolara za uncję. Początek bieżącego tygodnia wraz z odreagowaniem na rynkach przyniósł spadek awersji do ryzyka i zniżkę cen złota do poziomu 825 dolarów. Do tak dużego spadku przyczyniła się również sprzedaż kruszcu przez banki centralne, w celu zwiększenia ilości posiadanych dolarów w zapasie.
W nadchodzącym tygodniu odreagowanie na rynku surowców może być kontynuowane. Wszystko zależy jednak od sytuacji na rynku finansowym – jeśli umiarkowanie dobre nastroje z początku bieżącego tygodnia nie zmienią się pod wpływem nieoczekiwanych wydarzeń, możemy spodziewać się dalszego umiarkowanego wzrostu cen surowców przemysłowych oraz konsolidacji na rynku metali szlachetnych.
Kolejne dni przyniosły dalsze pogorszenie nastrojów – silne spadki na światowych giełdach doprowadziły do podjęcia skoordynowanych działań przez banki centralne na całym świecie. W środę osiem banków centralnych zadecydowało o obniżce stóp procentowych celem poprawy płynności na międzynarodowym rynku finansowym. Koszt pieniądza został obniżony w USA, Eurolandzie, Anglii, Kanadzie, a także w Szwajcarii, Szwecji, Chinach oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Nie poprawiło to jednak sytuacji na rynku – panika okazała się silniejsza, a spadki na giełdach pociągnęły dalej w dół ceny ropy naftowej aż do 10-miesięcznego minimum. To nie był jednak koniec – piątek przyniósł gigantyczne spadki indeksów na prawie wszystkich parkietach, w wyniku czego cena ropy naftowej spadła do 77 dolarów – poziomu nie notowanego od 13 miesięcy. Zniżkę na rynku „czarnego złota” wspierał dodatkowo umacniający się dolar – jak wiadomo cena ropy naftowej jest dodatnio skorelowana z kursem EUR/USD, jego spadek pociąga zatem za sobą spadek cen surowca.
Początek bieżącego tygodnia przyniósł jednak umiarkowaną stabilizację oraz odreagowanie na rynkach. W weekend miało bowiem miejsce spotkanie przewodniczących krajów Eurolandu a także krajów G-7. Jakkolwiek szczyt G-7 przyniósł głównie deklaracje, to spotkanie głów państw strefy euro zaowocowało stworzeniem skoordynowanego planu pomocy dla europejskiego systemu finansowego. Wiadomość ta dała impuls dla odreagowania na rynkach – indeksy na europejskich parkietach zaczęły odrabiać piątkowe straty, euro odbiło się od poziomu 13-miesięcznego minimum względem dolara, a to pociągnęło lekko w gorę ceny ropy naftowej do poziomu 81 dolarów za baryłkę.
Podobnie jak notowania ropy naftowej, zachowywały się ceny miedzi. W tygodniu cena za tonę surowca w kontraktach trzymiesięcznych spadła poniżej 5000 dolarów do poziomu najniższego od 2,5 roku. Inwestorzy obawiają się bowiem, jak kryzys finansowy wpłynie na popyt globalny, determinujący zapotrzebowanie na miedź. Ze szczególną uwagą rynek śledzi zmiany popytu w Chinach, będących największym konsumentem metalu. Należy jednak dodać, iż ceny miedzi wciąż pozostają wyższe od kosztów produkcji, kształtujących się na poziomie 3100 dolarów za tonę.
Jak zwykle zamieszanie na międzynarodowym rynku finansowym wpłynęło pozytywnie na ceny metali szlachetnych. Do „czarnego piątku”, który przyniósł gwałtowne spadki indeksów na świecie, cena złota wzrosła do 930 dolarów za uncję, a notowania srebra osiągnęły poziom 12,30 dolara za uncję. Początek bieżącego tygodnia wraz z odreagowaniem na rynkach przyniósł spadek awersji do ryzyka i zniżkę cen złota do poziomu 825 dolarów. Do tak dużego spadku przyczyniła się również sprzedaż kruszcu przez banki centralne, w celu zwiększenia ilości posiadanych dolarów w zapasie.
W nadchodzącym tygodniu odreagowanie na rynku surowców może być kontynuowane. Wszystko zależy jednak od sytuacji na rynku finansowym – jeśli umiarkowanie dobre nastroje z początku bieżącego tygodnia nie zmienią się pod wpływem nieoczekiwanych wydarzeń, możemy spodziewać się dalszego umiarkowanego wzrostu cen surowców przemysłowych oraz konsolidacji na rynku metali szlachetnych.
Towary - Najnowsze wiadomości i komentarze
Inwestorzy wybierają platynę — 44 % w górę w zaledwie rok
2025-08-18 Komentarz surowcowy MyBank.plPlatyna zaczęła dzisiejszą sesję w pobliżu 1 340 USD za uncję, po porannym handlu w widełkach około 1 334–1 356 USD. W relacji rocznej notowania pozostają wyraźnie wyżej niż dwanaście miesięcy temu, a w ujęciu od początku roku w pewnym momencie sięgały okolic 44 % zwyżki, zanim rynek wykonał korektę i zdławił część euforii. Z punktu widzenia inwestorów detalicznych i instytucjonalnych to wciąż jeden z najciekawszych metali szlachetnych w 2025 roku, bo łączy historyczne zastosowania w przemyśle samochodowym i jubilerskim z nowymi wektorami popytu w energetyce wodorowej.
Inwestowanie w metale szlachetne – złoto, srebro czy platyna?
2025-08-10 Materiał zewnętrznyInwestowanie w metale szlachetne od wieków stanowiło tzw. bezpieczną przystań dla kapitału, szczególnie w okresach niestabilności gospodarczej. Złoto, srebro i platyna to trzy najpopularniejsze metale, które przyciągają uwagę inwestorów ze względu na swoją wartość rynkową, historyczną stabilność i unikalne właściwości. Każdy z nich ma jednak inne zastosowania, czynniki wpływające na cenę oraz potencjał inwestycyjny.
Robusta vs arabica: która kawa bardziej odczuje powrót deszczy?
2025-07-30 Komentarze towarowe MyBank.plRynek kawy wchodzi dziś w etap, w którym meteorologia znowu dyktuje reguły. Po miesiącach anomalii i niespodziewanych skoków cen inwestorzy zadają pytanie, które na pozór brzmi prosto, a w praktyce rozlewa się na cały łańcuch wartości: czy powrót deszczy bardziej odczuje robusta, czy arabica? Handlowcy, przetwórcy i palarnie odpowiadają niejednoznacznie, bo wpływ opadów zależy nie tylko od ich wielkości, lecz także od kalendarza wegetacji, fazy zbiorów, kondycji drzew oraz tego, w jakim momencie sezonu opady napotykają plantacje.
Wall Street "wymazała" już w pełni kwietniowe spadki
2025-04-25 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersWall Street zdołała już odrobić w 100 proc. spadki, które miały miesjce po 2 kwietnia. Najpierw ulegę przyniosło odroczenie większości taryf o 90 dni a następnie spekulacje dotyczące tego, że Trump "dogada się" jakoś z Chinami i w ostatecznym rozrachunku poziom taryf będzie zdecydowanie mniejszy. Ostatnio pozytywnie zostały odebrane wypowiedzi płynące z Fed, które dały rynkowi większe nadzieje na szybsze cięcia stóp w USA. Wycena rynkowa przyszłej ścieżki stóp procentowych w USA nie zmieniła się jakoś diametralnie.
Dla kogo małe samochody?
2025-02-28 Materiał zewnętrznyMałe samochody miejskie cieszą się coraz większą popularnością na całym świecie. Doceniają je przede wszystkim kierowcy, którzy preferują praktyczne rozwiązania transportowe w dużych miastach. W artykule wyjaśniamy, jakie zalety mają tego rodzaju samochody i dla kogo są one polecane.
Walentynki nigdy nie były tak drogie? Ceny kawy, czekolady i złota najwyższe w historii
2025-02-13 Market News XTBPodobnie jak inne święta Walentynki to czas obdarowywania swoich bliskich. Jeśli jednak dawno jednak nie kupowaliście czekolady, złotego wisiorka czy nie zapraszaliście nikogo na kawę, ceny tych produktów i usług mogą Was sporo zdziwić. Ceny surowców potrzebnych do przygotowania tych wszystkich prezentów sięgają historycznych szczytów, dlatego można jasno stwierdzić, że obecne Walentynki będą nie tylko droższe niż rok temu, ale również najdroższe w historii.
Najlepsze telefony z eSIM do kupienia w 2025 roku
2025-01-24 Poradnik konsumentaWyobraź sobie: jesteś na egzotycznej wyspie, popijasz koktajl kokosowy i nagle przypominasz sobie, że zapomniałeś kupić lokalną kartę SIM. Wcześniej wiązałoby się to z panicznym bieganiem po wszystkich stoiskach w poszukiwaniu pożądanego kawałka plastiku. Ale teraz? Teraz wystarczy pstryknąć palcami (dobrze, może stuknąć w ekran parę razy) i voilà – jesteś online!
Gadżety reklamowe jako element strategii employer brandingu
2024-10-11 Poradnik przedsiębiorcyWiele mówi się o wpływie gadżetów reklamowych na odbiór marki przez klientów. Upominki z logo mają przyciągnąć nowych odbiorców usług i zatrzymać ich na długi czas. Wciąż jednak niewiele słyszy się o gadżetach reklamowych jako elemencie strategii employer brandingu. Jak się okazuje, personalizowane upominki reklamowe są znakomitym sposobem na wykreowanie wizerunku dobrego pracodawcy, który troszczy się o swoją załogę i proponuje atrakcyjne warunki współpracy.
Powrót do ostrożności na rynku ropy naftowej
2024-06-18 Komentarz surowcowy DM BOŚPoprzedni tydzień przyniósł dynamiczne wzrosty notowań ropy naftowej. Cena tego surowca kontynuowała zwyżkę z wcześniejszych dni, będącą z kolei odreagowaniem wyjątkowo gwałtownych spadków cen ropy na przełomie maja i czerwca. Obecnie cena ropy WTI powróciła w okolice 79-80 USD za baryłkę, z kolei notowania ropy Brent dotarły z powrotem do rejonu 84 USD za baryłkę. Po wzrostowym odreagowaniu na wykresie cen ropy naftowej, dzisiaj mamy do czynienia ze stabilizacją, a wręcz delikatnym spadkiem notowań tego surowca.
Stabilizacja notowań ropy naftowej
2024-06-14 Komentarz surowcowy DM BOŚPo krótkiej, aczkolwiek dynamicznej, korekcie wzrostowej, notowania ropy naftowej ustabilizowały się – w przypadku ropy WTI w okolicach 78 USD za baryłkę, a dla ropy Brent w rejonie 82 USD za baryłkę. W ostatnich dniach na rynku ropy naftowej nie brakowało zarówno optymistycznych danych, wspierających dalsze zwyżki – jak i takich, które generowały presję spadkową. W rezultacie, inwestorzy obecnie tkwią w wyczekiwaniu na kolejne dane, które mogą przynieść więcej jasności co do perspektyw dla cen ropy.