Okazało się, że w czerwcu zamówienia przemysłowe spadły w relacji miesięcznej o 2,9% natomiast w ujęciu rocznym spadek wyniósł 6,1%, co znacznie przekroczyło prognozy analityków, którzy spodziewali wzrostu zamówień w ujęciu miesięcznym o 0,4%, natomiast w relacji rok do roku miały spaść o 4,7%. Z pewnością publikowane ostatnimi czasy słabe odczyty makroekonomiczne nie wspomagają przedstawicieli ECB w zaostrzaniu polityki monetarnej, jednak podczas jutrzejszej konferencji prasowej inwestorzy będą się wsłuchiwać w słowa J.C. Trochet’a i będą wyszukiwać przesłanek mówiących o kolejnej podwyżce kosztu pieniądza w strefie euro. A to wszystko przez cały czas rosnącą inflację, która według wstępnych szacunków wyniosła w lipcu 4,1%, przekraczając ponad dwukrotnie cel inflacyjny ECB. Według prognoz Europejskiego Banku Centralnego w przyszłym roku inflacja ma „znacząco” spadać, jednak do tego czasu może okazać się konieczna jeszcze jedna podwyżka stóp procentowych.
Na lokalnym rynku było dość nerwowo, złoty drugi dzień z rzędu tracił na wartości. Do pogłębienia spadków mógł się przyczynić wicepremier Waldemar Pawlak mówiąc, że silny złoty szkodzi polskiej gospodarce i że obecnie jest dobry moment aby rozpocząć dyskusję jak powstrzymać aprecjację naszej waluty. O godzinie 16:10 kurs EURPLN testował poziom 3,2400 wobec 3,2110 na otwarciu a USDPLN 2,105 wobec 2,0760. Dla naszej waluty bardzo ważny dzień będzie jutro. Decyzję o ewentualnej zmianie stóp procentowych będzie podejmował Bank Czech, a po ostatnich wypowiedziach Prezesa istnieje możliwość obniżki stóp procentowych w naszych południowych sąsiadów i jeżeli by taki scenariusz zaistniał, lub w oświadczeniu dano do zrozumienia, ze w najbliższej przyszłości stopy będą obniżane, może nastąpić wyprzedaż walut regionu.
Po wczorajszych dużych wzrostach na światowych rynkach akcji, dziś przyszedł czas na realizację zysków. Indeks WIG20 stracił wobec wczorajszego zamknięcia 2,21% a giełdy Europy Zachodniej oscylowały wokół poziomów odniesienia. Rozpoczęciu notowań na Wall Street nie sprzyjała informacja z Freddie Mac, który odnotował 821 mln dolarów straty, trzykrotnie gorszej od oczekiwań analityków. Dodatkowo spółka zmniejszyła dywidendę o 80% i nie wyklucza nowych emisji akcji.
Na lokalnym rynku było dość nerwowo
Waluty
Popołudniowy Szkic Walutowy AFS
Źródło: Przemysław Nowak, Analityk rynków finansowych AFS
Opublikowano:
Po wczorajszym neutralnym komunikacie Komitetu Otwartego Rynku, sytuacja na eurodolarze nie zmieniła się znacząco. Kurs EURUSD poruszał się w przedziale wahań 1,5450 – 1,5500. Dolara nie wzmocniły również informacja jakie napłynęły z niemieckiej gospodarki.