W pewnym stopniu może się do tego przyczynić taniejąca ropa naftowa, której cena wczoraj spadła poniżej 120 dolarów. Inwestorzy w trakcie sesji amerykańskiej stopniowo zwiększali popyt na dolara, co spowodowało obniżenie eurodolara do poziomu 1,5444. Jednak łagodniejszy komunikat FED dał sygnał inwestorom do realizacji zysków i kurs EUR/USD cofnął się wyżej. Obecnie znajduje się na poziomie 1,5501.

Umacniający się dolar wpłynął na złotego

Polska waluta straciła wczoraj na wartości zarówno względem euro jak i dolara. Część inwestorów wycofywała się z walut rynków wschodzących przenosząc swój kapitał na dolara. Na EUR/PLN mieliśmy kolejną nieudaną próbę wybicia powyżej poziomu 3,23. Z kolei umocnienie dolara na światowym rynku wypchnęło parę USD/PLN do poziomu 2,0839. Po komentarzu FED jednak złoty odrobił nieco strat i obecnie kursy wynoszą odpowiednio 3,2157 i 2,0739.

Czeka nas spokojniejszy dzień

Po wczorajszym dniu wypełnionym ważnymi wiadomościami, w dniu dzisiejszym czeka nas jedynie jedna istotna publikacja makro. O godzinie 12:00 inwestorzy poznają dynamikę zamówień fabrycznych z Niemiec. Rynek oczekuje polepszenia sytuacji i wzrostu zamówień o 0,4% m/m w porównaniu do ich spadku o -0,9% w miesiącu poprzednim. Jednak biorąc pod uwagę, że jutro poznamy decyzję EBC w sprawie stóp procentowych w Strefie Euro, dzisiejsza informacja z Niemiec może nie mieć większego wpływu na zachowanie rynku, ponieważ inwestorzy skupią się na możliwych scenariuszach w dniu jutrzejszym. Wprawdzie nie oczekuje się żadnych zmian w poziomie stóp, ale jak zawsze interesujący będzie komentarz Trichet’a.