Dziś od rana można zaobserwować odwrotną tendencję. Odrobienie początkowych strat przez główne europejskie giełdy, pretekstem do czego są oczekiwania na obniżkę stóp procentowych przez Fed, przełożyło się na wzrost notowań eurodolara z poziomu 1,3670 rano do 1,3646 o godzinie 15:54. Ta zwyżka w sposób istotny poprawia sytuację popytu, ponownie dając szanse na wzrosty w kierunku maksimów z końca lipca.

To czy faktycznie notowania eurodolara poszybują w górę najprawdopodobniej rozstrzygnie się w piątek. Wówczas zaplanowane jest, poświęcone rynkowi mieszkaniowemu i polityce monetarnej, wystąpienie szefa Fed Bena Bernanke. Gdyby przy jego okazji zasugerował możliwość obniżki stóp procentowych na wrześniowym posiedzeniu, tak jak tego oczekuje rynek, to będzie to stanowić nie tylko silne wsparcie dla rynków akcji, ale również i zdecydowany impuls osłabiający dolara. Brak takiej sugestii sprowokuje natomiast odwrotną reakcję.