Rynek walutowy w Polsce wyraźnie odetchnął po serii kluczowych decyzji największych światowych banków centralnych. W centrum uwagi nadal pozostają kolejne kroki Rezerwy Federalnej USA, które będą miały wpływ na kurs dolara zarówno względem złotego, jak i całego koszyka walut G7. Choć oczekiwania rynku na dalszą kontynuację cyklu obniżek stóp są wysokie, przewodniczący amerykańskiej instytucji podkreśla, że grudniowa decyzja nie jest przesądzona, a dane makroekonomiczne oraz dynamika rynku pracy mają decydujący wpływ na dalszy kierunek polityki monetarnej. Obserwowane przesunięcia w stosunku euro do dolara wskazują na utrzymujący się klincz, w którym rosnąca przewaga strefy euro w temacie stabilności stóp równoważona jest przez amerykański potencjał wzrostowy, jeśli administracja federalna rozwiąże kryzys budżetowy.
Kompleksowa analiza sytuacji walutowej nie może pominąć aktualnej pozycji funta brytyjskiego. Ostatnia decyzja Banku Anglii o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian przyniosła jedynie krótkoterminowe ulgi dla brytyjskiej waluty. Kurs euro do funta wzrósł powyżej poziomu 0,88, co ostatni raz widziano w 2022 roku – sygnał słabości Zjednoczonego Królestwa na tle kontynentu. Brytyjska gospodarka mierzy się z wysoką, „lepką” inflacją oraz znacznym spowolnieniem tempa rozwoju, podczas gdy w strefie euro wskaźniki makroekonomiczne pozwalają decydentom na cierpliwość i elastyczne reagowanie na kolejne wyzwania. W Radzie Polityki Banku Anglii rosną podziały – czterech spośród dziewięciu członków ostatniego głosowania opowiadało się już za rozpoczęciem cyklu obniżek, co pokazuje narastające napięcia w podejściu do polityki pieniężnej.
Wyraźnie gorszy klimat wokół funta jest już w znacznej mierze odzwierciedlony w kursach. Dalsze, znaczące osłabienie brytyjskiej waluty wymagałoby jednoznacznych sygnałów z Europejskiego Banku Centralnego lub Banku Anglii – obecnie rynek oczekuje raczej kontynuacji trendu wysokiego kursu euro do funta niż radykalnej zmiany układu sił. Z drugiej strony relacja funta do dolara pozostaje znacznie bardziej wrażliwa na bieżące nastroje oraz komentarze dotyczące perspektywy polityki monetarnej czy reakcji amerykańskiej administracji na trwający impas budżetowy. W efekcie można spodziewać się utrzymania kursu w pobliżu tegorocznych minimów, z dużą zmiennością zależną od deklaracji i danych.
Notowania walut surowcowych pozostają słabe. Dolar kanadyjski oraz korona norweska, choć odzwierciedlają nastroje po korektach cen ropy na świecie, nadal nie są w stanie podtrzymać wyraźniejszej siły wobec dolara amerykańskiego i złotego. Ryzykowne aktywa są obecnie omijane przez kapitał międzynarodowy, który z większym zaufaniem lokowany jest w instrumenty o ustabilizowanych trendach i przewidywalnej polityce fiskalnej.
Stabilizacja notowań franka szwajcarskiego na rynku międzynarodowym jest szczególnie widoczna wobec złotówki i euro. Szwajcarski Bank Narodowy nie sygnalizuje dużych zmian w polityce pieniężnej, dając inwestorom poczucie bezpieczeństwa i niskiego ryzyka. CHF kontynuuje swoją rolę „safe haven” zarówno w portfelach instytucjonalnych, jak i indywidualnych, a presja na kurs związana z globalnymi wahaniami ceny złota nie wywołuje silniejszych korekt.
Polski rynek złotego korzysta ze względnej odporności na światowe szoki, wysokiej płynności oraz bezpieczeństwa krajowej gospodarki. Złotówka prezentuje się bardzo stabilnie względem głównych walut, a analitycy podkreślają, że przewidywalność polityki fiskalnej, solidne tempo wzrostu gospodarczego oraz niskie ryzyko polityczne stanowią istotny magnes dla międzynarodowego kapitału. Można oczekiwać, że w perspektywie najbliższych tygodni PLN utrzyma swoją pozycję w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, nawet jeśli globalne wydarzenia będą generować większą zmienność na światowym rynku Forex.
Podsumowując, poniedziałek na rynku walutowym jest czasem konsolidacji i wyczekiwania na kolejne impulsy ze strony banków centralnych oraz decydentów gospodarczych. Polski złoty, dzięki przewadze fundamentalnej i wyraźnemu dystansowi do problemów niektórych walut regionu, szczególnie funta brytyjskiego, utrzymuje się jako jedna z kluczowych opcji dla inwestorów. Najbliższe sesje mogą okazać się testem odporności złotówki na ewentualne światowe szoki, ale fundamenty makroekonomiczne wydają się wspierać jej pozycję w dłuższym horyzoncie.