Bezpośrednio po tej zapowiedzi dolar amerykański umocnił się, ceny metali spadły, a chiński juan osłabił się. Reakcje rynkowe pokazują wzmożoną nerwowość inwestorów w obliczu możliwego zaostrzenia globalnych relacji handlowych.

Na niedawnym szczycie BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny, RPA) kraje członkowskie skrytykowały jednostronne cła USA jako sprzeczne z zasadami Światowej Organizacji Handlu (WTO). Wspólnie potępiły również ataki USA i Izraela na Iran oraz działania Izraela w Strefie Gazy, wzywając do trwałego zawieszenia broni i pokojowego rozwiązania konfliktów na Bliskim Wschodzie. Zarówno Chiny, jak i Indie zaapelowały o reformę globalnego systemu zarządzania i pokojowe rozwiązywanie sporów międzynarodowych.

Pomimo stanowczego tonu wypowiedzi Trumpa, reakcje ze strony państw BRICS były powściągliwe – Chiny i Indie nie skomentowały bezpośrednio jego zapowiedzi. Indonezja, która nie należy do BRICS, poinformowała, że prowadzi rozmowy z USA w celu znalezienia rozwiązania. Waszyngton zapowiedział, że dla niektórych krajów negocjacje mogą zostać przedłużone do 1 sierpnia.

Warto przypomnieć, że Trump już wcześniej groził 100-procentowymi cłami wobec krajów BRICS w przypadku rezygnacji z dolara amerykańskiego w rozliczeniach dwustronnych. Jednocześnie państwa BRICS od lat pracują nad stworzeniem własnego systemu płatności transgranicznych, choć prace nad tym mechanizmem postępują powoli.