Data dodania: 2025-05-05 (08:22)
Amerykańska waluta nie zyskała zbytnio w pierwszych dniach maja, choć teoretycznie mogła bazując na sentymencie z Wall Street i dobrych danych z rynku pracy. W zamian za to poniedziałkowy ranek przynosi cofnięcie dolara względem większości walut, traci też amerykański dług (rosną rentowności). W piątek rynek został "napompowany" oczekiwaniami, że w końcu rozpoczną się wzajemne rozmowy pomiędzy USA, a Chinami, które mogłyby przynieść obniżkę taryf.
Na razie jednak mamy dalej to samo - Trump mówi, że mógłby obniżyć cła Chińczykom, ale czeka na podobny ruch, ale jednocześnie zaprzecza, jakoby planowane były już jego rozmowy z Xi Jinpingiem. Jednocześnie rynek, któryś już tydzień z kolei jest karmiony "plotkami" o tym, że już za chwilę podpisane będą ramowe porozumienia handlowe z Indiami, Japonią, Koreą Południową. Nie ma w tym gronie, a The Telegraph spekuluje jakoby doradca ds. handlu u prezydenta Trumpa, Peter Navarro, miał przestrzec Wielką Brytanię, aby ta nie nastawiała się na głębsze relacje handlowe z Chinami, jeżeli poważnie myśli o porozumieniu z USA. Ten wątek nie pojawia się dzisiaj po raz pierwszy, już wcześniej przewijał się w kuluarach i może być kluczowy dla zrozumienia natury działań administracji USA - nowe porozumienia handlowe mają mieć poniekąd charakter "kolonialny" i jednocześnie odcinać możliwości innych form współpracy gospodarczej, zwłaszcza chodzi tu o długofalową izolację Chin. Czy tym samym dojdą one finalnie do skutku? Maj może być tu ciekawym miesiącem, po którym możemy wiedzieć już znacznie więcej. Ale to też tłumaczy dlaczego dolar dalej pozostaje słaby po kilkunastu tygodniach silnego ruchu i dlaczego może być jeszcze słabszy (pomijając działania FED w drugiej połowie roku).
Dzisiaj pośród walut G-10 gorzej od dolara wypada tylko szwajcarski frank na co wpływ mają dane o kwietniowej inflacji CPI (wyhamowała ona do 0,0 proc. r/r), co może wpłynąć na dalsze działania SNB na stopach procentowych. Z kolei w gronie najsilniejszych walut są waluty Antypodów, euro, oraz jen (ale zmiany nie przekraczają 0,5 proc.). W kalendarzu makro mamy dzisiaj usługowe odczyty PMI (godz. 15:45) i ISM (godz. 16:00) z USA. Rynek będzie się jednak już pozycjonował pod informacje z FED w środę - zmian stóp się nie oczekuje, ale ważny może być przekaz pod kątem tego, co zobaczymy 18 czerwca).
EURUSD - przeciągający się trend boczny
Para EURUSD nie zeszła w ostatnich dniach poniżej dołka przy 1,1263 z 15 kwietnia. W szerszym kontekście mamy tu też istotność rejonu 1,1275, jaki bazuje na szczytach z wakacji 2023 r. To może pokazywać, że na EURUSD mamy kolejną tzw. korektę w biegu, a najbliższe kilkanaście dni może doprowadzić do wybicia ponad kwietniowe maksima przy 1,1572. Wiele tu może zależeć nie tyle od przekazu z FED, a bardziej od postrzegania polityki handlowej Donalda Trumpa jako elementu destabilizującego wizerunek USA, jako wiarygodnego partnera w dłuższym terminie - rynek zacznie nabierać takich podejrzeń, jeżeli w maju nie zobaczy żadnej parafowanej "umowy ramowej" przynajmniej z jednym z krajów, które są na krótkiej liście - Indie, Japonia, Korea Południowa. Kluczowe będzie też to, na ile taka "umowa ramowa" będzie odporna na "humory" Trumpa, któremu bardziej od kwestii ceł zależy na izolacji gospodarczej Chin przez wymuszenie stosownych działań na swoich partnerach handlowych. Powodem do obaw rynku i pozycji dolara byłby też brak spodziewanej odwilży w relacjach handlowych z Pekinem w najbliższych tygodniach - brak wzajemnych cięć wysokich ceł.
Technicznie rejon 1,1330 to już spadkowa linia trendu, której naruszenie może być pierwszym sygnałem do powrotu tendencji wzrostowej. Wsparcia to nadal rejon 1,1265-75.
Dzisiaj pośród walut G-10 gorzej od dolara wypada tylko szwajcarski frank na co wpływ mają dane o kwietniowej inflacji CPI (wyhamowała ona do 0,0 proc. r/r), co może wpłynąć na dalsze działania SNB na stopach procentowych. Z kolei w gronie najsilniejszych walut są waluty Antypodów, euro, oraz jen (ale zmiany nie przekraczają 0,5 proc.). W kalendarzu makro mamy dzisiaj usługowe odczyty PMI (godz. 15:45) i ISM (godz. 16:00) z USA. Rynek będzie się jednak już pozycjonował pod informacje z FED w środę - zmian stóp się nie oczekuje, ale ważny może być przekaz pod kątem tego, co zobaczymy 18 czerwca).
EURUSD - przeciągający się trend boczny
Para EURUSD nie zeszła w ostatnich dniach poniżej dołka przy 1,1263 z 15 kwietnia. W szerszym kontekście mamy tu też istotność rejonu 1,1275, jaki bazuje na szczytach z wakacji 2023 r. To może pokazywać, że na EURUSD mamy kolejną tzw. korektę w biegu, a najbliższe kilkanaście dni może doprowadzić do wybicia ponad kwietniowe maksima przy 1,1572. Wiele tu może zależeć nie tyle od przekazu z FED, a bardziej od postrzegania polityki handlowej Donalda Trumpa jako elementu destabilizującego wizerunek USA, jako wiarygodnego partnera w dłuższym terminie - rynek zacznie nabierać takich podejrzeń, jeżeli w maju nie zobaczy żadnej parafowanej "umowy ramowej" przynajmniej z jednym z krajów, które są na krótkiej liście - Indie, Japonia, Korea Południowa. Kluczowe będzie też to, na ile taka "umowa ramowa" będzie odporna na "humory" Trumpa, któremu bardziej od kwestii ceł zależy na izolacji gospodarczej Chin przez wymuszenie stosownych działań na swoich partnerach handlowych. Powodem do obaw rynku i pozycji dolara byłby też brak spodziewanej odwilży w relacjach handlowych z Pekinem w najbliższych tygodniach - brak wzajemnych cięć wysokich ceł.
Technicznie rejon 1,1330 to już spadkowa linia trendu, której naruszenie może być pierwszym sygnałem do powrotu tendencji wzrostowej. Wsparcia to nadal rejon 1,1265-75.
Źródło: Marek Rogalski, Główny Analityk DM BOŚ SA
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Złotówka zaskakuje rynek: PLN mocny, gdy świat gra pod Fed i geopolitykę
2025-12-18 Komentarz walutowy MyBank.plW czwartek, 18 grudnia 2025 r., rynki wciąż trawią serię sygnałów, że amerykański cykl koniunkturalny chłodnieje, a geopolityka znów potrafi w kilka godzin przestawić wyceny surowców. Z drugiej strony – polski złoty pozostaje wyraźnie odporny na nerwowe impulsy z zagranicy, co widać zarówno w zachowaniu głównych par z PLN, jak i w relacji złotówki do walut powiązanych z ropą. To nie jest „spektakularna hossa” na PLN, ale raczej konsekwentne utrzymywanie przewagi w środowisku, w którym część walut rynków wschodzących zwykle traci.
Polski złoty PLN silny mimo widma kryzysu i napięć na linii USA-Wenezuela
2025-12-17 Komentarz walutowy MyBank.plW środowy poranek 17 grudnia 2025 uwaga inwestorów, zmęczonych wielomiesięcznym śledzeniem wskaźników inflacji i analizowaniem każdego słowa płynącego z banków centralnych, gwałtownie przesunęła się na temat, który przez długi czas pozostawał w uśpieniu – kondycję amerykańskiego rynku pracy. To właśnie fundamenty gospodarki USA, a nie tylko stopy procentowe, stały się nowym punktem odniesienia dla globalnego kapitału. Rosnące bezrobocie w USA zmienia sposób, w jaki inwestorzy patrzą na dolara amerykańskiego, a pośrednio także na rynek złotego, który jak dotąd zaskakująco dobrze znosi globalne zawirowania.
Rynek złotego na starcie tygodnia: dolar amerykański, funt brytyjski i frank w jednym kadrze
2025-12-15 Komentarz walutowy MyBank.plPoniedziałkowy poranek 15 grudnia przynosi na rynku walut mieszankę ostrożności i selektywnego apetytu na ryzyko, typową dla startu nowego tygodnia w końcówce roku. W handlu widać, że uczestnicy rynku „ustawiają” pozycje pod serię decyzji banków centralnych i paczkę danych makro, a jednocześnie reagują na świeże impulsy z rynków globalnych.
Kursy walut w piątek 12 grudnia 2025: USH, CHF, GBP, NOK kontra PLN
2025-12-12 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty w piątek utrzymuje pozycję wypracowaną w ostatnich dniach, a handel na rynku złotego ma wyraźnie „techniczną” strukturę: inwestorzy w dużej mierze reagują na impulsy z rynków bazowych i na różnice w oczekiwaniach dotyczących stóp procentowych, zamiast dyskontować jeden dominujący lokalny temat. W centrum uwagi pozostaje relacja między globalnym dolarem a koszykiem walut rynków wschodzących, w tym PLN. W praktyce oznacza to, że złotówka porusza się w rytmie zmian rentowności obligacji USA i nastrojów wobec ryzyka, a dopiero w drugim kroku rynek dopina narrację o krajowej polityce pieniężnej i kondycji finansów publicznych.
Fed tnie stopy, dolar słabnie. Co na to złotówka i rynek złotego?
2025-12-11 Komentarz walutowy MyBank.plCzwartek na rynku walutowym upływa pod znakiem "trzeźwienia" po decyzji Rezerwy Federalnej i jednoczesnego szukania nowego punktu równowagi przez główne waluty. Po trzeciej z rzędu obniżce stóp w USA dolar pozostaje pod presją, ale nie ma mowy o gwałtownym odwrocie. Na tym tle na rynku Forex złotówka pozostaje stabilna, a zmienność na głównych parach z PLN jest wyraźnie niższa niż kilka tygodni temu. Inwestorzy próbują zrozumieć, czy rosnąca niezgoda wewnątrz Fed będzie jedynie „szumem w tle”, czy początkiem poważniejszego sporu o przyszłość amerykańskiej polityki pieniężnej.
Złotówka czeka na Fed: czy trzecia obniżka stóp w USA wstrząśnie rynkiem złotego?
2025-12-10 Komentarz walutowy MyBank.plW środę 10 grudnia 2025 roku rynek walutowy działa w trybie wyczekiwania. Inwestorzy na całym świecie patrzą przede wszystkim na wieczorną decyzję Rezerwy Federalnej i jutrzejszy komunikat Banku Kanady, a polski złoty korzysta z tego tła, pozostając relatywnie stabilny wobec głównych walut. Na rynku Forex w środowy poranek za euro płacono w okolicach 4,23 zł, za dolar amerykański (USD) około 3,63 zł, za franka szwajcarskiego (CHF) około 4,51 zł, a za funt brytyjski (GBP) około 4,84 zł, co dobrze koresponduje z bieżącymi poziomami ze średnich tabel NBP.
Czy polski złoty utrzyma mocną pozycję wobec dolara i euro w 2026 roku?
2025-12-09 Komentarz walutowy MyBank.plWe wtorek rano, 9 grudnia 2025 roku, polski złoty pozostaje relatywnie mocny wobec głównych walut świata. Po serii spokojnych dni i ograniczonej zmienności inwestorzy na nowo koncentrują się na globalnych danych z USA oraz na skutkach niedawnej decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Na razie jednak nastroje wokół PLN pozostają wyraźnie lepsze niż jeszcze rok wcześniej, gdy rynek złotego musiał mierzyć się z gwałtownymi skokami inflacji i wyższą nerwowością na rynkach globalnych.
Polski złoty broni pozycji lidera regionu. Jak wypada na tle NOK, CHF i CAD?
2025-12-08 Komentarz walutowy MyBank.plW poniedziałek rano, 8 grudnia 2025 roku, polski złoty wchodzi w nowy tydzień w relatywnie stabilnej formie, pozostając jedną z mocniejszych walut regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Po serii umiarkowanych wahań na przełomie listopada i grudnia notowania głównych par na rynku Forex oscylują w wąskich przedziałach, a rynek złotego uważnie śledzi zarówno świeżą decyzję Rady Polityki Pieniężnej, jak i globalne nastroje wokół dolara amerykańskiego.
Dolar amerykański zwalnia, euro rośnie, a rynek złotego pozostaje spokojny
2025-12-05 Komentarz walutowy MyBank.plPiątek 5 grudnia przynosi na globalnym rynku waluty mieszankę lekkiej ulgi i wyraźnego wyczekiwania. Po serii spokojnych sesji w Europie polski złoty utrzymuje się w okolicach najmocniejszych poziomów tego roku, podczas gdy dolar traci część wcześniejszej przewagi, a inwestorzy coraz śmielej wyceniają obniżki stóp procentowych w USA w 2026 roku. Na tle tego pejzażu rynek złotego wyróżnia się stabilnością – PLN nie jest gwiazdą globalnych nagłówków, ale konsekwentnie korzysta z poprawy sentymentu do rynków wschodzących.
Stopy w dół, złotówka w górę. Co dalej z kursem PLN po grudniowej decyzji RPP?
2025-12-04 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty pozostaje relatywnie mocny, mimo że Rada Polityki Pieniężnej po raz szósty w tym roku obniżyła stopy procentowe, sprowadzając stopę referencyjną NBP do 4,00 proc. Na pierwszy rzut oka to układ, który jeszcze kilka miesięcy temu wydawał się mało prawdopodobny: inflacja spadła poniżej celu, gospodarka przyspiesza, a jednocześnie złotówka jest stabilna wobec głównych walut.









