Czwartek to dzień z danymi PMI. Uwagę zwrócił słabszy odczyt tego wskaźnika dla Polski (cofnięcie w grudniu do 48,2 pkt. z 48,9 pkt.), ale dla rynków globalnych kluczowe były ostateczne dane ze strefy euro. Te wpisały się we wcześniejsze oczekiwania, jeżeli chodzi o Francję (41,9 pkt.) i Niemcy (42,5 pkt.), a zbiorczy wskaźnik dla strefy euro wyniósł 45,1 pkt. wobec szacowanych 45,2 pkt. Przed nami jeszcze przemysłowe dane z Wielkiej Brytanii (godz. 10:30), Kanady (godz. 15:30) i USA (godz. 15:45).

Dzisiaj trudno będzie oczekiwać jakichś mocniejszych ruchów na rynku FX. W średnim okresie widać utrzymującą się pro-dolarową narrację w kontekście przejęcia władzy przez ekipę Donalda Trumpa (20 stycznia) i proponowanych przez nią rozwiązań w tematach polityki gospodarczej.

EURUSD - obrona wsparć przy 1,0332-45

Para EURUSD broni wsparć z listopada i grudnia ub.r. przy 1,0332-45, choć trudno ocenić, czy w perspektywie kolejnych kilkunastu dni będzie to skuteczne. Rynek jest nastawiony pro-dolarowo w kontekście bliskiej inauguracji rządów Trumpa (20 stycznia). Z kolei rynek daje duże szanse na cięcie stóp przez ECB na posiedzeniu 30 stycznia - 85 proc. prawdopodobieństwa cięcia o 25 punktów baz. i 15 proc. za aż 50 punktową obniżką.

Wsparcia to wspomniane 1,0332, a opór to rejon 1,0445.