Data dodania: 2024-07-02 (10:55)
Chociaż z perspektywy amerykańskiej polityki monetarnej kluczowe będzie sympozjum ekonomiczne w Jackson Hole, to w Europie, a konkretnie w portugalskiej Sintrze rozpoczęło się sympozjum zorganizowane przez Europejski Bank Centralny. Chociaż w przypadku EBC raczej nie oczekuje się kolejnych rychłych zmian, to po ostatnich słabych danych z USA, potencjalnie mogłoby dojść do komunikacji zmiany kierunku ze strony Fed. Czy w obliczu ryzyka związanego z wyborami we Francji oraz rosnącym poparciem dla Trumpa w USA jest możliwa słabość dolara?
Christine Lagarde w otwierającym wystąpieniu wskazała na wciąż wysokie ryzyko dotyczące nadmiernej inflacji, co ma pozwolić na to, że EBC może utrzymać stopy procentowe bez zmian, po jednokrotnej obniżce w czerwcu. Kolejne posiedzenie już za dwa tygodnie, ale rynek będzie doszukiwał się w kolejnych wypowiedziach sugestii dotyczących września. Chociaż komunikacja z EBC jasno sugerowała, że utrzymanie stóp może mieć miejsce dłużej niż jedno posiedzenie, to jednak obserwujemy wyraźny spadek inflacji. W Niemczech wypadła ona zdecydowanie niżej od oczekiwań, choć oczywiście druga połowa roku nie będzie już tak łaskawa ze względu na efekt bazy.
Z perspektywy sympozjum w Sintrze zdecydowana uwaga będzie należała się wypowiedzi Powella. Będzie on uczestniczył w panelu dyskusyjnym z udziałem Lagarde, ale nie można wykluczyć, że ze względu na ostatnie dane napływające z gospodarki zakomunikuje, że zmiany w polityce monetarnej w USA nadchodzą. Oczywiście nie musi tego robić, gdyż trwa obecnie spora zmienność związana z ryzykiem politycznym oraz ma do dyspozycji lipcowe posiedzenie, na którym może dojść do pewnych zmian w komunikacji. Choć Fed zmienił ostatnio prognozy i wskazywał jedynie na jedną obniżkę w tym roku, wyraźny spadek inflacji i pogarszająca się sytuacja na rynku pracy sugerują, że Fed będzie musiał nieco zrewidować swoje oczekiwania, co może być ciepło przyjęte przez rynek akcji, ale niekoniecznie dobrze przez dolara.
Dolar ma się jednak naprawdę dobrze, nawet pomimo ożywienia na euro po pierwszej turze wyborów we Francji. Druga tura to dodatkowa niepewność, ale równie niestabilnie w polityce ma się sytuacja w USA. Sondaże wskazują na wzrost popularności Trumpa, co według analityków może oznaczać politykę pro-inflacyjną, co widać w wyraźnym wzroście rentowności długoterminowych. Potencjalnie możemy obserwować próbę odwracania się krzywej rentowności. Jeśli jednak cięcia stóp krótkoterminowych miałyby nastąpić za późno i być odpowiedzią na czynniki recesyjne, wtedy obraz rynku może nie wyglądać zbyt optymistycznie.
Większa zmienność powinna nastąpić o godzinie 15:30 wraz z rozpoczęciem panelu dyskusyjnego w Sintrze. Na godzinę 10:30 za dolara płaciliśmy 4,0368 zł, za euro 4,3265 zł, za funta 5,0966 zł, za franka 4,4650 zł.
Z perspektywy sympozjum w Sintrze zdecydowana uwaga będzie należała się wypowiedzi Powella. Będzie on uczestniczył w panelu dyskusyjnym z udziałem Lagarde, ale nie można wykluczyć, że ze względu na ostatnie dane napływające z gospodarki zakomunikuje, że zmiany w polityce monetarnej w USA nadchodzą. Oczywiście nie musi tego robić, gdyż trwa obecnie spora zmienność związana z ryzykiem politycznym oraz ma do dyspozycji lipcowe posiedzenie, na którym może dojść do pewnych zmian w komunikacji. Choć Fed zmienił ostatnio prognozy i wskazywał jedynie na jedną obniżkę w tym roku, wyraźny spadek inflacji i pogarszająca się sytuacja na rynku pracy sugerują, że Fed będzie musiał nieco zrewidować swoje oczekiwania, co może być ciepło przyjęte przez rynek akcji, ale niekoniecznie dobrze przez dolara.
Dolar ma się jednak naprawdę dobrze, nawet pomimo ożywienia na euro po pierwszej turze wyborów we Francji. Druga tura to dodatkowa niepewność, ale równie niestabilnie w polityce ma się sytuacja w USA. Sondaże wskazują na wzrost popularności Trumpa, co według analityków może oznaczać politykę pro-inflacyjną, co widać w wyraźnym wzroście rentowności długoterminowych. Potencjalnie możemy obserwować próbę odwracania się krzywej rentowności. Jeśli jednak cięcia stóp krótkoterminowych miałyby nastąpić za późno i być odpowiedzią na czynniki recesyjne, wtedy obraz rynku może nie wyglądać zbyt optymistycznie.
Większa zmienność powinna nastąpić o godzinie 15:30 wraz z rozpoczęciem panelu dyskusyjnego w Sintrze. Na godzinę 10:30 za dolara płaciliśmy 4,0368 zł, za euro 4,3265 zł, za funta 5,0966 zł, za franka 4,4650 zł.
Źródło: Michał Stajniak, Starszy Analityk Rynków Finansowych XTB
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Kurs złotego PLN na starcie 2026 roku: stabilizacja czy cisza przed burzą?
2026-01-02 Komentarz walutowy MyBank.plPiątkowy poranek, 2 stycznia, rozpoczyna się na rynku Forex umiarkowanymi nastrojami inwestorów, którzy po świątecznej przerwie ostrożnie wchodzą w pierwszy pełny dzień handlu 2026 roku. Dolar amerykański jest notowany blisko 3,60 zł, potwierdzając utrzymującą się presję spadkową z końca grudnia, euro oscyluje w rejonie 4,22 zł, a frank szwajcarski utrzymuje wysoką wycenę około 4,54 zł. Funt brytyjski kosztuje około 4,83–4,84 zł, podczas gdy korona norweska wciąż pozostaje słaba w stosunku do złotego i znajduje się poniżej 0,36 zł.
Złoty kończy rok spokojnie, ale styczeń 2026 może szybko zmienić sytuację na rynku walutowym
2025-12-29 Komentarz walutowy MyBank.plSpokojna końcówka roku może być myląca: Ostatnie dni handlu rynku walutowym w 2025 roku przebiegają w warunkach obniżonej płynności, typowej dla okresu świąteczno-noworocznego. Historycznie taki układ często sprzyja stabilizacji kursów, ale jednocześnie bywa zapowiedzią wzrostu zmienności wraz z powrotem pełnej aktywności inwestorów na początku stycznia. Wchodząc w 2026 rok, złoty znajduje się w punkcie równowagi pomiędzy solidnymi fundamentami krajowymi a globalnymi czynnikami ryzyka.
Przedświąteczny test złotówki: co zrobi PLN, gdy dolar słabnie?
2025-12-22 Komentarz walutowy MyBank.plPoniedziałek, 22 grudnia 2025 r., rozpoczął się na rynku walut w atmosferze wyraźnie przedświątecznej: z jednej strony inwestorzy wciąż próbują domykać rok zgodnie z dominującymi trendami ostatnich tygodni, z drugiej – płynność wchodzi w typowo grudniowy tryb mało płynnego rynku, w którym nawet umiarkowane zlecenia potrafią na chwilę podbić zmienność. W takich warunkach polski złoty pozostaje w centrum uwagi lokalnych uczestników rynku, bo to właśnie końcówka roku bywa okresem, gdy przepływy związane z rozliczeniami handlowymi i „porządkowaniem” portfeli potrafią przeważyć nad sygnałami stricte makroekonomicznymi.
Kurs złotego PLN – piątek, 19 grudnia 2025: czy złotówka utrzyma przewagę?
2025-12-19 Komentarz walutowy MyBank.plRynek złotego w ostatnich kilkunastu godzinach jest raczej areną precyzyjnego ważenia dwóch sił: pogarszających się sygnałów z amerykańskiego rynku pracy oraz wzrostu premii za ryzyko geopolityczne w obszarze ropy. To połączenie tradycyjnie sprzyja dolarowi i bezpiecznym przystaniom, a jednocześnie potrafi szkodzić walutom rynków wschodzących. Tym razem reakcja polskiego złotego jest bardziej zniuansowana: PLN nie został „złamany”, ale też nie ignoruje zmian globalnego sentymentu.
Złotówka zaskakuje rynek: PLN mocny, gdy świat gra pod Fed i geopolitykę
2025-12-18 Komentarz walutowy MyBank.plW czwartek, 18 grudnia 2025 r., rynki wciąż trawią serię sygnałów, że amerykański cykl koniunkturalny chłodnieje, a geopolityka znów potrafi w kilka godzin przestawić wyceny surowców. Z drugiej strony – polski złoty pozostaje wyraźnie odporny na nerwowe impulsy z zagranicy, co widać zarówno w zachowaniu głównych par z PLN, jak i w relacji złotówki do walut powiązanych z ropą. To nie jest „spektakularna hossa” na PLN, ale raczej konsekwentne utrzymywanie przewagi w środowisku, w którym część walut rynków wschodzących zwykle traci.
Polski złoty PLN silny mimo widma kryzysu i napięć na linii USA-Wenezuela
2025-12-17 Komentarz walutowy MyBank.plW środowy poranek 17 grudnia 2025 uwaga inwestorów, zmęczonych wielomiesięcznym śledzeniem wskaźników inflacji i analizowaniem każdego słowa płynącego z banków centralnych, gwałtownie przesunęła się na temat, który przez długi czas pozostawał w uśpieniu – kondycję amerykańskiego rynku pracy. To właśnie fundamenty gospodarki USA, a nie tylko stopy procentowe, stały się nowym punktem odniesienia dla globalnego kapitału. Rosnące bezrobocie w USA zmienia sposób, w jaki inwestorzy patrzą na dolara amerykańskiego, a pośrednio także na rynek złotego, który jak dotąd zaskakująco dobrze znosi globalne zawirowania.
Rynek złotego na starcie tygodnia: dolar amerykański, funt brytyjski i frank w jednym kadrze
2025-12-15 Komentarz walutowy MyBank.plPoniedziałkowy poranek 15 grudnia przynosi na rynku walut mieszankę ostrożności i selektywnego apetytu na ryzyko, typową dla startu nowego tygodnia w końcówce roku. W handlu widać, że uczestnicy rynku „ustawiają” pozycje pod serię decyzji banków centralnych i paczkę danych makro, a jednocześnie reagują na świeże impulsy z rynków globalnych.
Kursy walut w piątek 12 grudnia 2025: USH, CHF, GBP, NOK kontra PLN
2025-12-12 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty w piątek utrzymuje pozycję wypracowaną w ostatnich dniach, a handel na rynku złotego ma wyraźnie „techniczną” strukturę: inwestorzy w dużej mierze reagują na impulsy z rynków bazowych i na różnice w oczekiwaniach dotyczących stóp procentowych, zamiast dyskontować jeden dominujący lokalny temat. W centrum uwagi pozostaje relacja między globalnym dolarem a koszykiem walut rynków wschodzących, w tym PLN. W praktyce oznacza to, że złotówka porusza się w rytmie zmian rentowności obligacji USA i nastrojów wobec ryzyka, a dopiero w drugim kroku rynek dopina narrację o krajowej polityce pieniężnej i kondycji finansów publicznych.
Fed tnie stopy, dolar słabnie. Co na to złotówka i rynek złotego?
2025-12-11 Komentarz walutowy MyBank.plCzwartek na rynku walutowym upływa pod znakiem "trzeźwienia" po decyzji Rezerwy Federalnej i jednoczesnego szukania nowego punktu równowagi przez główne waluty. Po trzeciej z rzędu obniżce stóp w USA dolar pozostaje pod presją, ale nie ma mowy o gwałtownym odwrocie. Na tym tle na rynku Forex złotówka pozostaje stabilna, a zmienność na głównych parach z PLN jest wyraźnie niższa niż kilka tygodni temu. Inwestorzy próbują zrozumieć, czy rosnąca niezgoda wewnątrz Fed będzie jedynie „szumem w tle”, czy początkiem poważniejszego sporu o przyszłość amerykańskiej polityki pieniężnej.
Złotówka czeka na Fed: czy trzecia obniżka stóp w USA wstrząśnie rynkiem złotego?
2025-12-10 Komentarz walutowy MyBank.plW środę 10 grudnia 2025 roku rynek walutowy działa w trybie wyczekiwania. Inwestorzy na całym świecie patrzą przede wszystkim na wieczorną decyzję Rezerwy Federalnej i jutrzejszy komunikat Banku Kanady, a polski złoty korzysta z tego tła, pozostając relatywnie stabilny wobec głównych walut. Na rynku Forex w środowy poranek za euro płacono w okolicach 4,23 zł, za dolar amerykański (USD) około 3,63 zł, za franka szwajcarskiego (CHF) około 4,51 zł, a za funt brytyjski (GBP) około 4,84 zł, co dobrze koresponduje z bieżącymi poziomami ze średnich tabel NBP.









