A te póki co rysują się niejednoznacznie. Z pewnością najbliższe miesiące mogą być na tym rynku lepsze ze względu na sezonowy, letni wzrost popytu na paliwa. Niemniej, długofalowo na rynku ropy nie milkną obawy związane z niepewnością dotyczącą wzrostu gospodarczego na świecie, w tym w krajach generujących największy popyt na ropę, takich jak USA czy Chiny.
W tym tygodniu na pierwszy plan na nowo wysunęła się także teoria peak oil, sugerująca że czeka nas moment maksymalnego globalnego popytu na ropę – po czym ten popyt zacznie spadać, generując nadwyżkę ropy naftowej na świecie, a tym samym, coraz większą presję na spadek cen tego surowca.
O tym, że peak oil będzie miał miejsce już w 2029 roku, jest przekonana Międzynarodowa Agencja Energetyczna, która właśnie taką prognozę zawarła w tym tygodniu w swoim miesięcznym raporcie. Według MAE, szczyt popytu wyniesie106 mln baryłek dziennie. W kontrze do tych oczekiwań stoi jednak kartel OPEC – jego sekretarz generalny nazwał raport MAE „groźnym dla konsumentów i wywołującym niepotrzebną zmienność na rynku energii. Według OPEC, popyt na ropę naftową będzie rósł w długoterminowej perspektywie i osiągnie około 116 mln baryłek dziennie do 2045 r.
KAKAO
Wstrzymana sprzedaż kakao w obawie o zbiory.
Pierwsza połowa bieżącego roku na rynku kakao jest wyjątkowo burzliwa. Notowania tego towaru dynamicznie rosły w I kw. 2024 r., by zanotować gwałtowną korektę pod koniec kwietnia, a później powrócić do zwyżek. Obecnie notowania kakao w USA na nowo oscylują w rejonie 10 tys. USD za tonę.
Jednym z czynników, podtrzymujących wysoko notowania kakao, są utrzymujące się obawy związane z produkcją tego surowca. W tym roku fatalne zbiory miały miejsce w dwóch krajach będących kluczowymi producentami kakao: Wybrzeżu Kości Słoniowej oraz Ghanie.
Dodatkowo, istnieje duża niepewność związana z wielkością kolejnych zbiorów. Z tej przyczyny główny producent kakao, Ivory Coast's Coffee and Cocoa Council (CCC), wstrzymał sprzedaż kakao z dostawą w przyszłym sezonie, zamykając ją póki co na poziomie 940 tys. To o 35% mniej niż w analogicznym okresie w poprzednim roku – niemniej, wg CCC wstrzymanie sprzedaży jest konieczne ze względu na niepewność związaną z przyszłą produkcją kakao.