Data dodania: 2024-04-29 (15:25)
Piątkowe dane PCE, które są preferowana przez Fed miarą inflacji okazały się lekko wyższe od oczekiwań. Brak dużej negatywnej niespodzianki spowodował, że nastroje na rynkach polepszyły się co było zobrazowane dynamicznymi wzrostami indeksów. Nasdaq Composite zyskał aż 2 proc., SP500 1 proc. a Dow Jones 0,4 proc. Wzrosty były widoczne również w Europie. DAX zamknął dzień z wynikiem 1,4 proc. Na rynku walutowym kurs EUR/USD po spadku do 1,0680 ponownie wrócił powyżej 1,07. Dużo dzieje się na japońskim jenie.
JPY tracił w piątek rano po decyzji w sprawie stóp procentowych oraz dziś w godzinach nocnych po decyzji w sprawie stóp procentowych. W poniedziałek nad ranem waluta dynamicznie zaczęła się umacniać i z poziomu 160,00 para USD/JPY spadła w okolice 155,00. Możliwe, że doszło do interwencji walutowej.
Preferowana przez Fed miara inflacji, czyli bazowy deflator PCE uplasował się na poziomie 2,8 proc. Tu prognozy wskazywały na lekki spadek do 2,7 proc. Ogólny deflator PCE zanotował wyższą dynamikę niż poprzednio i wyniósł 2,7 proc. Dynamiki miesięczne wyniosły 0,3 proc. i były zgodnie z konsensusem. Dane w pewnym stopniu spowodowały, że jeszcze bardziej spadły oczekiwania na czerwcową obniżkę stóp przez Fed. Widać, że proces inflacyjny ponownie nabrał dynamiki na początku 2024 roku i jednocześnie spowodował, że dystans do celu Rezerwy Federalnej nieco się oddalił. Już czwartkowe dane zaskoczyły w górę. Deflator PCE w całym pierwszym kwartale urósł do 3,4 proc. z poziomu 1,8 proc. kw/kw. a bazowa miara zwyżkowała do 3,4 proc. z 2 proc. kw/kw. poprzednio. Zestaw tych publikacji dowodzi uporczywości inflacji. Problemem wciąż są usługi, gdzie tempo wzrostu cen jest podobne do tego obserwowanego w 2022 roku. Można uznać, że ubiegłotygodniowe dane wzmocniły „jastrzębią” frakcję Fed-u. Na ten moment rynek niemal w pełni odrzucą możliwość łagodzenia warunków monetarnych w USA w połowie roku. To czy Fed podejmie takie kroki w kolejnych miesiącach II połowy roku coraz bardzie staje się wątpliwe.
Dolar na skutek piątkowych oraz czwartkowych danych nie zyskał jakoś szczególnie. Pierwsza reakcja wskazywała na aprecjację ale w kolejnych godzinach sytuacja ulegała odwróceniu. Kurs EUR/USD wciąż znajduje się powyżej 1,07. Nadal jesteśmy w fazie krótkoterminowego odbicia głównej pary walutowej, które trwa od połowy kwietnia. Zmienność jednak w ostatnich dniach nie należy od najwyższej. Indeksy giełdowe jak na razie nie kontynuują kwietniowej korekty. Widoczna jest poprawa nastrojów. W górę ponownie kierują się spółki technologiczne. Po sesji otrzymaliśmy bardzo dobre rezultaty raportowane przez Alphabet oraz Microsoft. W tym tygodniu uwaga będzie skupiona na spółce Amazon (wtorek) oraz Apple (czwartek).
Piątek był trudnym dniem dla jena. Para walutowa USD/JPY osiągnęła dziś w nocy poziom 160,00 – najwyższy od 1990 roku. Rano nastąpił mocny spadek do 155,00. Deprecjacja JPY to pokłosie decyzji BoJ, który pozostawił stopy proc. na niezmienionym poziomie. Krótkie oświadczenie Banku Japonii nie spełniło oczekiwań tej części rynku, która spodziewała się wyraźniejszego sygnału dalszych podwyżek. Poniedziałkowa aprecjacja JPY to być może efekt interwencji banku centralnego lub Ministerstwa Finansów. Na ten moment to jedynie spekulacje. Argumenty za słabym jenem wciąż są silne biorąc pod uwagę dane o inflacji oraz obecną politykę pieniężną BoJ.
Preferowana przez Fed miara inflacji, czyli bazowy deflator PCE uplasował się na poziomie 2,8 proc. Tu prognozy wskazywały na lekki spadek do 2,7 proc. Ogólny deflator PCE zanotował wyższą dynamikę niż poprzednio i wyniósł 2,7 proc. Dynamiki miesięczne wyniosły 0,3 proc. i były zgodnie z konsensusem. Dane w pewnym stopniu spowodowały, że jeszcze bardziej spadły oczekiwania na czerwcową obniżkę stóp przez Fed. Widać, że proces inflacyjny ponownie nabrał dynamiki na początku 2024 roku i jednocześnie spowodował, że dystans do celu Rezerwy Federalnej nieco się oddalił. Już czwartkowe dane zaskoczyły w górę. Deflator PCE w całym pierwszym kwartale urósł do 3,4 proc. z poziomu 1,8 proc. kw/kw. a bazowa miara zwyżkowała do 3,4 proc. z 2 proc. kw/kw. poprzednio. Zestaw tych publikacji dowodzi uporczywości inflacji. Problemem wciąż są usługi, gdzie tempo wzrostu cen jest podobne do tego obserwowanego w 2022 roku. Można uznać, że ubiegłotygodniowe dane wzmocniły „jastrzębią” frakcję Fed-u. Na ten moment rynek niemal w pełni odrzucą możliwość łagodzenia warunków monetarnych w USA w połowie roku. To czy Fed podejmie takie kroki w kolejnych miesiącach II połowy roku coraz bardzie staje się wątpliwe.
Dolar na skutek piątkowych oraz czwartkowych danych nie zyskał jakoś szczególnie. Pierwsza reakcja wskazywała na aprecjację ale w kolejnych godzinach sytuacja ulegała odwróceniu. Kurs EUR/USD wciąż znajduje się powyżej 1,07. Nadal jesteśmy w fazie krótkoterminowego odbicia głównej pary walutowej, które trwa od połowy kwietnia. Zmienność jednak w ostatnich dniach nie należy od najwyższej. Indeksy giełdowe jak na razie nie kontynuują kwietniowej korekty. Widoczna jest poprawa nastrojów. W górę ponownie kierują się spółki technologiczne. Po sesji otrzymaliśmy bardzo dobre rezultaty raportowane przez Alphabet oraz Microsoft. W tym tygodniu uwaga będzie skupiona na spółce Amazon (wtorek) oraz Apple (czwartek).
Piątek był trudnym dniem dla jena. Para walutowa USD/JPY osiągnęła dziś w nocy poziom 160,00 – najwyższy od 1990 roku. Rano nastąpił mocny spadek do 155,00. Deprecjacja JPY to pokłosie decyzji BoJ, który pozostawił stopy proc. na niezmienionym poziomie. Krótkie oświadczenie Banku Japonii nie spełniło oczekiwań tej części rynku, która spodziewała się wyraźniejszego sygnału dalszych podwyżek. Poniedziałkowa aprecjacja JPY to być może efekt interwencji banku centralnego lub Ministerstwa Finansów. Na ten moment to jedynie spekulacje. Argumenty za słabym jenem wciąż są silne biorąc pod uwagę dane o inflacji oraz obecną politykę pieniężną BoJ.
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Złotówka twardo trzyma się 4,23 za euro. Czy grudniowe decyzje Fed wszystko zmienią?
2025-11-27 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty pozostaje w dzisiejszy, czwartkowy ranek, jedną z bardziej stabilnych walut rynków wschodzących w regionie, podczas gdy Europejski Bank Centralny w najnowszym raporcie o stabilności finansowej ostrzega przed „podwyższonymi” ryzykami, a inwestorzy niemal jednomyślnie grają pod grudniową obniżkę stóp w USA. W efekcie ruchy na głównych parach są ograniczone, ale napięcie pod powierzchnią rynku rośnie.
Złoty w cieniu pokoju dla Ukrainy i „gołębiego” Fedu. Co dalej z PLN?
2025-11-26 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty w środowy poranek pozostaje jedną z bardziej stabilnych walut regionu, mimo że globalny rynek FX żyje dziś przede wszystkim rosnącymi oczekiwaniami na grudniową obniżkę stóp procentowych w USA oraz gorączkowymi, ale wciąż nierozstrzygniętymi rozmowami pokojowymi wokół wojny w Ukrainie. Na to nakłada się poprawa nastrojów związana z rynkiem technologii i sztucznej inteligencji oraz spadające ceny surowców energetycznych, co łącznie tworzy dla PLN mieszankę sprzyjającą umiarkowanemu umocnieniu, ale też podtrzymuje podwyższoną zmienność.
Dolar amerykański hamuje, a korona norweska słabnie wraz z ceną ropy
2025-11-25 Komentarz walutowy MyBank.plWe wtorek 25 listopada polski złoty pozostaje stabilny, mimo że globalny rynek walut żyje jednocześnie dyskusją o grudniowym cięciu stóp przez Fed i coraz wyraźniejszym spowolnieniem w największych gospodarkach. Dla uczestników rynku to rzadko spotykane połączenie: relatywnie spokojny rynek złotego, przy wciąż podwyższonej zmienności na głównych parach z dolarem i funtem. Krótkoterminowe czynniki sprzyjają utrzymaniu stabilnego i silnego PLN, ale w tle narasta kilka poważnych znaków zapytania, które w każdej chwili mogą ten obraz zmienić.
Polski złoty PLN korzysta z rozmów pokojowych i tańszej ropy
2025-11-24 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty wchodzi w nowy tydzień jako jedna z najmocniejszych walut rynków wschodzących, korzystając jednocześnie z rosnących oczekiwań na grudniowe cięcie stóp w USA i z ostrożnego optymizmu wokół rozmów pokojowych w sprawie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Na pierwszy rzut oka dzisiejsze notowania na rynku Forex wyglądają spokojnie, ale za tą pozorną ciszą stoją bardzo poważne zmiany w globalnej układance geopolitycznej i monetarnej, które mogą przesądzić o kierunku dla PLN w kolejnych tygodniach.
Polski złoty znów mocny: Jakie są aktualne notowania USD, CHF, GBP, NOK?
2025-11-21 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty pozostaje jedną z najmocniejszych walut rynków wschodzących w 2025 roku, choć dzisiejsze napięcia na globalnych rynkach przypominają, jak szybko nastroje mogą się zmienić. Po serii dynamicznych ruchów na Wall Street, wywołanych przede wszystkim wynikami Nvidii i nerwową dyskusją o „bańce AI”, inwestorzy na rynku walutowym uważnie obserwują, czy korekta na akcjach przełoży się na ucieczkę od ryzyka i presję na PLN. Na razie rynek złotego zachowuje się spokojnie, ale w tle przybywa czynników, które mogą w kolejnych dniach przetestować odporność krajowej waluty.
Dolar amerykański drożeje na świecie, lecz złotówka broni pozycji wobec USD
2025-11-20 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty w czwartek rano pozostaje stabilny, mimo że na globalnym rynku walut znów widać gwałtowne przetasowania. W centrum uwagi są przede wszystkim Azja – z osuwającym się jenem i słabnącym nowozelandzkim dolarem – oraz zmieniające się oczekiwania wobec amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Na tym tle polski złoty utrzymuje pozycję jednej z najmocniejszych walut rynków wschodzących, korzystając z relatywnie wysokich stóp procentowych i dobrej kondycji krajowej gospodarki.
Czy PLN obroni się przed mocniejszym dolarem i frankiem?
2025-11-19 Komentarz walutowy MyBank.plŚrodowy poranek 19 listopada przynosi umiarkowane osłabienie, ale nie załamanie, jakie mógłby sugerować nagłówek o „słabym złotym”. Polski złoty traci dziś symbolicznie wobec głównych walut, a obraz rynku jest raczej technicznym dostosowaniem po serii dobrych danych z polskiej gospodarki i kolejnej, niewielkiej obniżce stóp procentowych przez NBP niż początkiem nowego kryzysu walutowego.
PLN w cieniu globalnej nerwowości. Dlaczego frank i dolar zyskują, a złotówka nadal trzyma się mocno?
2025-11-18 Komentarz walutowy MyBank.plWe wtorkowy poranek polski złoty wchodzi na rynek w wyraźnie trudniejszym, ale wciąż nie dramatycznym otoczeniu. Inwestorzy na całym świecie próbują poukładać na nowo scenariusze dla stóp procentowych w USA po zakończeniu rekordowo długiego shutdownu, a jednocześnie trawią najnowsze dane o inflacji w Polsce i decyzje Rady Polityki Pieniężnej. W takim środowisku złotówka pozostaje relatywnie stabilna, choć lekko słabsza wobec dolara i franka, przy ograniczonym apetycie na ryzyko na globalnych rynkach.
EUR/PLN przy 4,22, USD/PLN koło 3,64. Dlaczego kursy walut sprzyjają dziś Polsce?
2025-11-17 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty rozpoczyna nowy tydzień na rynku walutowym spokojnym, ale wyraźnie umocnionym tle regionu. O poranku para EUR/PLN jest notowana w okolicach 4,22, USD/PLN około 3,64, CHF/PLN przy 4,58, a GBP/PLN tuż poniżej 4,79. To poziomy zbliżone do piątkowego zamknięcia i sygnał, że po serii decyzji banku centralnego i publikacji danych o inflacji inwestorzy na razie trzymają się wypracowanych wcześniej pozycji na złotówce.
Polski złoty między Fed a NBP. Co oznacza koniec paraliżu w Waszyngtonie dla kursu PLN?
2025-11-14 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty w piątkowy poranek pozostaje pod umiarkowaną presją, ale wciąż pokazuje zaskakująco dużą odporność na tle zawirowań globalnych. Końcówka tygodnia na rynku walutowym upływa pod znakiem mieszanki lokalnych danych z Polski, rekordowo długiego shutdownu rządu USA, ostrożnych komunikatów banków centralnych i utrzymującej się nerwowości na rynkach akcji. To wszystko składa się na obraz, w którym złotówka nie jest już tak silna jak w najlepszych momentach jesieni, ale też wyraźnie nie zachowuje się jak klasyczna waluta rynków wschodzących, uciekająca przy każdym skoku awersji do ryzyka.