Zapowiedzi łagodniejszej polityki monetarnej Fed oznaczają bowiem większe wsparcie dla amerykańskiej gospodarki, co z kolei polepsza oczekiwania popytu na paliwa. Warto jednak wspomnieć, że na razie istotnego ożywienia popytu nie widać, a sezonowy wzrost zapotrzebowania na paliwa jest oczekiwany dopiero za półtora miesiąca.

Tymczasem wczorajsze dane dotyczące zmiany zapasów paliw w USA przyciągnęły uwagę w zasadzie tylko jednym akcentem: nieoczekiwanym spadkiem zapasów benzyny. W poprzednim tygodniu zapasy benzyny w USA spadły bowiem o 3,31 mln baryłek przy oczekiwaniach ich symbolicznej zniżki o 100 tys. baryłek. Jednocześnie, jest to już siódmy z rzędu spadek zapasów benzyny w USA.

Pomijając oznaki relatywnie dużego popytu na paliwa w USA, wsparciem dla notowań ropy pozostają obawy o spadek podaży tego surowca w związku z konfliktem na linii Ukraina-Rosja, bowiem w ostatnich tygodnia Ukraina podjęła wzmożone ataki na rosyjskie rafinerie.

ZŁOTO

Cena złota na rekordach po komunikacie Fed.

Marzec tego roku na rynku złota należy w dużym stopniu do kupujących. Po delikatnym odreagowaniu spadkowym, które miało miejsce w poprzednim tygodniu, bieżący tydzień ma szansę zakończyć się na sporym plusie. Wczoraj ceny złota wystrzeliły w górę o ponad 2% po wyczekiwanym komunikacie ze strony Rezerwy Federalnej.

Mimo że Fed pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie, to wczoraj prezes Fed, Jerome Powell, w swoim wystąpieniu jasno dał do zrozumienia, że plany trzech obniżek stóp procentowych w USA w bieżącym roku pozostają niezmienione. To rozwiało wątpliwości inwestorów, obawiających się przedłużającego się jastrzębiego podejścia Fed do polityki monetarnej. W rezultacie, wzrosły oczekiwania pierwszej obniżki stóp na posiedzeniu w czerwcu.

Słowa Powella poskutkowały spadkiem wartości dolara i rentowności obligacji amerykańskich, co przy jednoczesnym dość powolnym spadku inflacji sprawia, że realne stopy procentowe są coraz niższe – a ten scenariusz jest korzystny dla złota. Dziś notowania kruszcu poruszają się w okolicach rekordów historycznych, ponad poziomem 2200 USD za uncję.