To już kolejny taki atak grupy wspieranej przez Iran na statek transportowy w tym rejonie. Huti dokonują regularnie ataków na statki powiązane z USA, Wielką Brytanią i Izraelem w ostatnich miesiącach, jako wyraz poparcia dla Palestyńczyków w wojnie na linii Izrael-Hamas.

Niepokoje na Bliskim Wschodzie podtrzymują zwyżkę cen ropy naftowej, aczkolwiek ostatni ruch wzrostowy na tym rynku jest niewielki i raczej należy go traktować jako odbicie po wcześniejszej fali zniżek. Ważnym czynnikiem stanowiącym równowagę dla obaw geopolitycznych jest bowiem spowolnienie gospodarcze na świecie oraz duża podaż ropy naftowej na globalnym rynku.

Według danych Departamentu Energii USA, w kolejnych miesiącach oczekiwany jest wzrost produkcji ropy naftowej w USA ze skał łupkowych. W marcu wydobycie ropy z łupków w tym kraju ma wzrosnąć do najwyższych poziomów od czterech miesięcy. Dodatkowo, oczekiwany jest kolejny wzrost zapasów ropy naftowej w USA – już dziś dane na ten temat przedstawi Amerykański Instytut Paliw, a jutro swoje dane poda Departament Energii USA. Warto pamiętać, że na ceny ropy mogą także wpływać pozostałe dane makro, w tym dzisiejsze dane dot. inflacji w USA.

MIEDŹ

Odbicie notowań miedzi w górę.

Po dwóch spadkowych tygodniach, notowania miedzi od wczoraj odbijają w górę. W rezultacie, cena miedzi w USA oscyluje obecnie w okolicach 3,75 USD za funt. Jest to ważna bariera techniczna: w ostatnich miesiącach rejon 3,74-3,75 USD za funt stanowił ważne wsparcie dla cen miedzi. Po jego przebiciu w dół, rejon ten może być równie ważnym oporem.

Jak na razie, ruch notowań miedzi w górę jest oceniany jako odreagowanie po wcześniejszej serii zniżek, nie zaś zwyżka uzasadniona fundamentalnie. I rzeczywiście, w tym tygodniu na ruchy notowań tego metalu warto patrzeć z dystansem, bowiem w Chinach trwają obchody Nowego Roku Księżycowego, a to oznacza, że Chińczycy są nieobecni na rynkach finansowych, jak również tamtejsza aktywność przemysłowa jest ograniczona. Chiny to największy na świecie konsument miedzi.

Nie zmienia to jednak faktu, że także dane z USA będą miały w tym tygodniu znaczenie. Dzisiejsze dane dotyczące inflacji CPI w USA za styczeń mogą istotnie wpłynąć na notowania walut i przełożyć się także na notowania surowców.