Ten tydzień będzie krótszy dla rynków ze względu na długi weekend w USA – mowa o czwartkowym Święcie Dziękczynienia. W efekcie główne ruchy mogą „rozegrać” się do środy. Niemniej kluczowe z punktu widzenia złotego publikacje w globalnym kalendarzu to zapiski z posiedzeń FED (wtorek) i ECB (czwartek), a także wstępne szacunki indeksów PMI w strefie euro (również w czwartek), oraz dane Ifo z Niemiec (piątek). W kraju istotne mogą być wtorkowe dane GUS o produkcji przemysłowej i wynagrodzeniu, oraz dane o produkcji budowlano-montażowej i sprzedaży detalicznej w środę. Mowa o odczytach za październik. Lepsze dane mogłyby dać dodatkowe argumenty za tym, że RPP usztywni stanowisko w kwestii stóp procentowych – brak obniżki przez kilka najbliższych miesięcy – co teoretycznie mogłoby być wsparciem dla złotego (zakładając, że dobra koniunktura na globalnych giełdach się utrzyma).
Para USDPLN teoretycznie ma już niewiele miejsca do psychologicznej bariery 4,00, ale to od zachowania się EURUSD będzie najwięcej zależeć.