W poniedziałek rano za dolara płaci się średnio 4,3150 zł, a euro jest warte 4,5950 zł. W globalnym kalendarzu mamy dzisiaj indeks Ifo z Niemiec o godz. 10:00, co może mieć pośredni wpływ na złotego (przez EURUSD). Na rynku spekuluje się o scenariuszu "stabilizacji" złotego przez zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi (15 października). Pewne symptomy interwencji było widać w notowaniach już w piątek.
W najbliższych dniach poznamy decyzje Banku Węgier (wtorek) i Banku Czech (środa) - w obu przypadkach nie są spodziewane zmiany głównej stopy procentowej, ale rynek będzie zerkał też na komunikaty. Istotniejszy będzie ten z Węgier, gdyż do tej pory wyceniano, że do końca roku główna stopa może spaść o ponad 200 punktów baz. z obecnych 13,00 proc. Jeżeli przekazy wypadłyby "jastrzębio" to nie byłaby to najlepsza informacja dla złotego, gdyż o ile RPP nie obniży stóp w październiku, to jednak jej nastawienie po ostatnim cięciu jest "gołębie".