ROPA NAFTOWA

Pomijając Indie, pozostałe odczyty PMI dla krajów azjatyckich i europejskich, jak również dla Australii, znalazły się poniżej 50 pkt. Niższy od oczekiwań okazał się odczyt PMI dla przemysłu strefy euro za czerwiec.

Wiele wskazuje na to, że początek bieżącego tygodnia będzie na rynkach finansowych relatywnie spokojny, głównie za sprawą mniejszej aktywności Amerykanów, świętujących jutro Dzień Niepodległości. Z kolei dziś w USA ma miejsce skrócona sesja.

Kluczowym czynnikiem, decydującym o notowaniach surowca, pozostają oczekiwania związane z kondycją światowej gospodarki. Gorsze dane makro budzą bowiem obawy związane z popytem na ropę naftową. Niemniej, przed większymi spadkami notowań ropy powstrzymują niskie zapasy tego surowca oraz perspektywa kolejnej obniżki wydobycia w krajach OPEC+. Wraz z początkiem lipca, nowe cięcia produkcji wprowadziła Arabia Saudyjska.

ZŁOTO

Notowania złota w rejonie 1920 USD za uncję.

Dzisiejsza sesja na rynku złota rozpoczyna się od zniżki. Cena kruszcu porusza się w okolicach 1920 USD za uncję. Niemniej, nadal jest to poziom znacznie przekraczający psychologiczną barierę 1900 USD za uncję, od której ceny kruszcu odbiły się w górę w poprzednim tygodniu.

Dziś negatywnie na rynek złota wpływa umocnienie amerykańskiego dolara, które wynika m.in. z relatywnie rozczarowujących danych makro w Azji oraz Europie, jak również z oczekiwań jastrzębiego wydźwięku minutes z posiedzenia Fed, które mają zostać opublikowane w środę.

Niemniej, na razie znaczenie tych ruchów jest ograniczone. Dziś sesja w USA jest skrócona, a jutro Amerykanie świętują Dzień Niepodległości – co znacznie ogranicza aktywność tamtejszych inwestorów, a tym samym także płynność na rynku. W rezultacie, obserwowane na początku bieżącego tygodnia ruchy notowań walut czy surowców powinny być traktowane z dystansem.