Rynek obawiał się nieco iż szef Fed ponownie może schłodzić nastroje wśród inwestorów. Tymczasem otrzymaliśmy potwierdzenie złagodzenia tempa podwyżek stóp procentowych „już od grudnia”. Rynek zareagował euforycznie windując wyceny amerykańskich indeksów w górę, a rentowności i kwotowania dolara w dół. Wyraźny ruch w kierunku aktywów risk-on wsparł, klasycznie, kwotowania walut EM. Koszyk BOSSA PLN podbił powyżej 80 pkt. W szerszym ujęciu rynek już wcześniej wyceniał podwyżki w grudniu na 50 pb (aktualnie ok. 91% szans) zamiast wcześniejszych 75 pb. Wczorajszy Powell wydaje się jednak iż potwierdza ten scenariusz.
W trakcie dzisiejszej sesji otrzymamy dane dot. przemysłowego PMI dla gospodarki polskiej za listopad. Rynek spodziewa się lekkiego wzrostu do 42,9 pkt. z 42 uprzednio (pozostając więc w nastrojach recesyjnych). Ponownie warto śledzić zachowanie poszczególnych składowych (jak komponentu nowych zamówień).
Z rynkowego punktu widzenia listopad zakończył się ok. 6% spadkiem kursu USD/PLN. Sam koszyk dolarowy spadł 5,2%, notując najgorszy miesiąc od września 2010r.