Przede wszystkim obserwujemy dalszy rajd na rentownościach długu (również polskich) co bezpośrednio wpływa na nastroje również wokół rynku akcyjnych czy FX. Lepsze dane makro z USA potwierdzają iż należy liczyć się z dalszym zacieśnianiem ze strony Fed. Lokalnie otrzymaliśmy ciekawy sygnał z PPI, gdzie rynek zaczyna dopatrywać się wyhamowania inflacji producenckiej, co później mogłoby odbić się również na wskaźniku konsumenckim. Dane z rynku pracy potwierdzają jednak utrzymanie presji płacowej, a lepsze wskazania produkcji przemysłowej każą sugerować iż ewentualne cofnięcie inflacji może być ograniczone. Złoty pozostaje jednak zależny głównie od nastrojów na szerokim rynku i zachowania dolara.
W trakcie dzisiejszej sesji GUS poda dane dot. sprzedaży detalicznej za wrzesień. Rynek spodziewa się dynamiki 21,5% r/r. Z rynkowego punktu widzenia złoty pozostaje w lokalnej korekcie wzrostowej. Rosnące rentowności długu mogą jednak docelowo ciążyć na nastrojach.