Ostatnie godziny handlu na globalnych rynkach nie zmieniły znacząco kluczowych układów. PPI z USA wypadło powyżej prognoz, jednak uwaga inwestorów skupiona jest głównie na dzisiejszym wskazaniu CPI za wrzesień. Rynek ciągle zdaje się liczyć iż ewentualny sygnał że szczyt inflacyjny jest za nami skłoni Fed do zmiany stanowiska w zakresie tempa zacieśniania polityki. Wśród innych istotnych wydarzeń warto wspomnieć o podtrzymaniu nerwowości w Wlk. Brytanii gdzie BoE ma zakończyć w piątek skup obligacji. Lokalnie nie dzieje się zbyt wiele. Na koszyku CEE obserwujemy podtrzymanie presji na wycenie forinta. Równocześnie potwierdzone zostało (za PAP) iż BGK pozostaje aktywny na rynku FX starając się stabilizować spadki złotego.

W trakcie dzisiejszej sesji wszystkie oczy zwrócone będą na 14:30, gdzie rynek oczekuje wskazania CPI z USA na poziomie 8,1% r/r. Dodatkowo warto śledzić zachowanie europejskiego rynku długu mającego ponownie swój swoisty „stress test”.

Z rynkowego punktu widzenia USD/PLN pozostaje tuż pod zakresem 5,00 PLN. EUR/PLN zanotował lekką korektę (wobec niedawnych szczytów) i konsoliduje obecnie bliżej 4,84 PLN. Rynek czeka na ruchy eurodolara po 14:30.