Rynek ropy a coraz bardziej napięte relacje USA-Arabia Saudyjska

Rynek ropy a coraz bardziej napięte relacje USA-Arabia Saudyjska
Data dodania: 2022-10-12 (08:42) Komentarz surowcowy DM BOŚ

Wczorajsza sesja na rynku ropy naftowej zakończyła się spadkiem notowań. Dzisiaj rano na rynku ropy znów jest spokojnie, a zmienność jest niewielka – ale widać, że po korekcie wzrostowej wywołanej decyzją OPEC+ o dużym cięciu limitów wydobycia ropy naftowej, na rynek ten powraca znana inwestorom wcześniej presja spadkowa.

Faktem jest, że nadal istnieje wiele argumentów przemawiających za zniżkami cen ropy naftowej. Kluczowym pozostają obawy związane z globalną recesją i jej negatywnym wpływem na popyt na paliwa. Wczoraj Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył prognozy wzrostu gospodarczego na świecie w 2023 roku i przestrzegł przed rosnącym ryzykiem recesji na świecie. Jednocześnie MFW wezwał banki centralne do odważnej walki z wysoką inflacją, nawet mimo faktu, że dynamiczne podwyżki stóp procentowych z pewnością negatywnie przełożą się na wzrost gospodarczy.

W tym tygodniu pojawi się wiele danych z USA, które będą wpływać na oczekiwania związane z działaniami Fed (np. jutrzejsze dane dot. inflacji i dzisiejsze minutes z ostatniego posiedzenia Fed) oraz na wartość dolara amerykańskiego – co będzie pośrednio wpływało na ceny ropy naftowej.

Echa decyzji OPEC+ jednak nie milkną – przynajmniej te polityczne. Decyzja rozszerzonego kartelu wywołała krytykę ze strony Stanów Zjednoczonych, ale na tym USA nie chcą skończyć. Wczoraj prezydent Joe Biden powiedział, że „będą konsekwencje” decyzji OPEC+ dla relacji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Arabią Saudyjską, będącą nieformalnym liderem kartelu.

Na razie nie ma żadnych informacji dotyczących tego, jakie opcje brane są pod uwagę – jednak możliwe, że jest ich wiele. Głośnym echem odbiła się m.in. propozycja wpływowego senatora Boba Menendeza, który wezwał do natychmiastowego wstrzymania współpracy gospodarczej z Saudyjczykami, w tym do zamrożenia sprzedaży broni. Póki co Biały Dom wymijająco odpowiada, że będzie oceniał sytuację w najbliższych tygodniach. Na razie napięte relacje na linii USA-Arabia Saudyjska nie wpływają istotnie na ceny ropy, jednak rozwój sytuacji w bardziej otwarty konflikt już z pewnością nie byłby bez znaczenia dla notowań surowca.

SOJA

Duże postępy w zasiewach soi w USA.

Notowania soi w ostatnich tygodniach znajdowały się pod presją podaży. Mimo delikatnych zwyżek z ostatnich kilku dni, cena tego towaru w Stanach Zjednoczonych nadal nie powróciła ponad 14 USD za buszel i porusza się relatywnie blisko tegorocznych minimów.

Na początku bieżącego tygodnia wzrost cen soi jest ograniczany danymi, które pojawiły się w Stanach Zjednoczonych. Tamtejszy Departament Rolnictwa podał bowiem, że na koniec poprzedniego tygodnia zasiewy soi w USA były ukończone aż w 44 procentach. To znaczący wzrost nie tylko wobec wyniku z wcześniejszego tygodnia (22%), lecz także wyższy wynik niż oczekiwania (41%). Co więcej, po raz pierwszy tej jesieni procent ukończenia zasiewów przekroczył pięcioletnią średnią dla tego okresu w roku (38%). Wszystko za sprawą świetnych warunków pogodowych do zasiewów na większości areału upraw soi USA.

Istnieje jednak także drugi czynnik, który ogranicza potencjał wzrostowy cen soi – a jest nim niepewna sytuacja pandemiczna i gospodarcza w Chinach. Państwo Środka to dominujący importer soi na świecie, a problemy tamtejszej gospodarki mogą w pewnym stopniu przełożyć się także na import surowców i towarów.

Źródło: Dorota Sierakowska, Analityk surowcowy DM BOŚ SA
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Publikuj: Facebook Wykop Twitter
RSS - Wiadomości MyBank.pl Nasze kanały RSS

Towary - Najnowsze wiadomości i komentarze

Stabilizacja cen ropy naftowej po spadkowym tygodniu

Stabilizacja cen ropy naftowej po spadkowym tygodniu

12:19 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Wyraźne umocnienie amerykańskiego dolara w poprzednim tygodniu, jak również perspektywa utrzymywania się jastrzębiej polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych jeszcze przez jakiś czas, pogrążyły ceny ropy naftowej w poprzednim tygodniu. Cena ropy naftowej WTI spadła do okolic 73 USD za baryłkę, poruszając się już niedaleko tegorocznych minimów – natomiast notowania ropy Brent powróciły do rejonu 80 USD za baryłkę. Na przewagę strony podażowej na rynku ropy naftowej składa się obecnie kilka czynników. Po pierwsze, zapasy ropy naftowej w USA ostatnio rosły, co wskazuje na relatywnie słaby popyt na paliwa w tym kraju.
Drugi tydzień spadków cen ropy naftowej

Drugi tydzień spadków cen ropy naftowej

2023-02-03 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Notowania ropy naftowej dzisiaj stabilizują się, jednak i tak znajdują się na drodze do zakończenia już drugiego tygodnia zniżką – cena ropy gatunku Brent obecnie oscyluje w okolicach 82,40 USD za baryłkę, z kolei notowania ropy WTI poruszają się niewiele powyżej poziomu 76 USD za baryłkę. Optymizm, który przetacza się w tym tygodniu przez globalne rynki finansowe, nie wystarcza notowaniom ropy do zwyżek. Inwestorzy ewidentnie mają obawy co do popytu na ten surowiec w bieżącym roku.
Wzrost zapasów ropy w USA i brak zaskoczenia ze strony OPEC+

Wzrost zapasów ropy w USA i brak zaskoczenia ze strony OPEC+

2023-02-02 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Notowania ropy naftowej zakończyły wczorajszą sesję na solidnym, ponad 3-procentowym minusie. Wszystko za sprawą splotu wydarzeń o niekorzystnym bilansie dla notowań tego surowca. Przede wszystkim, wczoraj pojawił się cotygodniowy raport pokazujący wzrost zapasów ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych. Departament Energii podał, że w poprzednim tygodniu zapasy ropy w USA wzrosły aż o 4,14 mln baryłek, podczas gdy oczekiwano ich zniżki. Wzrosły również zapasy benzyny i destylatów, co stanowi potwierdzenie faktu, że popyt na paliwa w USA jest rozczarowujący.
Fed i OPEC+ dziś kluczowe na rynku ropy

Fed i OPEC+ dziś kluczowe na rynku ropy

2023-02-01 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Dzisiejsza sesja na rynku ropy naftowej będzie kręcić się wokół dwóch wydarzeń. Pierwszym z nich jest decyzja OPEC+ w kwestii limitów produkcji ropy naftowej na kolejne miesiące, natomiast drugim – decyzja Rezerwy Federalnej USA ws. stóp procentowych i dalszej polityki monetarnej w tym kraju. W kwestii decyzji OPEC+, oczekiwania od kilku dni są niezmienne: rozszerzony kartel najprawdopodobniej utrzyma dotychczasowe cięcia produkcji, wynoszące 2 mln baryłek dziennie, o których zadecydowano jeszcze w październiku poprzedniego roku.
Spadki na rynku ropy przed spotkaniem OPEC+

Spadki na rynku ropy przed spotkaniem OPEC+

2023-01-31 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Notowania ropy naftowej w bieżącym tygodniu znajdują się na razie pod presją podaży. Cena tego surowca spada głównie pod naciskiem pesymistycznych nastrojów na szerokim rynku finansowym – popyt na ropę jest bowiem uzależniony od globalnej koniunktury. Jednym z wyczekiwanych wydarzeń w bieżącym tygodniu na rynku ropy naftowej jest jutrzejsze spotkanie przedstawicieli państw OPEC+. Im bliżej do niego, tym więcej informacji pojawia się na temat możliwych działań rozszerzonego kartelu – a w zasadzie, prawdopodobnego braku tych działań.
OPEC+ i banki centralne w centrum uwagi na rynku ropy naftowej

OPEC+ i banki centralne w centrum uwagi na rynku ropy naftowej

2023-01-30 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Notowania ropy naftowej rozpoczynają bieżący tydzień od zniżki. Cena ropy WTI zniżkuje do okolic 79 USD za baryłkę, z kolei notowania ropy Brent poruszają się poniżej poziomu 86 USD za baryłkę. Dzisiaj rano także na światowych rynkach akcji widać pewnie schłodzenie nastrojów, co wynika z oczekiwań związanych z kolejnymi podwyżkami stóp procentowych przez kluczowe banki centralne. W tym tygodniu ważnych komunikatów pojawi się kilka, ale na pierwszy plan wybiją się dwie decyzje. Pierwsza z nich to środowy komunikat Rezerwy Federalnej.
OPEC: Prognozy wzrostu popytu na ropę w Chinach

OPEC: Prognozy wzrostu popytu na ropę w Chinach

2023-01-18 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Notowania ropy naftowej wczoraj wzrosły – i ogólnie, na rynku tym pojawiło się nieco więcej optymizmu. Ceny ropy naftowej w rezultacie dotarły już do poziomów lokalnych maksimów z początku roku. W przypadku ropy WTI, cena oscyluje w okolicach 81,20-81,40 USD za baryłkę, a dla ropy Brent jest to rejon 86,60-86,80 USD za baryłkę.
Chiński popyt na ropę – pomoże czy pogrąży ceny w 2023 roku?

Chiński popyt na ropę – pomoże czy pogrąży ceny w 2023 roku?

2023-01-17 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Notowania ropy naftowej rozpoczęły nowy tydzień od delikatnej zniżki, ale już dzisiaj cena tego surowca porusza się w konsolidacji. Wśród inwestorów na rynku ropy naftowej widać wyczekiwanie na jaśniejsze impulsy dotyczące sytuacji w całym 2023 roku w kontekście popytu na ropę naftową. Kondycja światowej gospodarki przekłada się bowiem na oczekiwania związane z popytem na ropę, a w związku z tym, także z cenami tego surowca.
Wyczekiwanie na ważne raporty na rynku ropy

Wyczekiwanie na ważne raporty na rynku ropy

2023-01-16 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Notowania ropy naftowej rozpoczynają nowy tydzień od delikatnej zniżki, odreagowując wzrostową serię z poprzedniego tygodnia. Dzisiaj rano pewną presję na ceny tego surowca wygenerowały spekulacje na temat możliwych dalszych działań Banku Japonii – a dokładnie tego, że będzie on wycofywał się z dotychczasowej ultraluźnej polityki monetarnej. Powiew pesymizmu z tym związany dziś negatywnie przełożył się na wartość głównego indeksu japońskiej giełdy – a dodatkowo zaszkodził cenom ropy, jako że Japonia jest jednym z jej głównych importerów. Posiedzenie BoJ jest zaplanowane już na najbliższą środę.
Drugi z rzędu roczny spadek importu ropy naftowej do Chin

Drugi z rzędu roczny spadek importu ropy naftowej do Chin

2023-01-13 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Niższy odczyt inflacji w Stanach Zjednoczonych przyczynił się do optymizmu na szerokich rynkach finansowych. Na fali lepszych nastrojów rosną także notowania ropy naftowej, aczkolwiek póki co dynamika zwyżek jest niewielka, a bilans od początku roku pozostaje minusowy. Trudno się temu dziwić, bowiem mimo optymistycznych akcentów, nie ulega wątpliwości, że globalna gospodarka spowalnia. Do kolejnych danych, świadczących o pogorszeniu się wskaźników dotyczących popytu na ropę naftową, od dziś można dorzucić również informacje na temat importu ropy do Chin.