Data dodania: 2022-08-02 (17:05)
Spikerka Izby Reprezentantów, a zatem "osoba numer trzy" w USA ma dzisiaj późnym wieczorem odwiedzić Tajwan, który od dziesięcioleci nie jest formalnie uznawany przez Chiny. Jeszcze kilka dni temu władze w Pekinie zagroziły, że wizyta Nanci Pelosi w Tajpej doprowadzi do wzrostu napięcia pomiędzy dwoma mocarstwami. W mediach pojawiły się spekulacje, jakoby Chiny miały wysłać dodatkowe lotniskowce na Morze Południowochińskie, a Tajwan podniósł stan gotowości swoich wojsk.
Dla rynków to jednak dobry pretekst do schłodzenia nastrojów, co było dobrze widać podczas handlu w Azji. Giełdowe indeksy cofnęły się też po tym, jak Wall Street zakończyła handel mieszanie (indeks ISM dla przemysłu nie dał jednak wystarczających inspiracji). Dzisiaj rano dolar jest mocny na szerokim rynku, silniejszy jest tylko jen, który kontynuuje zwyżki (USDJPY spadł poniżej 131,00 w ślad za podobnym ruchem na rentownościach amerykańskich obligacji - 10-letnie zeszły poniżej 2,60 proc.).
Najsłabszą walutą jest dzisiaj dolar australijski, chociaż RBA zgodnie z oczekiwaniami podniósł stopy procentowe o 50 punktów bazowych do 1,85 proc. W komunikacie stwierdzono jednak, że szczyt inflacji może wypaść w tym roku, a w przyszłym wskaźnik CPI może powrócić do celu. Jednocześnie decydenci nie doprecyzowali jakie ruchy na stopach możemy zobaczyć na jesieni. Rynek odebrał, zatem dzisiejsze sygnały z RBA jako "gołębie".
W gronie słabych walut są dzisiaj też dolar nowozelandzki, korony skandynawskie, a także waluty naszego regionu. Względnie stabilnie wypadają euro (EURUSD cofnął się po nieudanym wybiciu oporu 1,0275), oraz funt. Dzisiejszy kalendarz makro będzie ubogi w dane, stąd też rynki będą bardziej wrażliwe na wydarzenia geopolityczne - w nocy Biały Dom potwierdził też zabicie szefa Al-Kaidy, który przebywał w Afganistanie.
AUDUSD - nerwowa reakcja na przekaz RBA
Wczoraj dolar australijski był w gronie najsilniejszych walut, dzisiaj natomiast mamy brutalną realizację zysków. Wprawdzie stopy procentowe zostały podwyższone o 50 punktów bazowych, to jednak niektórzy na rynku po cichu liczyli na więcej. Jednocześnie przekaz jaki towarzyszył tej decyzji nie był "jastrzębi" - RBA widzi nieodległy szczyt inflacji i spodziewa się jej spadku w stronę celu już w przyszłym roku i tym samym nie chce określać przyszłej ścieżki podwyżek na jesieni. Poza przekazem z RBA nałożył się też wzrost napięcia pomiędzy USA, a Chinami w kontekście planowanej wizyty Nancy Pelosi na Tajwanie.
Technicznie czarna świeca spadkowa wygląda źle, gdyż przykrywa świece z ostatnich pięciu dni. To może sugerować szybki ruch w stronę wsparcia przy 0,6830, jeżeli popyt wcześniej nie zdobędzie się na jakąś kontrę.
Najsłabszą walutą jest dzisiaj dolar australijski, chociaż RBA zgodnie z oczekiwaniami podniósł stopy procentowe o 50 punktów bazowych do 1,85 proc. W komunikacie stwierdzono jednak, że szczyt inflacji może wypaść w tym roku, a w przyszłym wskaźnik CPI może powrócić do celu. Jednocześnie decydenci nie doprecyzowali jakie ruchy na stopach możemy zobaczyć na jesieni. Rynek odebrał, zatem dzisiejsze sygnały z RBA jako "gołębie".
W gronie słabych walut są dzisiaj też dolar nowozelandzki, korony skandynawskie, a także waluty naszego regionu. Względnie stabilnie wypadają euro (EURUSD cofnął się po nieudanym wybiciu oporu 1,0275), oraz funt. Dzisiejszy kalendarz makro będzie ubogi w dane, stąd też rynki będą bardziej wrażliwe na wydarzenia geopolityczne - w nocy Biały Dom potwierdził też zabicie szefa Al-Kaidy, który przebywał w Afganistanie.
AUDUSD - nerwowa reakcja na przekaz RBA
Wczoraj dolar australijski był w gronie najsilniejszych walut, dzisiaj natomiast mamy brutalną realizację zysków. Wprawdzie stopy procentowe zostały podwyższone o 50 punktów bazowych, to jednak niektórzy na rynku po cichu liczyli na więcej. Jednocześnie przekaz jaki towarzyszył tej decyzji nie był "jastrzębi" - RBA widzi nieodległy szczyt inflacji i spodziewa się jej spadku w stronę celu już w przyszłym roku i tym samym nie chce określać przyszłej ścieżki podwyżek na jesieni. Poza przekazem z RBA nałożył się też wzrost napięcia pomiędzy USA, a Chinami w kontekście planowanej wizyty Nancy Pelosi na Tajwanie.
Technicznie czarna świeca spadkowa wygląda źle, gdyż przykrywa świece z ostatnich pięciu dni. To może sugerować szybki ruch w stronę wsparcia przy 0,6830, jeżeli popyt wcześniej nie zdobędzie się na jakąś kontrę.
Źródło: Marek Rogalski, Główny Analityk DM BOŚ SA
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Rynek złotego 5 stycznia 2026 po wydarzeniach w Wenezueli: rynek zachowuje spokój
2026-01-05 Komentarz walutowy MyBank.plRynek walutowy wchodzi w nowy tydzień w cieniu wydarzeń, które jeszcze kilkadziesiąt godzin temu groziły gwałtowną eskalacją globalnego ryzyka. Weekendowa interwencja Stanów Zjednoczonych wobec władz Wenezueli oraz zatrzymanie Nicolasa Maduro wywołały krótkotrwały skok niepewności na rynkach finansowych, jednak Forex zareagował zaskakująco spokojnie, a złotówka uniknęła nerwowej wyprzedaży. Dolar lekko się umocnił, surowce poruszyły się w przeciwnych kierunkach, a inwestorzy szybko zaczęli dyskontować scenariusz ograniczonej operacji, bez zakłóceń w eksporcie ropy.
Kurs złotego PLN na starcie 2026 roku: stabilizacja czy cisza przed burzą?
2026-01-02 Komentarz walutowy MyBank.plPiątkowy poranek, 2 stycznia, rozpoczyna się na rynku Forex umiarkowanymi nastrojami inwestorów, którzy po świątecznej przerwie ostrożnie wchodzą w pierwszy pełny dzień handlu 2026 roku. Dolar amerykański jest notowany blisko 3,60 zł, potwierdzając utrzymującą się presję spadkową z końca grudnia, euro oscyluje w rejonie 4,22 zł, a frank szwajcarski utrzymuje wysoką wycenę około 4,54 zł. Funt brytyjski kosztuje około 4,83–4,84 zł, podczas gdy korona norweska wciąż pozostaje słaba w stosunku do złotego i znajduje się poniżej 0,36 zł.
Złoty kończy rok spokojnie, ale styczeń 2026 może szybko zmienić sytuację na rynku walutowym
2025-12-29 Komentarz walutowy MyBank.plSpokojna końcówka roku może być myląca: Ostatnie dni handlu rynku walutowym w 2025 roku przebiegają w warunkach obniżonej płynności, typowej dla okresu świąteczno-noworocznego. Historycznie taki układ często sprzyja stabilizacji kursów, ale jednocześnie bywa zapowiedzią wzrostu zmienności wraz z powrotem pełnej aktywności inwestorów na początku stycznia. Wchodząc w 2026 rok, złoty znajduje się w punkcie równowagi pomiędzy solidnymi fundamentami krajowymi a globalnymi czynnikami ryzyka.
Przedświąteczny test złotówki: co zrobi PLN, gdy dolar słabnie?
2025-12-22 Komentarz walutowy MyBank.plPoniedziałek, 22 grudnia 2025 r., rozpoczął się na rynku walut w atmosferze wyraźnie przedświątecznej: z jednej strony inwestorzy wciąż próbują domykać rok zgodnie z dominującymi trendami ostatnich tygodni, z drugiej – płynność wchodzi w typowo grudniowy tryb mało płynnego rynku, w którym nawet umiarkowane zlecenia potrafią na chwilę podbić zmienność. W takich warunkach polski złoty pozostaje w centrum uwagi lokalnych uczestników rynku, bo to właśnie końcówka roku bywa okresem, gdy przepływy związane z rozliczeniami handlowymi i „porządkowaniem” portfeli potrafią przeważyć nad sygnałami stricte makroekonomicznymi.
Kurs złotego PLN – piątek, 19 grudnia 2025: czy złotówka utrzyma przewagę?
2025-12-19 Komentarz walutowy MyBank.plRynek złotego w ostatnich kilkunastu godzinach jest raczej areną precyzyjnego ważenia dwóch sił: pogarszających się sygnałów z amerykańskiego rynku pracy oraz wzrostu premii za ryzyko geopolityczne w obszarze ropy. To połączenie tradycyjnie sprzyja dolarowi i bezpiecznym przystaniom, a jednocześnie potrafi szkodzić walutom rynków wschodzących. Tym razem reakcja polskiego złotego jest bardziej zniuansowana: PLN nie został „złamany”, ale też nie ignoruje zmian globalnego sentymentu.
Złotówka zaskakuje rynek: PLN mocny, gdy świat gra pod Fed i geopolitykę
2025-12-18 Komentarz walutowy MyBank.plW czwartek, 18 grudnia 2025 r., rynki wciąż trawią serię sygnałów, że amerykański cykl koniunkturalny chłodnieje, a geopolityka znów potrafi w kilka godzin przestawić wyceny surowców. Z drugiej strony – polski złoty pozostaje wyraźnie odporny na nerwowe impulsy z zagranicy, co widać zarówno w zachowaniu głównych par z PLN, jak i w relacji złotówki do walut powiązanych z ropą. To nie jest „spektakularna hossa” na PLN, ale raczej konsekwentne utrzymywanie przewagi w środowisku, w którym część walut rynków wschodzących zwykle traci.
Polski złoty PLN silny mimo widma kryzysu i napięć na linii USA-Wenezuela
2025-12-17 Komentarz walutowy MyBank.plW środowy poranek 17 grudnia 2025 uwaga inwestorów, zmęczonych wielomiesięcznym śledzeniem wskaźników inflacji i analizowaniem każdego słowa płynącego z banków centralnych, gwałtownie przesunęła się na temat, który przez długi czas pozostawał w uśpieniu – kondycję amerykańskiego rynku pracy. To właśnie fundamenty gospodarki USA, a nie tylko stopy procentowe, stały się nowym punktem odniesienia dla globalnego kapitału. Rosnące bezrobocie w USA zmienia sposób, w jaki inwestorzy patrzą na dolara amerykańskiego, a pośrednio także na rynek złotego, który jak dotąd zaskakująco dobrze znosi globalne zawirowania.
Rynek złotego na starcie tygodnia: dolar amerykański, funt brytyjski i frank w jednym kadrze
2025-12-15 Komentarz walutowy MyBank.plPoniedziałkowy poranek 15 grudnia przynosi na rynku walut mieszankę ostrożności i selektywnego apetytu na ryzyko, typową dla startu nowego tygodnia w końcówce roku. W handlu widać, że uczestnicy rynku „ustawiają” pozycje pod serię decyzji banków centralnych i paczkę danych makro, a jednocześnie reagują na świeże impulsy z rynków globalnych.
Kursy walut w piątek 12 grudnia 2025: USH, CHF, GBP, NOK kontra PLN
2025-12-12 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty w piątek utrzymuje pozycję wypracowaną w ostatnich dniach, a handel na rynku złotego ma wyraźnie „techniczną” strukturę: inwestorzy w dużej mierze reagują na impulsy z rynków bazowych i na różnice w oczekiwaniach dotyczących stóp procentowych, zamiast dyskontować jeden dominujący lokalny temat. W centrum uwagi pozostaje relacja między globalnym dolarem a koszykiem walut rynków wschodzących, w tym PLN. W praktyce oznacza to, że złotówka porusza się w rytmie zmian rentowności obligacji USA i nastrojów wobec ryzyka, a dopiero w drugim kroku rynek dopina narrację o krajowej polityce pieniężnej i kondycji finansów publicznych.
Fed tnie stopy, dolar słabnie. Co na to złotówka i rynek złotego?
2025-12-11 Komentarz walutowy MyBank.plCzwartek na rynku walutowym upływa pod znakiem "trzeźwienia" po decyzji Rezerwy Federalnej i jednoczesnego szukania nowego punktu równowagi przez główne waluty. Po trzeciej z rzędu obniżce stóp w USA dolar pozostaje pod presją, ale nie ma mowy o gwałtownym odwrocie. Na tym tle na rynku Forex złotówka pozostaje stabilna, a zmienność na głównych parach z PLN jest wyraźnie niższa niż kilka tygodni temu. Inwestorzy próbują zrozumieć, czy rosnąca niezgoda wewnątrz Fed będzie jedynie „szumem w tle”, czy początkiem poważniejszego sporu o przyszłość amerykańskiej polityki pieniężnej.









