Pierwsze godziny obrotu w nowym tygodniu na rynku FX przynoszą lekkie podbicie zmienności wokół eurodolara. Inwestorzy „żywiołowo” reagują na informacje spływające z unijnego szczytu, wyczekując doniesień o negocjacjach dot. funduszu odbudowy. Pierwotna wersja napotkała opór część krajów (m.in. Północy), co generowało ryzyko przesunięcia negocjacji na kolejny miesiąc – a to oznaczałoby najpewniej negatywną reakcję rynków. Nad ranem szef RE przedstawił nową propozycję - 390 mld euro w grantach w funduszu obudowy i zmniejszone rabaty dla głównych płatników – negocjacje zawieszone są do godz. 14:00. Lokalnie obserwujemy mocniejszego PLN, który podobnie jak cały koszyk CEE, korzysta z wyższych poziomów na eurodolarze. Słabszy dolar popycha kapitał, w poszukiwaniu rentowności, w kierunku walut EM. Rozpoczynający się tydzień przyniesie informacje dot. stanu krajowej gospodarki za czerwiec. Ponownie jednak wydarzenia krajowe zepchnięte będą na dalszy plan.

W trakcie dzisiejszej sesji poznamy dane dot. produkcji przemysłowej za czerwiec. Rynek spodziewa się spadku o -6,9% r/r. Uwaga globalnych rynków skupiona będzie na trwającym szczycie UE.

Z rynkowego punktu widzenia obserwujemy próbę zejścia niżej m.in. na USD/PLN. Zbliżamy się do okolic wsparcia na 3,88-3,90 PLN. Scenariusz kontynuacji aprecjacji PLN wydaje się jednak zależeć od zachowania eurodolara i testu ostatnich szczytów na głównej parze.