To nieznacznie więcej niż oczekiwano na rynku – szacunki wynosiły 39 mld stóp sześciennych. Niemniej, jest to mniej niż wynosiła zwyżka w analogicznym tygodniu poprzedniego roku (92 mld st. sześciennych) oraz mniej niż pięcioletnia średnia dla tego okresu w roku (49 mld st. sześciennych). W rezultacie, zapasy gazu ziemnego w Stanach Zjednoczonych dotarły do poziomu 2140 mld stóp sześciennych, co jest wynikiem o 20,5% wyższym niż średnia pięcioletnia dla tego okresu w roku (1776 mld stóp sześciennych).
Na niekorzyść strony popytowej działają również prognozy pogody, które zakładają łagodne uwarunkowania pogodowe, a tym samym, mniejszy popyt na gaz ziemny w celach grzewczych. Tymczasem stronie popytowej na rynku gazu na ogół sprzyjają ekstremalne temperatury – wysokie i niskie – które zwiększają popyt na gaz ziemny w celach albo klimatyzacji, albo ogrzewania pomieszczeń.
Powyższe informacje mają negatywny wpływ na ceny gazu ziemnego w USA, jednak jest on w dużej mierze niwelowany przez oczekiwania mniejszej produkcji gazu w tym kraju. Rynek gazu w USA już bowiem od wielu lat boryka się z nawracającym problemem nadprodukcji (na tym rynku ujemne ceny gazu były obserwowane wcześniej niż na ropie), więc inwestorzy przeżyli tu ekstremalnie pesymistyczne nastroje już w poprzednim roku. To stwarza szansę na odreagowanie wzrostowe, jeśli do cięć w produkcji naprawdę dojdzie.
MIEDŹ
Cena miedzi na drodze do spadkowego tygodnia.
Po czterech tygodniach zwyżek, bieżący tydzień na rynku miedzi może zamknąć się na minusie. Ceny tego surowca w Stanach Zjednoczonych nie zdołały przedrzeć się przez opór w okolicach 2,35 USD za funt i obecnie poruszają się tuż poniżej poziomu 2,30 USD za funt.
Wzrosty notowań miedzi zostały zatrzymane głównie ze względu na utrzymującą się niepewność dotyczącą sytuacji w globalnej gospodarce. Miedź jest fundamentem światowego przemysłu, więc przedłużające się problemy związane z pandemią oraz wizja recesji skutecznie powstrzymują ceny od dalszych zwyżek.
Dodatkowym ciosem dla notowań miedzi okazały się informacje o wznowieniu dostaw tego metalu z kopalni Las Bambas w Peru, należącej do koncernu MMG. Stan „force majeure” (tzw. siły wyższej) w tej kopalni został wprowadzony 9 kwietnia ze względu na pandemię koronawirusa, jednak jest szansa, że dostawy do portu zostaną wznowione nawet w przyszłym tygodniu.