Data dodania: 2020-01-28 (10:22)
Inwestorzy chyba uznali, że wczorajsza wyprzedaż była nieco przesadzona, gdyż dzisiaj widzimy próby odbicia sentymentu – duża w tym zasługa wyhamowania spadków na Wall Street wczoraj wieczorem, chociaż indeksy giełdowe w Azji przedłużyły poniedziałkową przecenę. Tyle, że informacje w temacie chińskiego koronawirusa nie napawają optymizmem – liczba oficjalnych zachorowań, oraz potwierdzonych zgonów rośnie (przekroczyła już 100 osób), ...
... a przypadki zakażenia notuje się już poza Chinami (wirus pojawił się już w Niemczech, oraz Japonii). Władze w Chinach przedłużyły obchody Nowego Roku do 3 lutego, a fabryki w Szanghaju nie zostaną otwarte przed 9 lutego, a w Suzhou przed 8 lutego – ekonomiści agencji S&P oszacowali, że chińska gospodarka straci na wirusie 1,2 p.p.
Cofnięcie się bezpiecznych przystani (CHF i JPY) nie jest jednak wyraźne w kontekście wcześniejszego popytu na te aktywa, a USD nadal lekko się umacnia, w czym pomagają mu m.in. oczekiwania związane z rozpoczynającym się dzisiaj dwudniowym posiedzeniem FED (potwierdzony zostanie „jastrzębi” przekaz wskazujący na stabilizację stóp przed ich dalszymi zwyżkami?). W defensywie jest dzisiaj NZD, podobnie jak AUD, którego przybił grudniowy odczyt indeksu zaufania konsumentów NAB (był najsłabszy od 7 lat), a dodatkowo jutro poznamy kluczowe z punktu widzenia polityki RBA dane nt. inflacji CPI w IV kwartale. Słabość NZD może być z kolei wynikiem informacji o rozpisaniu wcześniejszych wyborów parlamentarnych na wrzesień. Dzisiaj tanieje też GBP, któremu nie pomaga narracja Unii Europejskiej w temacie Brexitu – szef negocjatorów Michel Barnier powtórzył, że 11 miesięczny okres przejściowy jest zbyt krótki, aby uzgodnić kluczowe tematy dla przyszłej współpracy handlowej. Swoje zaczyna robić też niepewność związana z tym, jak zachowa się w najbliższy czwartek Bank Anglii w kwestii stóp procentowych (na obecną chwilę mamy trzech zdeklarowanych „gołębi” w dziewięcioosobowym gremium).
OKIEM ANALITYKA – chwiejna stabilizacja….
Obserwowana dzisiaj próba odbicia wygląda na nietrwałą korektę w trendzie spadkowym, co już zaczyna się potwierdzać. Budowanie scenariusza w oparciu, że relacja ofiar śmiertelnych do liczby stwierdzonych przypadków zarażenia wirusem jest wciąż niska, to za mało. Dodatkowo niepokój budzi fakt, że druga z zarażonych osób w Japonii, nie miała kontaktu z osobą z Wuhan, co zdaje się sugerować początek wtórnych zarażeń. To nadal buduje niepewność, a ta nie sprzyja temu, aby inwestorzy mogli zignorować wątek wirusa i skupić się na innych tematach.
Cofnięcie się bezpiecznych przystani (CHF i JPY) nie jest jednak wyraźne w kontekście wcześniejszego popytu na te aktywa, a USD nadal lekko się umacnia, w czym pomagają mu m.in. oczekiwania związane z rozpoczynającym się dzisiaj dwudniowym posiedzeniem FED (potwierdzony zostanie „jastrzębi” przekaz wskazujący na stabilizację stóp przed ich dalszymi zwyżkami?). W defensywie jest dzisiaj NZD, podobnie jak AUD, którego przybił grudniowy odczyt indeksu zaufania konsumentów NAB (był najsłabszy od 7 lat), a dodatkowo jutro poznamy kluczowe z punktu widzenia polityki RBA dane nt. inflacji CPI w IV kwartale. Słabość NZD może być z kolei wynikiem informacji o rozpisaniu wcześniejszych wyborów parlamentarnych na wrzesień. Dzisiaj tanieje też GBP, któremu nie pomaga narracja Unii Europejskiej w temacie Brexitu – szef negocjatorów Michel Barnier powtórzył, że 11 miesięczny okres przejściowy jest zbyt krótki, aby uzgodnić kluczowe tematy dla przyszłej współpracy handlowej. Swoje zaczyna robić też niepewność związana z tym, jak zachowa się w najbliższy czwartek Bank Anglii w kwestii stóp procentowych (na obecną chwilę mamy trzech zdeklarowanych „gołębi” w dziewięcioosobowym gremium).
OKIEM ANALITYKA – chwiejna stabilizacja….
Obserwowana dzisiaj próba odbicia wygląda na nietrwałą korektę w trendzie spadkowym, co już zaczyna się potwierdzać. Budowanie scenariusza w oparciu, że relacja ofiar śmiertelnych do liczby stwierdzonych przypadków zarażenia wirusem jest wciąż niska, to za mało. Dodatkowo niepokój budzi fakt, że druga z zarażonych osób w Japonii, nie miała kontaktu z osobą z Wuhan, co zdaje się sugerować początek wtórnych zarażeń. To nadal buduje niepewność, a ta nie sprzyja temu, aby inwestorzy mogli zignorować wątek wirusa i skupić się na innych tematach.
Źródło: Marek Rogalski, Główny Analityk DM BOŚ SA
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Eurodolar na drodze do parytetu?
2024-11-19 Komentarz walutowy XTBDzisiejsza sesja przynosi kolejne istotne osłabienie eurodolara, a europejska waluta w relacji do amerykańskiej w chwili publikacji traci ponad 0.5%. Rynek buduje scenariusze obserwując komunikaty Donalda Trumpa. Do niedawna inwestorzy mieli nadzieję, że 60% cła na towary z Chin były raczej trudną do wdrożenia, częścią kampanii wyborczej, ale ostatnie komentarze Trumpa sugerują, że bynajmniej nie był to żart, a twarda polityka celna może krępować ręce Rezerwie Federalnej.
W krótkim okresie zdecyduje EURUSD
2024-11-18 Raport DM BOŚ z rynku walutNowy tydzień polska waluta zaczyna od delikatnego osłabienia - EURPLN podbija do 4,3350, a USDPLN do 4,11. Na rynku globalnym para EURUSD pozostaje wokół 1,0545, co pokazuje, że tutaj inwestorzy pozostają powściągliwi, co do szans na osłabienie dolara. Technicznie rosną szanse na złamanie dołka przy 1,0495 z ubiegłego tygodnia i test kluczowych okolic 1,0450.
Konflikt ukraińsko-rosyjski w cieniu zmiennych cen ropy
2024-11-18 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersTrwający konflikt między Ukrainą, a Rosją nieustannie wpływa na globalną sytuację polityczną i rynki surowcowe - w tym rynek ropy naftowej. Zmieniająca się dynamika w regionie oraz zaangażowanie międzynarodowych graczy kształtują nie tylko przyszłość konfliktu, ale i perspektywy gospodarcze. Konflikt osiągnął kluczowy moment. Presja sojuszników Ukrainy na prezydenta Wołodymyra Zeleńskiego, aby rozważył ustępstwa - rośnie.
Złoty pozostaje stabilny
2024-11-18 Poranny komentarz walutowy XTBW amerykańskiej polityce huczy od kontrowersyjnych nominacji prezydenta elekta. Dolar wspierany jest zaskakująco mocnymi danymi z USA. Za naszą wschodnią granicą znowu robi się bardziej nerwowo. Złoty tymczasem pozostaje stabilny, a nawet lekko zyskuje. To dobry znak. W amerykańskiej polityce dyskurs przesunął się w kierunku kluczowych nominacji Donalda Trumpa. Dość powiedzieć, że budzą one emocje i to po obydwu stronach sceny politycznej w USA.
Dolar dalej w grze
2024-11-14 Raport DM BOŚ z rynku walutChociaż dane o inflacji CPI, jakie zostały opublikowane wczoraj po południu były zgodne z rynkiem (inflacja w październiku odbiła do 2,6 proc. r/r, a bazowa pozostała przy 3,3 proc. r/r), a oczekiwania, co do skali cięć stóp przez FED nieco wzrosły po tym jak ostatnio się kurczyły - obecnie rynek daje 80 proc. szans na cięcie stóp w grudniu o 25 punktów baz., a do końca 2025 r. widzi spadek stóp o 75 punktów baz. (co jednak wciąż oznacza tylko dwie obniżki w przyszłym roku) - to jednak dolar pozostał silny.
Obniżka w grudniu a dalej pauza
2024-11-14 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersInflacja w USA okazała się zgodna z prognozami. Wynik wskazuje, że inflacja maleje bardzo powoli. Rezultat nie przemawia za tym, żeby Rezerwa Federalna wstrzymała się z decyzją obniżki w grudniu. Rentowności 2 letnie Stanów Zjednoczonych spadły, ale 10-latki w szybkim tempie zaczęły odrabiać straty i ostatecznie na koniec dnia okazały się wyższe. Dolar zyskał co sprowadziło kurs głównej pary walutowej do poziomów najniższych od ponad roku. Rynek zmienił lekko swoją wycenę dotyczącą grudniowej decyzji FOMC – zwiększył szanse na redukcję o 25 pb.
Złoty najsłabszy w tym roku
2024-11-14 Poranny komentarz walutowy XTBSzarża amerykańskiego dolara spowodowała, że para USDPLN dotarła dokładnie do szczytu z połowy kwietnia, który był jednocześnie najwyższym poziomem w tym roku. USDPLN nie był wyżej niż okolice poziomu 4,12, ale jednocześnie wydaje się, że nie jest to ostatni punkt na drodze osłabienia złotego. Co dalej motywuje amerykańskiego dolara i czy jest szansa na korektę? Amerykański dolar umacnia się praktycznie na każdej możliwej parze walutowej. Wspomniana para USDPLN sięgnęła maksymalnych poziomów z tego roku.
EURUSD przy 1,06 ale 1,0450 jest na "wyciągnięcie ręki"
2024-11-13 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersKurs EURUSD w szybkim tempie z poziomu bliskiego 1,12 obniżył się do 1,06. Trwało to niespełna półtora miesiąca. Mocny impuls zniżkowy spowodował, że wzrosty trwające od połowy kwietnia do końca września zostały w pełni zredukowane. Można wyróżnić trzy fazy, które odpowiadały za ten ruch. Pierwsza z nich to pierwsze trzy tygodnie października, kiedy dolar dynamicznie zyskiwał względem innych walut G10 na fali spekulacji, że Dolnad Trump może wygrać jesienne wybory.
Czy raport CPI napędzi notowania dolara?
2024-11-13 Poranny komentarz walutowy XTBTematem przewodnim dzisiejszej sesji jest raport CPI z USA za październik. Wobec ogólnej siły dolara, którą obserwujemy od kilku ostatnich sesji, odczyt ten nabiera kluczowego znaczenia i może on zadecydować czy widoczne obecnie ruchy wzrostowe wobec euro oraz polskiego złotego będą przedłużane czy może jednak czeka nas techniczna korekta. Wobec napływających danych cząstkowych przewidujemy, że nowy odczyt (publikacja o 14:30) wskaże wyższą presję cenową w gospodarce.
Strach przed inflacją?
2024-11-13 Raport DM BOŚ z rynku walutCzłonek FED, Neel Kashkari przyznał wczoraj, że w sytuacji, kiedy inflacja będzie wyższa w perspektywie nadchodzących miesięcy, to FED mógłby wstrzymać się z obniżkami stóp procentowych. Ale jednocześnie dodał, że obecna polityka jest "umiarkowanie restrykcyjna", stąd też dalsze cięcia stóp powinny być kontynuowane - potencjalna pauza mogłaby dotyczyć 1-2 posiedzeń. Po tych słowach szanse na cięcie stóp na posiedzeniu planowanym na 18 grudnia spadły do 63 proc., a dopiero co oscylowały wokół 80-90 proc.