Wczorajsze dane dotyczące zapasów ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych wsparły sprzedających na rynku tego surowca. Departament Energii USA potwierdził szacunki Amerykańskiego Instytutu Paliw, pokazując ubiegłotygodniowy wzrost zapasów ropy w USA. Dodatkowymi negatywnymi akcentami były informacje o znaczącej zwyżce zapasów benzyny w tym kraju, jak również o kolejnym wzroście produkcji ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych, sięgającej w minionym tygodniu rekordowych 12,9 mln baryłek.

Negatywny wydźwięk danych dotyczących zapasów był częściowo neutralizowany przez dane zaprezentowane przez Baker Hughes, dotyczące liczby funkcjonujących wiertni ropy w USA. Ze względu na dzisiejsze święto w USA, raport ten wyjątkowo został opublikowany wcześniej (w środę zamiast w piątek). W publikacji tej podano, że liczba funkcjonujących punktów wydobycia ropy w USA spadła o 3 do poziomu 668. Ten fakt potwierdza ostrożne podejście amerykańskich firm wydobywczych do inwestycji w infrastrukturę wydobywczą.

CUKIER

Podwyższone prognozy deficytu na globalnym rynku cukru.

Ostatnie miesiące na rynku cukru były dość spokojnym okresem, zwłaszcza biorąc pod uwagę dynamiczne zmiany notowań na rynkach wielu pozostałych surowców z grupy soft commodities. W bieżącym tygodniu notowania cukru poruszają się w konsolidacji w rejonie 12,65-12,80 centów za funt i w najbliższych dniach trudno spodziewać się przełomowych wydarzeń w kontekście skróconego tygodnia na amerykańskich giełdach ze względu na Święto Dziękczynienia.

We wtorek Międzynarodowa Organizacja Cukru (International Sugar Organization, ISO) podwyższyła prognozy deficytu na globalnym rynku cukru w sezonie 2019/2020. Obecnie deficyt szacowany jest na 6,12 mln ton, podczas gdy wcześniejsza prognoza zakładała 4,76 mln ton. Globalna produkcja ma spaść o 3,12% do poziomu 170,4 mln ton, podczas gdy konsumpcja ma zwyżkować o 1,32% do 176,52 mln ton. Co więcej, ISO podało wstępne prognozy na sezon 2020/2021, zakładające deficyt na poziomie 3,5 mln ton.

Przedłużający się okres deficytu może w kolejnych miesiącach sprzyjać stronie popytowej na rynku cukru. Na razie, praktycznie od prawie dwóch lat, na tym rynku można było mówić jedynie o konsolidacji. Czynnikiem ograniczającym potencjał wzrostowy cen cukru są w pewnym stopniu niskie ceny ropy naftowej – ponieważ wykorzystanie cukru w produkcji etanolu zwiększyło korelację cenową między tymi aktywami.