Wczorajsze dane Amerykańskiego Instytutu Paliw (American Petrolem Institute, API) pokazały kolejny wzrost zapasów ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych w minionym tygodniu. Był on jednak nieco mniejszy od oczekiwań i wyniósł 592 tysiące baryłek, co nie wpłynęło istotnie na notowania ropy naftowej.
Tymczasem dzisiaj pojawiły się informacje o zbliżającym się wielkimi krokami IPO spółki Saudi Aramco, które ma szansę być największą emisją publiczną w historii. Minister energii Arabii Saudyjskiej powiedział, że ostateczną decyzję w kwestii terminu IPO podejmie książkę Mohammed bin Salman. Nieoficjalnie kilka źródeł podaje, że już 3 listopada Arabia Saudyjska ma ogłosić rozpoczęcie IPO swojego naftowego giganta.
Z kolei podczas dzisiejszej sesji inwestorzy na rynku ropy naftowej powinni wypatrywać raportu Departamentu Energii USA na temat zmiany zapasów paliw w tym kraju w minionym tygodniu. Dane API sugerują, że zmiana zapasów może być zgodna z oczekiwaniami, a to przyczyniłoby się do spokojnego zakończenia dnia na rynku ropy naftowej.
ZŁOTO
Konsolidacja notowań złota w oczekiwaniu na Fed.
Początek bieżącego tygodnia dla cen złota był spadkowy. Tym samym, kruszec nie utrzymał się na długo powyżej bariery 1500 USD za uncję i wczoraj jego cena spadła do rejonu 1490 USD za uncję. Dzisiaj rano zniżka notowań złota wyhamowała, a ceny kruszcu nawet delikatnie odbijają w górę – niemniej, pozostają one w okolicach 1495 USD za uncję.
Obecnie na rynku złota trwa wyczekiwanie na dzisiejszą decyzję Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Inwestorzy oczekują, że Fed zdecyduje się na cięcie stóp o 25 punktów bazowych. Niemniej, więcej wątpliwości niż dzisiejsza decyzja budzą dalsze kroki Fed. Według FedWatch, jeszcze na początku października prawdopodobieństwo kolejnej zniżki stóp procentowych w USA w grudniu br. oceniano na 70%, podczas gdy teraz jest to zaledwie około 30%.
Ostateczny bilans dzisiejszej sesji na rynku złota może w dużej mierze zależeć od podejścia Fed do dalszej polityki monetarnej. Jeśli Fed okaże się bardziej gołębi od oczekiwań, to wtedy można liczyć na wyraźniejsze wzrosty notowań złota. Niemniej, jeśli podejście Fed będzie bardziej jastrzębie, to notowania złota będą prawdopodobnie po raz kolejny testować wsparcie w okolicach 1480 USD za uncję.